Wstęp
Piątkowa sesja na rynkach amerykańskich przyniosła największy jednodniowy spadek od kwietnia. Indeks S&P 500 stracił 2,7%, a Nasdaq Composite 3,5%, co przerwało serię rekordowych wzrostów z ostatnich tygodni. Głównym impulsem był niespodziewany wpis Donalda Trumpa, w którym zagroził on nałożeniem „masywnych ceł” na Chiny, oskarżając Pekin o „wrogość” wobec USA i wprowadzenie ograniczeń eksportowych na kluczowe minerały strategiczne. Rynek zareagował błyskawicznie a strach przed powrotem wojny handlowej wywołał masową ucieczkę z ryzykownych aktywów.
W reakcji kapitał odpłynął z akcji do bezpiecznych aktywów: rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła do 4,06%, a złoto przebiło barierę 4 000 USD za uncję. Na rynkach kryptowalut również widać było ogromną panikę. Fundusze systematyczne i strategie oparte na zmienności (vol control, risk parity) były silnie „long” w akcjach i przez to hiperwrażliwe na wzrost zmienności, nawet z błahych przyczyn. W momencie, gdy VIX eksplodował, algorytmy automatycznie rozpoczęły redukcję ekspozycji, wywołując efekt kaskady – klasyczny przykład mechanicznego delewarowania rynku.
Po zakończeniu sesji indeksy dalej spadały w handlu pozasesyjnym (after hours) – w szczytowym momencie nawet o dodatkowy 1%. Jednak nastroje szybko się poprawiły, gdy Trump sprostował swoje wcześniejsze oświadczenie i ostatecznie wymazały ten dodatkowy spadek. W krótkiej serii wypowiedzi powiedział:
“Haven’t canceled meeting with Xi.”
“Might still have Xi meeting.”
Ta zmiana tonu została odczytana przez rynek jako uspokojenie retoryki względem poprzedniego tweeta, który wywołał wyprzedaż akcji :
Chiny w reakcji wezwały USA do wycofania się z gróźb nowych ceł i powrotu do negocjacji,lekko deeskalując sytuację. Szybko przyznali, że ostatnia zmiana nie oznacza pełnego zakazu eksportu. Pekin podkreślił, że wnioski spełniające odpowiednie regulacje będą zatwierdzane, a kraj jest gotowy do pogłębionego dialogu w tej sprawie. Władze zadeklarowały również, że dążą do utrzymania stabilności globalnych łańcuchów przemysłowych i dostaw. Według Chin wpływ nowych kontroli eksportowych jest „bardzo ograniczony”, a całe posunięcie ma charakter „koniecznego działania obronnego”. Chiny zarzuciły również USA zimnowojenną ingerencję w Ameryce Łacińskiej po słowach Scotta Bessenta, który stwierdził, że prezydent Argentyny Javier Milei „chce wyrzucić Chiny z kraju”. Pekin uznał to za przejaw zastraszania i ingerencji w sprawy suwerennych państw (Źródło - Bloomberg).
W rezultacie ponad 80% spółek w indeksie S&P 500 zakończyło dzień spadkami, a indeks zmienności VIX wzrósł do najwyższego poziomu od czerwca, sygnalizując silny wzrost strachu. Indeks Fear & Greed znalazł się już blisko ... ekstremalnego strachu!





