Rynki na żywo.

(1438)
Szybkie filtry:

Kolejne cofnięcie indeksu ISM dla usług w USA

Wskaźnik ISM Services PMI spadł w październiku do 54,5 pkt., najniższego poziomu od trzech miesięcy, w porównaniu do 54,9 we wrześniu i prognoz na poziomie 54,8. Odczyt wskazał na spowolnienie wzrostu usług, na co wpływa aktywność gospodarcza (53,8 pkt. vs 56,5 pkt.), nowe zamówienia (55,9 pkt. vs 59,8 pkt.) oraz zapasy (55,4 pkt. vs 57,8 pkt.).

Tymczasem wyniki dostaw dostawców spadły (56,7 pkt. w porównaniu z 53,2 pkt.), zatrudnienie wzrosło drugi miesiąc (51,4 pkt. w porównaniu z 50,1 pkt.), a presja cenowa osłabła (73 pkt. w porównaniu z 74 pkt.). Wpływ taryf i kosztów paliwa w dalszym ciągu jest najczęściej wymienianą kwestią wpływającą na łańcuchy dostaw respondentów, podczas gdy wielu respondentów wskazało, że nie widzi jeszcze pełnych skutków tych eskalacji kosztów lub nie przekazało ich klientom.

Oznacza to, że nadejdzie większa presja cenowa, jeśli wpływ na koszty ropy i taryf nie zostanie złagodzony, nawet jeśli nie wzrosną one w stosunku do obecnego poziomu. Komentarze na temat ograniczeń w łańcuchu dostaw znacznie rosły z miesiąca na miesiąc, twierdzi Steve Miller, przewodniczący ISM.

43 minuty temu

Benefit nie musi już dziś walczyć o ATH

Benefit to dziś niekwestionowany lider pozytywnego wpływu na benchmark drugiej linii spółek. Walor o najwyższym udziale w kapitalizacji indeksu na poziomie ok. 11% przy wzroście kursu o 2,5% jest „przewodnikiem stada”.

O sile pozytywnego wpływu na indeks decyduje przede wszystkim samego waloru, a ta jest oczywista. Kurs akcji wyznacza dziś nowe ATH, co jednoznacznie wskazuje z jakim kierunkiem trendu mamy do czynienia. To jest po prostu uporczywa hossa.

Benefit to dziś niekwestionowany lider pozytywnego wpływu na benchmark drugiej linii spółek. Walor o najwyższym udziale w kapitalizacji indeksu na poziomie ok. 11% przy wzroście kursu o 2,5% jest „przewodnikiem stada”.

O sile pozytywnego wpływu na indeks decyduje przede wszystkim samego waloru, a ta jest oczywista. Kurs akcji wyznacza dziś nowe ATH, co jednoznacznie wskazuje z jakim kierunkiem trendu mamy do czynienia. To jest po prostu uporczywa hossa.

1 godzinę temu

Pod powierzchnią indeksu S&P 500 rozwija się „cicha” bessa

Aż 60% spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500 znajduje się obecnie w fazie bessy, mimo że sam indeks jest zaledwie o około 3% poniżej swojego ostatniego historycznego szczytu.

Co istotne, tzw. „wspaniała siódemka” (Magnificent 7) straciła od 15 października 4 biliony dolarów kapitalizacji rynkowej, a indeks spółek półprzewodnikowych (Semiconductor Index) spadł od czerwca o ponad 30%, po raz pierwszy od roku przebijając w dół swoją 200-dniową średnią kroczącą.

Dzieje się tak, ponieważ inwestorzy wycofują się z zatłoczonych pozycji związanych ze sztuczną inteligencją (AI) i przenoszą kapitał do sektorów defensywnych, które dotychczas cieszyły się mniejszym zainteresowaniem.

Inwestorzy coraz częściej kwestionują koszty rozwoju infrastruktury AI oraz czas potrzebny na osiągnięcie zwrotu z inwestycji. Dzieje się to w sytuacji, gdy przepływy pieniężne największych dostawców usług chmurowych (hyperscalers) maleją, a firmy te w coraz większym stopniu polegają na finansowaniu dłużnym i emisji akcji. Dług długoterminowy samej spółki Amazon wzrósł w ciągu zaledwie 9 miesięcy z 66 miliardów do 173 miliardów dolarów.

Jednocześnie różnica w rentowności (spread) obligacji korporacyjnych o ratingach B- oraz CCC wzrosła do około 8% – poziom ten od 1996 roku odnotowano mniej niż pięciokrotnie.

W każdym z poprzednich takich przypadków indeks S&P 500 znajdował się co najmniej 11,5% poniżej swojego maksimum z ostatnich 52 tygodni.

Aż 60% spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500 znajduje się obecnie w fazie bessy, mimo że sam indeks jest zaledwie o około 3% poniżej swojego ostatniego historycznego szczytu.

Co istotne, tzw. „wspaniała siódemka” (Magnificent 7) straciła od 15 października 4 biliony dolarów kapitalizacji rynkowej, a indeks spółek półprzewodnikowych (Semiconductor Index) spadł od czerwca o ponad 30%, po raz pierwszy od roku przebijając w dół swoją 200-dniową średnią kroczącą.

Dzieje się tak, ponieważ inwestorzy wycofują się z zatłoczonych pozycji związanych ze sztuczną inteligencją (AI) i przenoszą kapitał do sektorów defensywnych, które dotychczas cieszyły się mniejszym zainteresowaniem.

Inwestorzy coraz częściej kwestionują koszty rozwoju infrastruktury AI oraz czas potrzebny na osiągnięcie zwrotu z inwestycji. Dzieje się to w sytuacji, gdy przepływy pieniężne największych dostawców usług chmurowych (hyperscalers) maleją, a firmy te w coraz większym stopniu polegają na finansowaniu dłużnym i emisji akcji. Dług długoterminowy samej spółki Amazon wzrósł w ciągu zaledwie 9 miesięcy z 66 miliardów do 173 miliardów dolarów.

