Wstęp
Sektor e-commerce nie ma za sobą udanego roku na giełdzie. Rynek i spółki ecommerce wciąż mają jednak przed sobą naprawdę duże wzrosty. Przy długoterminowym inwestowaniu warto skupić przede wszystkim na trendach, co do których wierzymy, że mają szansę w dalszym ciągu zmieniać otaczającą nas rzeczywistość i zachowania konsumentów.
Cały sektor e-commerce gigantycznie zyskał na znaczeniu niesiony kolejnymi falami krajowych lockdownów. Później przyszło lekkie uspokojenie, gdy klient z powrotem mógł wrócić do stacjonarnych zakupów. Nie zmienia to jednak długoterminowego trendu, jaki sektor ecommerce będzie odgrywał w świecie.
To dopiero początek penetracji rynku
Udział sektora e-commerce w całkowitej sprzedaży detalicznej w podziale na regiony konsekwentnie rośnie na całym świecie. W Azji i Ameryce Północnej oscyluje w okolicach 25%, ale już w 2026 roku prognozowany jest wzrost do około 30%. Jeśli połączymy to z faktem, że sama wartość sprzedaży ogółem będzie do 2026 roku rosnąć, to nie trzeba się mocno zastanawiać, żeby dojść do wniosku, że dobre spółki e-commerce pomimo ostatnich giełdowych perturbacji wyjdą na swoje.
Pandemia mocno zmieniła nasze podejście do zakupów. Od jej początków minęło już ponad 2.5 roku, ale udział ecommerce wcale nie wrócił do stanu sprzed 2020 roku, a rozwija się dalej. Pomimo tego, że zarówno polskie, jak i zagraniczne spółki z tego sektora notują YTD wyniki nawet ponad minus 50%, to ciężko mi nie odnieść wrażenia, że to naprawdę świetna długoterminowa okazja.
Udział e-commerce jako procent w całkowitej sprzedaży detalicznej w poszczególnych regionach










