Polskie rolnictwo rozwija się najszybciej w Europie
Polski eksport znacznie przyczynił się do rozwoju Polski. Jednym z jego składowych elementów są produkty rolne i spożywcze. Produkcja rolnicza jest już co prawda najmniejszym elementem naszego PKB spośród usług i przemysłu, ale wciąż istotna. Jeść musimy w końcu wszyscy. W związku z tym, że posiadamy przyzwoite gleby i dobry klimat, to i plony z reguły mamy obfite.
W 2022 roku na rynki zagraniczne trafiły polskie produkty o łącznej wartości ponad 7,5 mld euro. Sama kwota pokazuje skalę sukcesu krajowej branży spożywczej. Uwagę zwraca też bardzo wysoka roczna dynamika wzrostu, która wyniosła aż 27%. Uczyniła ona z nas lidera wzrostu. Żaden z pozostałych 10 największych eksporterów rolnych z UE nie przebił tego wyniku. Wszystko to pomimo konfliktu na naszej wschodniej granicy i ograniczeń eksportowych z tego wynikających.
Polska eksportuje więcej artykułów rolno-spożywczych niż importuje
Szybciej niż nasz eksport artykułów rolno-spożywczych rośnie ich import do Polski. Dynamika rok do roku wyniosła 29%. Cały czas eksportujemy jednak znacznie większe ilości, niż importujemy. Saldo bilansu handlowego jest w tym przypadku mocno dodatnie i oscyluje wokół 15 miliardów euro.
Najczęściej dodatni bilans handlowy wynika z jednego z trzech czynników. Po pierwsze polityka państwa może poprzez centralne sterowanie wymuszać sprzedaż za granicę konkretnych typów produktów i ograniczać jednocześnie ich import. Tak było np. w PRL-u. III RP jednak odeszła od tych praktyk. Drugą możliwą sytuacją jest całkowita nieopłacalność sprowadzania produktów zza granicy. Nie dlatego, że są złej jakości, ale np. dlatego że ich transport jest zbyt kosztowny. Z tym problemem mierzą się choćby niektóre kraje wyspiarskie na Pacyfiku.
Polska na szczęście nie jest w tej grupie. Pozostaje zatem trzecia możliwość. Nasze rolnictwo ma pewne przewagi komparatywne. Potencjał polskiego rolnictwa jest zresztą dobrze znany. O tym, że jest to bardzo opłacalny sektor, świadczy np. że ziemia rolna w Polsce była najlepszą inwestycją po 1990 roku.
Wartość polskiego handlu zagranicznego artykułami rolno-spożywczymi
Polski eksport żywności rośnie najszybciej
Nasze rolnictwo wciąż ma przed sobą duży potencjał wzrostu. Cały czas nie stosujemy, chociażby wystarczającej liczby nawozów, czy środków owadobójczych. Wszystko to obniża zbiory. Obecnie polski eksport w tym segmencie zajmuje 7 miejsce pośród wszystkich krajów UE. Dużo pomógł tutaj rok 2022, gdy rozwijał się on ponadprzeciętnie szybko również w ujęciu nominalnym. Przyrost o 10 mld euro był czwartym wynikiem w Unii Europejskiej, zaraz po Holandii, Niemcach, Francji.
Dynamika wzrostu eksportu żywności z krajów Unii Europejskiej r/r

Polska liderem Europy… w tytoniu
Analizując wewnętrzny rynek unijny, zobaczymy, że Polska ma najwięcej do powiedzenia w handlu wyrobami tytoniowymi. Tego rodzaju produkty z naszego kraju stanowią aż 24% handlu unijnego tymi wyrobami. Na drugim miejscu jest polskie mięso, a na trzecim przetwory mięsne i rybne. Duże znaczenie mają również zboża i przetwory zbożowe (10% i 9%). Te pozycje wynikają wprost z potencjału produkcyjnego rolnictwa. Polska jest 3. największym producentem zbóż w Unii Europejskiej, ze zbiorami znacznie przekraczającymi krajowe zużycie.
Udziały Polski w wartości handlu wewnątrzwspólnotowego żywnością według najważniejszych grup asortymentowych w 2022 roku

Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

Wszystko fajnie, rośnie, jesteśmy siło na tle EU itd ale ale…
Mam prośbę pochyl sie nad problemem dopłat dla rolników. Od tego roku weszły kolosalne zmiany a one z kolei wiążą za sobą szereg problemów. Jedni beda z nich rezygnować a Ci co będą nadal je pobierać maja takie warunki stawiane ze nie jednemu rolnikowi włosy wypadną z głowy. Chodzi konkretnie o ekoschematy i ich wpływ nie korzystny na rolnictwo. Oczywiście one są wprowadzone dla dobra polskiego rolnika. Tylko wiem z doświadczenia ze już utrudniają prace a kolejny rok 2024 będzie tylko gorszy. To z kolei musi przełożyć sie na ogólne wyniki w tym czy innym sektorze. Dodam ze temat ekoschematow jest mega rozległy a wielu rolnikom po prostu ze tak to nazwe „pseudo administracja na polu” jest kompletnie nie potrzebna i szkodliwa.
Pozdrawiam.