Jednocześnie różnica w rentowności (spread) obligacji korporacyjnych o ratingach B- oraz CCC wzrosła do około 8% – poziom ten od 1996 roku odnotowano mniej niż pięciokrotnie.

W każdym z poprzednich takich przypadków indeks S&P 500 znajdował się co najmniej 11,5% poniżej swojego maksimum z ostatnich 52 tygodni.

1 godzinę temu

Orange ze spojrzeniem w kierunku ATH

Dzisiejsze odbicie indeksu mWIG40 w dużym stopniu zawdzięczamy m.in. walorom Orange. Ich kurs rośnie aktualnie 3,8%, a to przekłada się spory pozytywny wpływ na indeks. Pod tym względem Orang jest dziś na drugim miejscu za Benefitem

Przy okazji warto rzucić okiem na wykres dzienny operatora. Kurs akcji wraca powyżej naruszonego wcześniej oporu w rejonie 16,50 zł i ma już ATH na wyciągnięcie ręki. Wydaje się, że jest to dobra okazja by ten rekord poprawić, choć niekoniecznie dziś.

Dzisiejsze odbicie indeksu mWIG40 w dużym stopniu zawdzięczamy m.in. walorom Orange. Ich kurs rośnie aktualnie 3,8%, a to przekłada się spory pozytywny wpływ na indeks. Pod tym względem Orang jest dziś na drugim miejscu za Benefitem

Przy okazji warto rzucić okiem na wykres dzienny operatora. Kurs akcji wraca powyżej naruszonego wcześniej oporu w rejonie 16,50 zł i ma już ATH na wyciągnięcie ręki. Wydaje się, że jest to dobra okazja by ten rekord poprawić, choć niekoniecznie dziś.

2 godziny temu

Raport ADP powyżej oczekiwań

W październiku 2026 roku sektor prywatny w USA utworzył 86 tys. miejsc pracy, co przewyższyło oczekiwania rynku na poziomie 69 tys. i nastąpiło po skorygowanej w dół wrześniowej wartości 86 tys.

W październiku 2026 roku sektor prywatny w USA utworzył 86 tys. miejsc pracy, co przewyższyło oczekiwania rynku na poziomie 69 tys. i nastąpiło po skorygowanej w dół wrześniowej wartości 86 tys.

2 godziny temu

Inwestycje związane ze sztuczną inteligencją tracą na znaczeniu

Koszyk spółek AI opracowany przez Goldman Sachs spadł od maja o 24%, zbliżając się do najniższego poziomu od marca 2026 roku. W tym samym czasie indeks Nasdaq 100 obniżył się o 10% względem swoich szczytów, osiągając najniższy poziom od lipca.

Wyprzedaż ta odzwierciedla rosnące obawy inwestorów dotyczące ogromnych kosztów infrastruktury AI – w tym coraz większego polegania gigantów technologicznych na finansowaniu dłużnym i kapitałowym – a także niepewności co do tego, jak długo trzeba będzie czekać, aż inwestycje te zaczną przynosić wymierne zyski.

Jednocześnie indeks S&P 500 (po wyłączeniu spółek z sektora AI) osiągnął najwyższy poziom w historii, dzięki lepszym wynikom sektorów defensywnych oraz branż niezwiązanych ze sztuczną inteligencją.

Koszyk spółek AI opracowany przez Goldman Sachs spadł od maja o 24%, zbliżając się do najniższego poziomu od marca 2026 roku. W tym samym czasie indeks Nasdaq 100 obniżył się o 10% względem swoich szczytów, osiągając najniższy poziom od lipca.

Wyprzedaż ta odzwierciedla rosnące obawy inwestorów dotyczące ogromnych kosztów infrastruktury AI – w tym coraz większego polegania gigantów technologicznych na finansowaniu dłużnym i kapitałowym – a także niepewności co do tego, jak długo trzeba będzie czekać, aż inwestycje te zaczną przynosić wymierne zyski.

Jednocześnie indeks S&P 500 (po wyłączeniu spółek z sektora AI) osiągnął najwyższy poziom w historii, dzięki lepszym wynikom sektorów defensywnych oraz branż niezwiązanych ze sztuczną inteligencją.

3 godziny temu

Odbicie mWIG40 może zatamować ostatnią przecenę

Kurs benchmarku drugiej linii spółek zyskuje aktualnie 1,5% i jest to wynik delikatnie przebijający nawet WIG20. Pierwsze pozytywne zmiany dokonały się już wczoraj, kiedy po ciężkim początku sesji byki systematycznie odrabiały straty budując na koniec sesji świecę w kształcie solidnego wybijającego młota.

Włącznie z dzisiejszym podbiciem rynku udał się już odrobić ponad połowę strat powstałych od maksimum z czwartku do minimum sesji wczorajsze. Kurs mWIG40 na tę chwilę powrócił także powyżej cały czas rosnącej średniej SMA50. Wygląda to na postawienie tamy stronie podażowej, ale dopiero czas pokaże czy jest to trwały proces.

Kurs benchmarku drugiej linii spółek zyskuje aktualnie 1,5% i jest to wynik delikatnie przebijający nawet WIG20. Pierwsze pozytywne zmiany dokonały się już wczoraj, kiedy po ciężkim początku sesji byki systematycznie odrabiały straty budując na koniec sesji świecę w kształcie solidnego wybijającego młota.

Włącznie z dzisiejszym podbiciem rynku udał się już odrobić ponad połowę strat powstałych od maksimum z czwartku do minimum sesji wczorajsze. Kurs mWIG40 na tę chwilę powrócił także powyżej cały czas rosnącej średniej SMA50. Wygląda to na postawienie tamy stronie podażowej, ale dopiero czas pokaże czy jest to trwały proces.

