Wstęp
Jakkolwiek dziwne wydają się czasem korelacje makroekonomiczne, to jeśli działają - warto przynajmniej na nie spojrzeć. W marcu 2021 roku pisaliśmy o nienaturalnie dużej rozbieżności pomiędzy dość dobrze skorelowanymi ze sobą od lat danymi, jakimi były relacja cen miedzi do cen złota oraz rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA. Wówczas we wpisie: "Złoto może jeszcze zarobić." pisaliśmy:
Minął niewiele ponad rok od czasu, gdy publikowaliśmy tamten wpis, a dziś jesteśmy w rzeczywistości, gdzie faktycznie praktycznie cała ta dywergencja została przez rynek zniwelowana. Już wtedy pisaliśmy, że podobne rozbieżności "mogą trwać ponad rok i nie będzie to nic nienaturalnego". Nie mają jednak tendencji do trwania w nieskończoność. Traktowałbym to bardziej bliżej rynkowej ciekawostki, bo przecież dywergencję równie dobrze mógł zamknąć spadek cen miedzi albo wzrost cen złota. Wątpię jednak, że szybko znów zobaczymy podobnie silną dysproporcję, co przynajmniej częściowo może oznaczać, że rynek powraca do jakiejś równowagi.
Żeby jednak kompletnie nie traktować tego wykresu jak wróżenia z fusów, to warto pamiętać o tym, że obligacje skarbowe i surowce ogólnie leżą na kompletnie przeciwległych krańcach atrakcyjności aktywów podczas cyklu koniunkturalnego (podobnie zresztą jak akcje i gotówka). Każdy wzrost obaw o ewentualną recesję teoretycznie powinien wywoływać wzrost zainteresowania obligacjami skarbowymi o względnie już wysokiej rentowności i spadek cen surowców, co ponownie zbliżałoby oba wykresy do siebie i trzymało korelację w ryzach. Jak będzie dalej? Nie mam pojęcia, ale na pewno bliżej mi do obozu twierdzących, że dołek na cenach obligacji (a więc górkę na ich rentownościach) mamy za sobą.
To kolejna już oznaka, która wspiera hipotezę o tym, że szczyt inflacji w USA jest za nami, a gra toczy się dziś o to, jak szybko inflacja będzie spadać, a nie o to czy będzie spadać.
Relacja cen miedzi do złota (niebieski, oś lewa) w porównaniu z rentownością 10-letnich obligacji USA (czerwony, oś prawa) od 2010 roku
Oglądaj też: Merytorycznie o giełdzie #004 - wielki spadek Snapchata, fracht z rekordowymi zyskami i wpływ EV na ropę
Do zarobienia,
Piotr Cymcyk









