Wstęp
Całkiem niedawno w tekście „Po ile większość kupowała Bitcoin?” opisywaliśmy, że chociaż kurs Bitcoina regularnie rośnie, to i tak większość ludzi traci na inwestycji w kryptowaluty. Głównym problemem są, jak to zwykle bywa, emocje inwestorów i zły moment wchodzenia w rynek lub wychodzenia z niego.
Historycznie w przypadku Bitcoina koszty wydobycia dość dobrze zbiegały się jednak z ważniejszymi dołkami w notowaniach. Poniższy wykres dobrze pokazuje, że notowania BTC rzadko kiedy wyraźnie spadały poniżej tej wartości kosztów produkcji.
Rynkowa cena bitcoina i koszty jego produkcji
Co wpływa na koszt wydobycia Bitcoina?
Na koszt wydobycia BTC wpływa sporo czynników, z której najważniejsze to:
- Ceny energii elektrycznej: wydobycie Bitcoina wymaga ogromnej ilości mocy obliczeniowej, co oznacza również duże ilości zużytej energii. Im ceny energii wyższe, tym większe koszty wydobycia.
- Ceny sprzętu: do wydobycia Bitcoinów potrzebny jest specjalistyczny sprzęt i odpowiednia infrastruktura, np. chłodzenie i zasilanie. Wzrost cen kart graficznych, mocno podnosi koszty.
- Trudność wydobycia: trudność wydobycia Bitcoinów zmienia się regularnie i zależy od wielu czynników. Między innymi od liczby "koparek" działających w sieci. Im większa trudność wydobycia, tym więcej mocy obliczeniowej potrzebne jest do wydobycia nowych bloków, co z kolei znowu prowadzi do większych kosztów.
Warto pamiętać, że nie ma czegoś takiego jak jeden koszt wydobywania Bitcoina. Największe firmy górnicze są w stanie zbić koszt stosując efekt skali. Instalują tysiące wydajnych kart graficznych i inwestują w efektywne chłodzenie całego systemu. Mniejsi gracze nie mogą sobie na to pozwolić. Niezależnie od tego, średni koszt wydobycia podawany na wykresie wcześniej i tak pozostaje przydatną miarą.
Historycznie wartość ta była bardzo pomocna w wyznaczaniu trudnej do przebicia bariery dla spadków. Na dziś średni koszt kopania Bitcoina oscyluje wokół 27,5 tys. dolarów, a jego rynkowa cena to około 30,8 tys. dolarów. Ciężko mówić w tym wypadku dalej o „bańce spekulacyjnej”.
Średni koszt kopania Bitcoina i jego cena rynkowa