3 godziny temu

Wahania cen ropy przy niejednoznacznych sygnałach dotyczących rozmów USA–Iran

Ceny ropy wahają się po ostatnich spadkach. Inwestorzy analizują sprzeczne sygnały dotyczące przebiegu rozmów między USA a Iranem.

We wtorek cena ropy Brent oscylowała wokół 104 dolarów za baryłkę, przy czym w ciągu dnia odnotowano wahania przekraczające 6 dolarów. Ropa typu West Texas Intermediate (WTI) kosztowała około 97 dolarów. Według dyplomaty znającego kulisy sprawy, Teheran i Waszyngton rozważają nowe propozycje mediatorów. Mimo to, szef irańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego przekazał za pośrednictwem platformy X, że dotychczasowa odpowiedź USA jest „niezadowalająca”.

Dziś ceny obu gatunków spadają o ponad 1% w rekcji na wyniki wyborów połówkowych w USA, bo te osłabiają Trumpa straszącego wcześniej wznowieniem ataków na Iran po wyborach. Na razie Trump deklaruje powściągliwość. W wywiadzie dla „Financial Times” zaznaczył, że USA nie planują w najbliższym czasie ataku na Iran. „Jesteśmy w pełnej gotowości, jeśli zajdzie taka potrzeba, ale być może nie będzie ku temu żadnego powodu” - powiedział.

Ceny ropy wahają się po ostatnich spadkach. Inwestorzy analizują sprzeczne sygnały dotyczące przebiegu rozmów między USA a Iranem.

We wtorek cena ropy Brent oscylowała wokół 104 dolarów za baryłkę, przy czym w ciągu dnia odnotowano wahania przekraczające 6 dolarów. Ropa typu West Texas Intermediate (WTI) kosztowała około 97 dolarów. Według dyplomaty znającego kulisy sprawy, Teheran i Waszyngton rozważają nowe propozycje mediatorów. Mimo to, szef irańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego przekazał za pośrednictwem platformy X, że dotychczasowa odpowiedź USA jest „niezadowalająca”.

Dziś ceny obu gatunków spadają o ponad 1% w rekcji na wyniki wyborów połówkowych w USA, bo te osłabiają Trumpa straszącego wcześniej wznowieniem ataków na Iran po wyborach. Na razie Trump deklaruje powściągliwość. W wywiadzie dla „Financial Times” zaznaczył, że USA nie planują w najbliższym czasie ataku na Iran. „Jesteśmy w pełnej gotowości, jeśli zajdzie taka potrzeba, ale być może nie będzie ku temu żadnego powodu” - powiedział.

4 godziny temu

Chiny intensyfikują działania na rzecz stabilizacji rynku akcji

Wczoraj dziewięć chińskich funduszy ETF, wspieranych przez państwowych inwestorów, odnotowało napływ kapitału w wysokości 76,7 mld juanów (ok. 11,5 mld USD). Był to drugi co do wielkości dzienny napływ środków w historii.

W ciągu ostatniego miesiąca wolumen zakupów gwałtownie wzrósł, czemu towarzyszyły nowe rządowe środki mające na celu zwiększenie płynności na rynku. Dziś obroty tymi funduszami osiągnęły około 83 mld juanów, co stanowi jeden z najwyższych wyników w bieżącym kwartale.

W rezultacie indeks CSI 300 zyskał dziś ponad 2%, a indeks STAR 50, skupiający spółki technologiczne, wzrósł o blisko 10%. Był to jego najlepszy wynik od lipca.

Pekin zachęca również przedsiębiorstwa do wspierania kursów własnych akcji. Spółka CXMT zaproponowała wykup akcji własnych o wartości od 2,5 do 5 mld juanów, a akcjonariusze Dongshan Precision zadeklarowali przeznaczenie co najmniej 1 mld juanów na dywidendy oraz wykup akcji w 2026 roku.

Najnowsza strategia obrony chińskiego rynku łączy zakupy funduszy ETF przez podmioty państwowe, tańsze finansowanie bankowe oraz wykupy akcji przez spółki. Wszystko to ma na celu przywrócenie zaufania inwestorów, tylko czy te działania wystarczą, aby zatrzymać bessę?

Wczoraj dziewięć chińskich funduszy ETF, wspieranych przez państwowych inwestorów, odnotowało napływ kapitału w wysokości 76,7 mld juanów (ok. 11,5 mld USD). Był to drugi co do wielkości dzienny napływ środków w historii.

W ciągu ostatniego miesiąca wolumen zakupów gwałtownie wzrósł, czemu towarzyszyły nowe rządowe środki mające na celu zwiększenie płynności na rynku. Dziś obroty tymi funduszami osiągnęły około 83 mld juanów, co stanowi jeden z najwyższych wyników w bieżącym kwartale.

W rezultacie indeks CSI 300 zyskał dziś ponad 2%, a indeks STAR 50, skupiający spółki technologiczne, wzrósł o blisko 10%. Był to jego najlepszy wynik od lipca.

Pekin zachęca również przedsiębiorstwa do wspierania kursów własnych akcji. Spółka CXMT zaproponowała wykup akcji własnych o wartości od 2,5 do 5 mld juanów, a akcjonariusze Dongshan Precision zadeklarowali przeznaczenie co najmniej 1 mld juanów na dywidendy oraz wykup akcji w 2026 roku.

Najnowsza strategia obrony chińskiego rynku łączy zakupy funduszy ETF przez podmioty państwowe, tańsze finansowanie bankowe oraz wykupy akcji przez spółki. Wszystko to ma na celu przywrócenie zaufania inwestorów, tylko czy te działania wystarczą, aby zatrzymać bessę?

4 godziny temu

PZU ponownie bardzo blisko ATH

Jednym z beneficjantów dzisiejszej poprawy atmosfery rynkowej po wynikach wyborów połówkowych w USA jest PZU. Kurs akcji narodowego ubezpieczyciela rośnie momentami 1,6%, ale nie to jest w tym momencie najciekawsze.

