Problemy z odbiciem na Kruku

Problemy z odbiciem na Kruku

Lider wczorajszej przeceny Kruk w dalszym ciągu zachowuje się jak ptak z podciętymi skrzydłami. Wczoraj spadł 7,7% po wynikach ZGODNYCH z oczekiwaniami. Dziś otworzył się 1,6% w górę, ale po pół godziny handlu kurs akcji jest już ponownie pod kreską, traci 0,3% i po Budimeksie jest drugim najsłabszym walorem w gronie blue chips.

Jeśli po tak solidnym spadku jak wczorajszy, walor nie chce odbijać wraz z całym rynkiem, to coś jest nie tak. Na wykresie dziennym wczorajsza czarna świeca z korpusem ogromnych rozmiarów może wywierać presję i tak to na razie wygląda. Niedźwiedziom udało się jednym strzałem przejść w dół przez obie średnie oraz dolne ograniczenie konsolidacji w strefie 427-445 zł. Szybka odbudowa może być trudna. Jeśli już, to raczej powinna przebiegać jako proces.

28 sie 2026

Najnowsze.

ASML już pracuje nad następcą High-NA EUV. Perspektywa? Około 10 lat

Reuters donosi, że inżynierowie ASML i jego kluczowego partnera optycznego, Carl Zeiss, opublikowali pracę naukową opisującą Hyper-NA EUV, czyli potencjalnego następcę najbardziej zaawansowanych maszyn litograficznych ASML. Według autorów technologia mogłaby być gotowa za około 10 lat, a więc w okolicach 2036 roku.

Nowy system miałby zwiększyć aperturę numeryczną z 0,55 w obecnym High-NA do co najmniej 0,75, umożliwiając drukowanie struktur o rozmiarach nawet 5 nm, ponad jedną trzecią mniejszych niż w High-NA. Mówimy tutaj o wielkości drukowanych struktur, a nie o nazwie procesu technologicznego 5 nm. Co ciekawe, Zeiss jest już podobno w stanie produkować lustra o wymaganej precyzji, a Hyper-NA mogłoby wykorzystywać dotychczasowe źródło światła EUV. Oznaczałoby to rozwój obecnej architektury bez konieczności budowania całej technologii od nowa.

Warto jednak pamiętać, że ASML rozpoczął prace rozwojowe, ale nie podjął jeszcze decyzji o komercyjnej produkcji Hyper-NA. Zresztą sama generacja High-NA dopiero wchodzi na rynek. Intel już wykorzystuje ją w produkcji, Samsung i SK Hynix zapowiadają szersze wdrożenia w 2028 roku, a TSMC w 2030 roku.

Moim zdaniem ta informacja dobrze pokazuje, jak trudno będzie komukolwiek podważyć pozycję ASML w najbardziej zaawansowanej litografii. Firma już dziś prowadzi badania nad technologią, której komercjalizacja może nastąpić dopiero za dekadę, wykorzystując kompetencje i łańcuch dostaw budowane przez dziesięciolecia. Oczywiście nie jest to żaden krótkoterminowy katalizator wyników, ale kolejny przykład przewagi technologicznej, która sprawia, że ASML pozostaje jednym z najbardziej wyjątkowych biznesów w całym sektorze półprzewodników.

Jurek Tomaszewski ASML (ASML)