Sytuacja na giełdzie – komentarz rynkowy – 28.07.2025
Cześć!
Miniony tydzień mógł się wydawać mało istotny, bowiem brakowało danych makroekonomicznych z ciężkiej kategorii wagowej, a kalendarz wydarzeń wyglądał na tyle spokojnie, że niektórzy inwestorzy myślami byli na wakacjach. Ale jak to zwykle bywa na rynkach – cisza często bywa złudna. W tle doszło bowiem do dwóch strategicznych przesunięć. Najpierw umowa handlowa USA z Japonią, teraz porozumienie z Unią Europejską – oba zakomunikowane jako historyczne i „obejmujące setki miliardów dolarów” w energii, zbrojeniówce i inwestycjach. Przede wszystkim usuwa to jedną z najważniejszych niepewności wiszących nad rynkiem od kwietnia. Stawki może i są umowne, ale sam fakt porozumienia działa jak psychologiczny wentyl bezpieczeństwa. Wiele wskazuje na to, że negocjacje handlowe poszły po myśli administracji Trumpa i konsekwentnie realizują oni swoją agendę.
Efekt? Indeksy amerykańskie zgodnie na plusie w reakcji na niedzielną umowę z UE, kontynuując zeszłotygodniowe wzrosty, kiedy to S&P500 dodał 1,21% wartości, Dow Jones 1,1%, Nasdaq nieco skromniej (+0,68%), i nawet small-caps (IWM) zanotowały +0,41%. Narracyjnie wszystko się zgadza – deeskalacja, „potwierdzenie siły USA”, usunięcie jednej z potencjalnych bomb celnych.
Zaskakująco szybka deeskalacja wojny celnej i lepszy od oczekiwań przebieg negocjacji wywołały jedno z najszybszych „V-shaped recovery” w rewizjach EPS w historii S&P500


W tle Donald Trump zapowiedział, że administracja rozważa wypłatę czeków dla Amerykanów sfinansowanych z wpływów z podwyższonych ceł. Jak stwierdził podczas spotkania z dziennikarzami przed wylotem do Szkocji: „Mamy tyle pieniędzy z ceł, że myślimy o małym rabacie. Dla ludzi o określonym poziomie dochodów to mogłoby być bardzo miłe.”
Prezydent dodał, że alternatywą byłoby przeznaczenie tych środków na spłatę długu publicznego, co nazwał „głównym celem”. Według danych Departamentu Skarbu USA, wpływy z ceł sięgnęły 113 miliardów dolarów. CBO ostrzega również, że USA są na kursie do osiągnięcia rekordowego poziomu długu względem PKB w ciągu najbliższych czterech lat – najwyższego od II wojny światowej. I to mimo założeń, że część ulg podatkowych miała wygasnąć z końcem roku – co ostatecznie nie nastąpiło, bo Trump przedłużył je, podpisując tzw. „jedną piękną, dużą ustawę podatkową”.
To tak apropos jednej z większych niedźwiedzich tez z początku roku, jakoby obecna administracja USA planowała umyślnie wywołać Austerity i spowolnienie gospodarcze poprzez redukcję deficytu…

Co nas czeka w tym tygodniu? Maraton danych makro i wyników spółek!
We wtorek (29 lipca) poznamy dane JOLTs, czyli liczbę wakatów w amerykańskiej gospodarce – to wskaźnik, który pokazuje, czy firmy wciąż szukają pracowników, czy może zaczynają ograniczać zatrudnienie.
Środa (30 lipca) to już grube armaty: rano poznamy raport ADP o zatrudnieniu w sektorze prywatnym, potem wstępne dane o PKB za II kwartał (czy gospodarka USA dalej rośnie, czy zaczyna hamować), a po południu decyzja Fedu w sprawie stóp procentowych i konferencja Jerome’a Powella.
Czwartek (31 lipca) przyniesie cotygodniowe dane o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych oraz regionalny wskaźnik nastrojów przemysłowych – Chicago PMI. I na koniec piątek (1 sierpnia) (prawdopodobnie najważniejszy dzień) raport z rynku pracy, czyli dane o liczbie nowych etatów (Nonfarm Payrolls), stopie bezrobocia i dynamice płac godzinowych. Dodatkowo poznamy jeszcze dwa wskaźniki koniunktury przemysłowej: Manufacturing PMI i ISM, które pokażą, jak radzi sobie sektor produkcyjny w USA.

Sezon wyników również nabiera tempa – po bankach, które tradycyjnie otworzyły earnings season dwa tygodnie temu, i zeszłotygodniowym wysypie raportów (Tesla, Google, IBM, ServiceNow), nadchodzi kolejna seria dużych odczytów z największych spółek. W tym tygodniu najbardziej zapakowane są środa i czwartek.
- Dziś po sesji raportuje Cadence Design Systems oraz Celestica (proxy na Arista Networks pośrednie).
- Jutro za to wyniki pokaże Spotify, Booking, Paypal, United Health, Visa, Sofi, Boeing czy UPS.
- W środę wyniki opublikują m.in. Meta (czyli Facebook), Microsoft, Robinhood, Vertiv i TransMedics.
- Czwartek to z kolei prawdziwa bomba wynikowa: Apple, Amazon, Coinbase, Mastercard, Roku, Cameco, Reddit, a także Bristol-Myers, Cigna i Cloudflare.
- Piątek już nieco spokojniejszy, ale wciąż istotny – raportują głównie spółki z sektora oil & gas, takie jak ExxonMobil, Chevron.

Rynek wciąż bardzo mocny – co dalej?
Czytaj wszystkie treści BEZ OGRANICZEŃ!
Premium
![]()
Dołącz do Strefy Premium DNA.
Już od 75 zł miesięcznie!
Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.