Dzięki temu, że w ostatnich tygodniach niedźwiedziom nie udało się zbyt daleko uciec na południe, dzisiejszy wzrost wystarcza do tego, aby realnie móc myśleć o przygotowaniach do przetestowania ATH z połowy września. Do tego poziomu brakuje zaledwie 40 groszy, czyli 0,5% wzrostu.

Na wykresie dziennym kurs akcji dwukrotnie od początku tygodnia testował poziom 50-dniowej średniej, ale w obu przypadkach zamknięcie sesji powyżej średniej świadczy o sile waloru.

Jednym z beneficjantów dzisiejszej poprawy atmosfery rynkowej po wynikach wyborów połówkowych w USA jest PZU. Kurs akcji narodowego ubezpieczyciela rośnie momentami 1,6%, ale nie to jest w tym momencie najciekawsze.

Dzięki temu, że w ostatnich tygodniach niedźwiedziom nie udało się zbyt daleko uciec na południe, dzisiejszy wzrost wystarcza do tego, aby realnie móc myśleć o przygotowaniach do przetestowania ATH z połowy września. Do tego poziomu brakuje zaledwie 40 groszy, czyli 0,5% wzrostu.

Na wykresie dziennym kurs akcji dwukrotnie od początku tygodnia testował poziom 50-dniowej średniej, ale w obu przypadkach zamknięcie sesji powyżej średniej świadczy o sile waloru.

5 godzin temu

Całkowity zwrot rynkowej oceny amerykańskich wyborów

Obecnie obserwujemy potężne odwrócenie trendu po wyborach. Kontrakty terminowe na amerykańskie akcje odrobiły wszystkie straty i wyszły na plus co oznacza, że początkowy wyraźny risk off okazał się powyborczą pułapką zastawioną na obóz niedźwiedzi.

Ten totalny zwrot skłania również pozostałe rynki do poszukiwania zmian w kierunku północnym, z czego korzystają europejskie indeksy. DAX rośnie już 1,3%, chyba ostatecznie wybija strefę oporu 25.800-25.900 pkt. i kieruje się w stronę ATH z końcówki sierpnia.

Obecnie obserwujemy potężne odwrócenie trendu po wyborach. Kontrakty terminowe na amerykańskie akcje odrobiły wszystkie straty i wyszły na plus co oznacza, że początkowy wyraźny risk off okazał się powyborczą pułapką zastawioną na obóz niedźwiedzi.

Ten totalny zwrot skłania również pozostałe rynki do poszukiwania zmian w kierunku północnym, z czego korzystają europejskie indeksy. DAX rośnie już 1,3%, chyba ostatecznie wybija strefę oporu 25.800-25.900 pkt. i kieruje się w stronę ATH z końcówki sierpnia.

5 godzin temu

Inflacja w strefie euro za październik zgodna z oczekiwaniami

Według wstępnych danych stopa inflacji HICP w strefie euro wzrosła w październiku do 4% wobec 3,8% procent we wrześniu. Dane całkowicie pokrywają się z konsensusem oczekiwań. Jest to zarazem najwyższy odczyt inflacji od września 2023 roku.

Według wstępnych danych stopa inflacji HICP w strefie euro wzrosła w październiku do 4% wobec 3,8% procent we wrześniu. Dane całkowicie pokrywają się z konsensusem oczekiwań. Jest to zarazem najwyższy odczyt inflacji od września 2023 roku.

5 godzin temu

EBC prawdopodobnie będzie musiał podnieść stopy procentowe w grudniu

Europejski Bank Centralny prawdopodobnie podniesie koszt pieniądza w przyszłym miesiącu ze względu na pogarszające się perspektywy inflacyjne – uważa członek Rady Prezesów EBC, Joachim Nagel.

Powtarzające się gwałtowne wzrosty cen energii zwiększają ryzyko wystąpienia efektów wtórnych, wpływających na ceny innych dóbr i usług. Sytuacja ta uległa dalszemu pogorszeniu od czasu przedstawienia we wrześniu bazowych prognoz dotyczących cen konsumpcyjnych.

Nagel zaznaczył, że EBC podejmie decyzję w oparciu o nowe prognozy gospodarcze, jednak z dzisiejszej perspektywy podwyżka stóp procentowych wydaje się nieunikniona – chyba że perspektywy inflacyjne ulegną znaczącej poprawie.

Europejski Bank Centralny prawdopodobnie podniesie koszt pieniądza w przyszłym miesiącu ze względu na pogarszające się perspektywy inflacyjne – uważa członek Rady Prezesów EBC, Joachim Nagel.

Powtarzające się gwałtowne wzrosty cen energii zwiększają ryzyko wystąpienia efektów wtórnych, wpływających na ceny innych dóbr i usług. Sytuacja ta uległa dalszemu pogorszeniu od czasu przedstawienia we wrześniu bazowych prognoz dotyczących cen konsumpcyjnych.

Nagel zaznaczył, że EBC podejmie decyzję w oparciu o nowe prognozy gospodarcze, jednak z dzisiejszej perspektywy podwyżka stóp procentowych wydaje się nieunikniona – chyba że perspektywy inflacyjne ulegną znaczącej poprawie.

6 godzin temu

PMI dla usług w Wielkiej Brytanii najwyżej od lutego

Indeks PMI dla brytyjskiego sektora usług wzrósł w październiku do poziomu 52,8 pkt. z 52,1 pkt. we wrześniu.

Dane te wskazują na połączenie szybszego wzrostu produkcji oraz silniejszej presji cenowej w brytyjskim sektorze usług, co odzwierciedla tendencje obserwowane również w przemyśle. Sygnały te niemal przesądzają o podwyżce stóp procentowych przez Bank Anglii w listopadzie i zwiększają prawdopodobieństwo dalszego zaostrzania polityki pieniężnej w 2027 roku.

