Wstęp
Od ponad pięciu lat pokazuję publicznie własne portfele. Przez ten czas chyba żadne pytanie nie padło częściej niż: "Jak najlepiej je skopiować?".
Paradoks polega na tym, że odpowiedź od początku brzmi dokładnie tak samo: nie kopiować wcale. Dlatego, że właśnie wtedy najłatwiej popełnić kosztowne błędy.
Dla wielu osób sama odpowiedź może wydawać się oczywista. Mam jednak wrażenie, że nawet osoby od dawna związane z DNA nie zawsze rozumieją, dlaczego kopiowanie portfela jest błędem.
Problem kopiowania polega na czymś zupełnie innym, niż proste „To Twoje pieniądze, więc i Twoja własna odpowiedzialność”. Portfele tego typu nigdy nie będą instrukcją zarządzania środkami dla kilku tysięcy różnych osób. Nigdy nie będą pod tym kątem optymalne.