Indeks PMI dla brytyjskiego sektora usług wzrósł w październiku do poziomu 52,8 pkt. z 52,1 pkt. we wrześniu.

Dane te wskazują na połączenie szybszego wzrostu produkcji oraz silniejszej presji cenowej w brytyjskim sektorze usług, co odzwierciedla tendencje obserwowane również w przemyśle. Sygnały te niemal przesądzają o podwyżce stóp procentowych przez Bank Anglii w listopadzie i zwiększają prawdopodobieństwo dalszego zaostrzania polityki pieniężnej w 2027 roku.

6 godzin temu

Banki odzyskują blask

Wygląda na to, że ciężkie chwile dla sektora bankowego z przełomu tygodnia mogą być już za nami. Poprawa sentymentu na bankach widoczna było już w drugiej połowie wczorajszej sesji, co obecnie potwierdza wzrost kurs sektorowego benchmarku o 1,3%. Poprawa ta ma oczywiście duży pozytywny wpływ na cały rynek.

Na wykresie dziennym kurs WIG-Banki wraca powyżej średniej 50-dniowej po uprzedniej obronie wsparcia w rejonie 26.680 pkt. Pozytywne dla byków sygnały generują również oscylatory impetu, które wracają powyżej swoich poziomów neutralnych.

Wygląda na to, że ciężkie chwile dla sektora bankowego z przełomu tygodnia mogą być już za nami. Poprawa sentymentu na bankach widoczna było już w drugiej połowie wczorajszej sesji, co obecnie potwierdza wzrost kurs sektorowego benchmarku o 1,3%. Poprawa ta ma oczywiście duży pozytywny wpływ na cały rynek.

Na wykresie dziennym kurs WIG-Banki wraca powyżej średniej 50-dniowej po uprzedniej obronie wsparcia w rejonie 26.680 pkt. Pozytywne dla byków sygnały generują również oscylatory impetu, które wracają powyżej swoich poziomów neutralnych.

6 godzin temu

Spadek indeksu PMI dla usług strefy euro głębszy niż oczekiwano

Indeks S&P Global Eurozone Services PMI spadł w październiku 2026 r. do 51,7 pkt. z 53 pkt. w poprzednim miesiącu, plasując się poniżej oczekiwań rynkowych na poziomie 52,5 pkt. Wynik wskazuje na spowolnienie wzrostu w sektorze usług. Tempo tworzenia miejsc pracy spadło do najniższego poziomu od pięciu miesięcy, odzwierciedlając słabszy wzrost nowych zamówień i mniejszą presję na zdolność operacyjną.

Aktywność w sektorze usług we Francji ponownie spadła, a wzrost gospodarczy osłabił się również w innych częściach strefy euro. Inflacja kosztów nakładów w sektorze usług spadła, chociaż firmy borykały się z mniej korzystnymi perspektywami biznesowymi w związku ze spowolnieniem aktywności gospodarczej i utrzymującą się presją inflacyjną.

Indeks S&P Global Eurozone Services PMI spadł w październiku 2026 r. do 51,7 pkt. z 53 pkt. w poprzednim miesiącu, plasując się poniżej oczekiwań rynkowych na poziomie 52,5 pkt. Wynik wskazuje na spowolnienie wzrostu w sektorze usług. Tempo tworzenia miejsc pracy spadło do najniższego poziomu od pięciu miesięcy, odzwierciedlając słabszy wzrost nowych zamówień i mniejszą presję na zdolność operacyjną.

Aktywność w sektorze usług we Francji ponownie spadła, a wzrost gospodarczy osłabił się również w innych częściach strefy euro. Inflacja kosztów nakładów w sektorze usług spadła, chociaż firmy borykały się z mniej korzystnymi perspektywami biznesowymi w związku ze spowolnieniem aktywności gospodarczej i utrzymującą się presją inflacyjną.

6 godzin temu

Zwrot w górę na złocie i pozostałych metalach szlachetnych po zwycięstwie Demokratów w wyborach połówkowych

Cena złota powróciła powyżej poziom 4000 dolarów w obliczu spadku wartości dolara amerykańskiego oraz rentowności obligacji skarbowych USA. Notowania złota wzrosły nawet o 2,6%, osiągając 4040 dolarów za uncję. Sytuacja jest godna uwagi, gdyż to największy wzrost w ciągu dnia od sierpnia.

Srebro również zyskało na wartości, rosnąc o 4,3% do niemal 52 dolarów za uncję. Wyraźne wzrosty odnotowały także platyna i pallad.

Rajd ten nastąpił po zdecydowanym zwycięstwie Demokratów w amerykańskich wyborach środka kadencji. Rynki założyły, że większy paraliż polityczny może ograniczyć zdolność Trumpa do przeforsowania kolejnych planów wydatkowych, które zwiększyłyby deficyt budżetowy.

W rezultacie rentowności amerykańskich obligacji skarbowych spadły wzdłuż całej krzywej dochodowości, a indeks dolara amerykańskiego (US Dollar Index) obniżył się nawet o 0,4% , co jest największym spadkiem od dwóch miesięcy. Zjawiska te wsparły popyt na złoto (które nie przynosi odsetek) oraz sprawiły, że stało się ono tańsze dla nabywców zagranicznych.

Cena złota powróciła powyżej poziom 4000 dolarów w obliczu spadku wartości dolara amerykańskiego oraz rentowności obligacji skarbowych USA. Notowania złota wzrosły nawet o 2,6%, osiągając 4040 dolarów za uncję. Sytuacja jest godna uwagi, gdyż to największy wzrost w ciągu dnia od sierpnia.

Srebro również zyskało na wartości, rosnąc o 4,3% do niemal 52 dolarów za uncję. Wyraźne wzrosty odnotowały także platyna i pallad.

Rajd ten nastąpił po zdecydowanym zwycięstwie Demokratów w amerykańskich wyborach środka kadencji. Rynki założyły, że większy paraliż polityczny może ograniczyć zdolność Trumpa do przeforsowania kolejnych planów wydatkowych, które zwiększyłyby deficyt budżetowy.

W rezultacie rentowności amerykańskich obligacji skarbowych spadły wzdłuż całej krzywej dochodowości, a indeks dolara amerykańskiego (US Dollar Index) obniżył się nawet o 0,4% , co jest największym spadkiem od dwóch miesięcy. Zjawiska te wsparły popyt na złoto (które nie przynosi odsetek) oraz sprawiły, że stało się ono tańsze dla nabywców zagranicznych.

7 godzin temu

Odreagowanie KGHM na razie tylko jako ruch powrotny

Ciężkie chwile przeżywał wczoraj KGHM, kiedy kurs akcji tracił momentami 5,6% po piątkowym przełamaniu wsparcia w rejonie 290 zł. Walor był zdecydowanie najbardziej negatywnym bohaterem sesji w gronie blue chips. Dziś byki próbują odwrócić tę sytuację o 180 stopni i na razie to się udaje. Kurs akcji rośnie 3,2%, czyli najwięcej spośród komponentów WIG20 i też z największym pozytywnym wpływem na indeks przed PKO BP.

Na wykresie dziennym widoczne jest więc odbicie w górę, ale bez fajerwerków. Póki co można je traktować co najwyżej w kategoriach ruchu powrotnego do przełamanego wsparcia. Na większy zwrot w kierunku północnym na razie się nie zanosi m.in. przez fakt, że oscylatory impetu pozostają w negatywnym momentum bez żadnych pozytywnych dywergencji.

Ciężkie chwile przeżywał wczoraj KGHM, kiedy kurs akcji tracił momentami 5,6% po piątkowym przełamaniu wsparcia w rejonie 290 zł. Walor był zdecydowanie najbardziej negatywnym bohaterem sesji w gronie blue chips. Dziś byki próbują odwrócić tę sytuację o 180 stopni i na razie to się udaje. Kurs akcji rośnie 3,2%, czyli najwięcej spośród komponentów WIG20 i też z największym pozytywnym wpływem na indeks przed PKO BP.

Na wykresie dziennym widoczne jest więc odbicie w górę, ale bez fajerwerków. Póki co można je traktować co najwyżej w kategoriach ruchu powrotnego do przełamanego wsparcia. Na większy zwrot w kierunku północnym na razie się nie zanosi m.in. przez fakt, że oscylatory impetu pozostają w negatywnym momentum bez żadnych pozytywnych dywergencji.

7 godzin temu

Lekki wzrost DAX na poziomie oporu

Sytuacja w pierwszym fragmencie handlu na frankfurckiej giełdzie jest odmienna względem tego, co obserwujemy w Warszawie. Tamtejsze kontrakty przed startem rynku kasowego traciły, co obecnie wzrostem o 0,4% stara się negować DAX.

Tutaj zatem zmiany też nie są duże, więc także na wykresie dziennym indeksu na razie jest spokojnie. Kurs głównego benchmarku ponownie wywiera presję na strefę oporu 25.800-25.900 pkt., z którą mierzy się już piątą sesje z rzędu. Być może dziś doczekamy się jakiś rozstrzygnięć.

Sytuacja w pierwszym fragmencie handlu na frankfurckiej giełdzie jest odmienna względem tego, co obserwujemy w Warszawie. Tamtejsze kontrakty przed startem rynku kasowego traciły, co obecnie wzrostem o 0,4% stara się negować DAX.

Tutaj zatem zmiany też nie są duże, więc także na wykresie dziennym indeksu na razie jest spokojnie. Kurs głównego benchmarku ponownie wywiera presję na strefę oporu 25.800-25.900 pkt., z którą mierzy się już piątą sesje z rzędu. Być może dziś doczekamy się jakiś rozstrzygnięć.

7 godzin temu

WIG20 w dół w pierwszym fragmencie handlu

Pierwsze takty sesji kasowej na GPW nie potwierdzają wstępnego umiarkowanego optymizmu kontraktów. WIG20 traci zaraz po starcie ok. 0,4%, co wynika z dużej przewagi walorów zniżkujących 16:4. Wyraźnie zyskuje tylko odbijający KGHM.

Na wykresie dziennym benchmark ponownie próbuje uciec w dół z poziomu 50-dniowej średniej, co jednak powinno się spotkać z kontrą. Na razie te zmiany nie są duże.

Pierwsze takty sesji kasowej na GPW nie potwierdzają wstępnego umiarkowanego optymizmu kontraktów. WIG20 traci zaraz po starcie ok. 0,4%, co wynika z dużej przewagi walorów zniżkujących 16:4. Wyraźnie zyskuje tylko odbijający KGHM.

Na wykresie dziennym benchmark ponownie próbuje uciec w dół z poziomu 50-dniowej średniej, co jednak powinno się spotkać z kontrą. Na razie te zmiany nie są duże.

7 godzin temu

Nastroje na rynkach po zwycięstwie Demokratów w wyborach środka kadencji

W wyborach środka kadencji w USA Demokraci odnieśli zdecydowane zwycięstwo przejmując kluczowe miejsca w Kongresie dotychczas zajmowane przez Republikanów i odnosząc historyczne sukcesy w tradycyjnie konserwatywnych stanach. Wyniki te są poważną reprymendą dla prezydenta Donalda Trumpa.

Kontrakty na amerykańskie indeksy przyjmuję ten werdykt w sposób mieszany, ale z przewagą risk-off. Kontrakty na Dow Jones rosną ok. 0,2%, ale na S&P 500 tracą 0,3%, a na Nasdaq 100 zniżkują 0,6%. Słabsza postawa rynku technologicznego wynika z tego, że pod presją znalazły się akcje branży sztucznej inteligencji, ponieważ Demokraci postrzegani są jako zwolennicy moratoriów na centra danych, co może prowadzić do opóźnienia w realizacji projektów. Szczególnie nerwowo było nad ranem polskiego czasu, kiedy kontrakty na Nasdaq 100 traciły nawet 1,4%, po czym doszło do odrabiania strat.

W Europie zwycięstwo Demokratów przyjmowane jest spokojnie. Kontrakty na DAX tracą ok. 0,2%, a ich francuskie odpowiedniki zyskują ok. 0,1%. U nas kontrakty na WIG20 rosną po otwarciu rynku ok. 0,2%. Na wykresie godzinowym FW20Z2620 mamy próbę kontynuacji odbicia zainicjowanego w pierwszej fazie wczorajszej sesji.

W wyborach środka kadencji w USA Demokraci odnieśli zdecydowane zwycięstwo przejmując kluczowe miejsca w Kongresie dotychczas zajmowane przez Republikanów i odnosząc historyczne sukcesy w tradycyjnie konserwatywnych stanach. Wyniki te są poważną reprymendą dla prezydenta Donalda Trumpa.

Kontrakty na amerykańskie indeksy przyjmuję ten werdykt w sposób mieszany, ale z przewagą risk-off. Kontrakty na Dow Jones rosną ok. 0,2%, ale na S&P 500 tracą 0,3%, a na Nasdaq 100 zniżkują 0,6%. Słabsza postawa rynku technologicznego wynika z tego, że pod presją znalazły się akcje branży sztucznej inteligencji, ponieważ Demokraci postrzegani są jako zwolennicy moratoriów na centra danych, co może prowadzić do opóźnienia w realizacji projektów. Szczególnie nerwowo było nad ranem polskiego czasu, kiedy kontrakty na Nasdaq 100 traciły nawet 1,4%, po czym doszło do odrabiania strat.

W Europie zwycięstwo Demokratów przyjmowane jest spokojnie. Kontrakty na DAX tracą ok. 0,2%, a ich francuskie odpowiedniki zyskują ok. 0,1%. U nas kontrakty na WIG20 rosną po otwarciu rynku ok. 0,2%. Na wykresie godzinowym FW20Z2620 mamy próbę kontynuacji odbicia zainicjowanego w pierwszej fazie wczorajszej sesji.

8 godzin temu

Akcje spółek technologicznych rosną pomimo spadków notowań Apple

Akcje spółek technologicznych w USA przerwały serię trzech spadkowych sesji, podczas gdy uwaga inwestorów przesunęła się z wyników finansowych na wybory uzupełniające do Kongresu USA.

Indeks Nasdaq Composite wzrósł o 0,9%, notując pierwszy wzrost od zeszłej środy. Tendencja ta wpisuje się w historyczne zachowanie rynku w dniach wyborów uzupełniających. Indeks S&P 500, który wczoraj zyskał 0,4%, w przeszłości – począwszy od 1970 roku – osiągał w takich dniach średni wzrost na poziomie 0,44%.

Pozytywne nastroje na giełdzie wynikały częściowo ze wzrostów w sektorze półprzewodników. Akcje spółek Nvidia i Broadcom zyskały odpowiednio 2,3% oraz 3,1%, co pozwoliło złagodzić negatywny wpływ spadku notowań Apple na indeks Dow Jones Industrial Average. Akcje producenta iPhone’ów potaniały o 1,9% po tym, jak opublikowane po poniedziałkowej sesji wyniki kwartalne zasugerowały, że globalny niedobór układów pamięci może spowolnić tempo wzrostu firmy.

Kurs akcji Palantir spadł o 1,6% po publikacji raportu finansowego późnym wieczorem w poniedziałek. Z kolei po zamknięciu wtorkowych notowań wzrosły akcje AMD – spółka przedstawiła wyniki, w których zarówno sprzedaż, jak i zysk netto okazały się lepsze od oczekiwań Wall Street.

Jeśli chodzi o wybory, wczorajsze decyzje Amerykanów przy urnach przesądzą o tym, kto będzie kontrolował Kongres przez pozostałą część kadencji prezydenta Trumpa (rynki prognostyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo „podzielonego rządu”). Ceny ropy naftowej spadły, pogłębiając straty z poprzedniego dnia, po tym jak prezydent Trump zapowiedział, że do końca roku USA wstrzymają pomoc wojskową dla Izraela.

Akcje spółek technologicznych w USA przerwały serię trzech spadkowych sesji, podczas gdy uwaga inwestorów przesunęła się z wyników finansowych na wybory uzupełniające do Kongresu USA.

Indeks Nasdaq Composite wzrósł o 0,9%, notując pierwszy wzrost od zeszłej środy. Tendencja ta wpisuje się w historyczne zachowanie rynku w dniach wyborów uzupełniających. Indeks S&P 500, który wczoraj zyskał 0,4%, w przeszłości – począwszy od 1970 roku – osiągał w takich dniach średni wzrost na poziomie 0,44%.

Pozytywne nastroje na giełdzie wynikały częściowo ze wzrostów w sektorze półprzewodników. Akcje spółek Nvidia i Broadcom zyskały odpowiednio 2,3% oraz 3,1%, co pozwoliło złagodzić negatywny wpływ spadku notowań Apple na indeks Dow Jones Industrial Average. Akcje producenta iPhone’ów potaniały o 1,9% po tym, jak opublikowane po poniedziałkowej sesji wyniki kwartalne zasugerowały, że globalny niedobór układów pamięci może spowolnić tempo wzrostu firmy.

Kurs akcji Palantir spadł o 1,6% po publikacji raportu finansowego późnym wieczorem w poniedziałek. Z kolei po zamknięciu wtorkowych notowań wzrosły akcje AMD – spółka przedstawiła wyniki, w których zarówno sprzedaż, jak i zysk netto okazały się lepsze od oczekiwań Wall Street.

Jeśli chodzi o wybory, wczorajsze decyzje Amerykanów przy urnach przesądzą o tym, kto będzie kontrolował Kongres przez pozostałą część kadencji prezydenta Trumpa (rynki prognostyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo „podzielonego rządu”). Ceny ropy naftowej spadły, pogłębiając straty z poprzedniego dnia, po tym jak prezydent Trump zapowiedział, że do końca roku USA wstrzymają pomoc wojskową dla Izraela.

8 godzin temu

Mocny wzrost AMD w handlu po godzinach

Akcje Advanced Micro Devices zyskały 6,9% w handlu po godzinach po tym, jak spółka przedstawiła rekordowe wyniki za trzeci kwartał 2026 roku. Rezultaty te przerosły oczekiwania analityków w każdym kluczowym aspekcie, a prognoza przychodów na czwarty kwartał okazała się znacznie wyższa od założeń Wall Street.

Przychody w minionym kwartale wyniosły 13,4 mld USD, co oznacza wzrost o 45% w ujęciu rocznym i wynik lepszy od konsensusu rynkowego, który oscylował w granicach 13,06–13,09 mld USD. Zysk na akcję (w ujęciu non-GAAP) osiągnął 2,09 USD, wyraźnie przewyższając prognozowane 1,94–1,95 USD.

Szczególnie imponujący był wynik segmentu centrów danych (Data Center) – przychody wzrosły w nim o 97% rok do roku, do poziomu 8,5 mld USD, dzięki rekordowej sprzedaży akceleratorów AI z serii Instinct oraz procesorów serwerowych EPYC.

Prognozy na czwarty kwartał również wypadły bardzo korzystnie – przewidywane przychody są o około 770 mln USD wyższe od oczekiwań analityków. Potwierdza to tezę, że rozwój infrastruktury AI w AMD nabiera tempa, zamiast wyhamowywać.

Wyniki te pojawiły się w niezwykle istotnym momencie dla sektora półprzewodników. W tygodniach poprzedzających publikację raportu akcje AMD straciły około 29% w stosunku do swojego 52-tygodniowego maksimum wynoszącego 658,52 USD.

Akcje Advanced Micro Devices zyskały 6,9% w handlu po godzinach po tym, jak spółka przedstawiła rekordowe wyniki za trzeci kwartał 2026 roku. Rezultaty te przerosły oczekiwania analityków w każdym kluczowym aspekcie, a prognoza przychodów na czwarty kwartał okazała się znacznie wyższa od założeń Wall Street.

Przychody w minionym kwartale wyniosły 13,4 mld USD, co oznacza wzrost o 45% w ujęciu rocznym i wynik lepszy od konsensusu rynkowego, który oscylował w granicach 13,06–13,09 mld USD. Zysk na akcję (w ujęciu non-GAAP) osiągnął 2,09 USD, wyraźnie przewyższając prognozowane 1,94–1,95 USD.

Szczególnie imponujący był wynik segmentu centrów danych (Data Center) – przychody wzrosły w nim o 97% rok do roku, do poziomu 8,5 mld USD, dzięki rekordowej sprzedaży akceleratorów AI z serii Instinct oraz procesorów serwerowych EPYC.

Prognozy na czwarty kwartał również wypadły bardzo korzystnie – przewidywane przychody są o około 770 mln USD wyższe od oczekiwań analityków. Potwierdza to tezę, że rozwój infrastruktury AI w AMD nabiera tempa, zamiast wyhamowywać.

Wyniki te pojawiły się w niezwykle istotnym momencie dla sektora półprzewodników. W tygodniach poprzedzających publikację raportu akcje AMD straciły około 29% w stosunku do swojego 52-tygodniowego maksimum wynoszącego 658,52 USD.

8 godzin temu

Makro – środa

Dzisiejszy kalendarz makro ponownie przybiera spore rozmiary, na co główny wpływ ma druga odsłona indeksów PMI. Tym razem poznamy odczyty z sektora usług. Poza tym inwestorzy zostaną wyposażeni w szereg innych publikacji. Na co zatem zwrócić dziś uwagę? Przede wszystkim na:

Decyzja RPP ws. stóp procentowych w Polsce (godzina jak zawsze nieznana)

Indeksy PMI/ISM dla sektora usług za październik (cały dzień)

Inflacja HICP ze strefy euro za październik (11:00)

Raport ADP z USA za październik (14:15)

Indeks ISM dla usług z USA za październik (16:00)

Wyniki finansowe przed sesją na Wall Street podają m.in. Novo Nordiks, Uber Technologies oraz Datadogs. Po sesji swoimi osiągnięciami pochwalą tacy emitenci jak: Arm Holdings, Qualcomm, AppLovin oraz MercadoLibre.

Dzisiejszy kalendarz makro ponownie przybiera spore rozmiary, na co główny wpływ ma druga odsłona indeksów PMI. Tym razem poznamy odczyty z sektora usług. Poza tym inwestorzy zostaną wyposażeni w szereg innych publikacji. Na co zatem zwrócić dziś uwagę? Przede wszystkim na:

Decyzja RPP ws. stóp procentowych w Polsce (godzina jak zawsze nieznana)

Indeksy PMI/ISM dla sektora usług za październik (cały dzień)

Inflacja HICP ze strefy euro za październik (11:00)

Raport ADP z USA za październik (14:15)

Indeks ISM dla usług z USA za październik (16:00)

Wyniki finansowe przed sesją na Wall Street podają m.in. Novo Nordiks, Uber Technologies oraz Datadogs. Po sesji swoimi osiągnięciami pochwalą tacy emitenci jak: Arm Holdings, Qualcomm, AppLovin oraz MercadoLibre.

9 godzin temu