Rynki na żywo.

(1185)
Szybkie filtry:

PKB z USA oraz inflacja bazowa PCE za II kwartał poniżej konsensusu

PKB (annualizowany) Stanów Zjednoczonych wzrósł w II kwartale o 1,5% po wzroście o 2,1% poprzednio. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie 2,1%.

Jednocześnie inflacja bazowa PCE zwolniła do 3,4% k/k z 4,4% k/k poprzednio. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie 3,5% k/k.

PKB (annualizowany) Stanów Zjednoczonych wzrósł w II kwartale o 1,5% po wzroście o 2,1% poprzednio. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie 2,1%.

Jednocześnie inflacja bazowa PCE zwolniła do 3,4% k/k z 4,4% k/k poprzednio. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie 3,5% k/k.

30 lip 2026

Drugi dzień realizacji zysków na Orange

W poniedziałek wieczorem Orange Polska opublikowało wyniki, które spodobały się rynkowi. W rezultacie następnego dnia kurs akcji wzrósł o blisko 12% zamykając się na poziomie maksimum sesji.

Czasu na atrakcyjny zakup akcji było sporo. Tego dnia rajd rozpoczął się dopiero w drugiej godzinie sesji, kiedy inwestorzy przetrawili wyniki. Jeśli jednak ktoś przespał okazję i nabył akcje dopiero na koniec sesji, ten dziś podlicza straty.

Wczorajsza oraz dzisiejsza sesja upływają bowiem pod znakiem realizacji zysków sprawdzając kurs nawet 7,8% poniżej wtorkowego zamknięcia. Sam fakt realizacji zysków nie jest zaskoczeniem po potężnym jednodniowym rajdzie, który w ciągu kilku godzin doprowadził walor do stanu wykupienia.

Obecnie najbliższym wsparciem jest wybita właśnie we wtorek średnia SMA50, która w przypadku dalszego cofnięcia kursu powinna wytrzymać. W przeciwnym razie będzie można mówić o brutalnej spekulacji.

W poniedziałek wieczorem Orange Polska opublikowało wyniki, które spodobały się rynkowi. W rezultacie następnego dnia kurs akcji wzrósł o blisko 12% zamykając się na poziomie maksimum sesji.

Czasu na atrakcyjny zakup akcji było sporo. Tego dnia rajd rozpoczął się dopiero w drugiej godzinie sesji, kiedy inwestorzy przetrawili wyniki. Jeśli jednak ktoś przespał okazję i nabył akcje dopiero na koniec sesji, ten dziś podlicza straty.

Wczorajsza oraz dzisiejsza sesja upływają bowiem pod znakiem realizacji zysków sprawdzając kurs nawet 7,8% poniżej wtorkowego zamknięcia. Sam fakt realizacji zysków nie jest zaskoczeniem po potężnym jednodniowym rajdzie, który w ciągu kilku godzin doprowadził walor do stanu wykupienia.

Obecnie najbliższym wsparciem jest wybita właśnie we wtorek średnia SMA50, która w przypadku dalszego cofnięcia kursu powinna wytrzymać. W przeciwnym razie będzie można mówić o brutalnej spekulacji.

30 lip 2026

Co słychać w Korei? Rekordy Samsunga, zakupy insiderów i nerwy regulatora

Z Korei przyszła w tym tygodniu seria ciekawych informacji. Samsung pokazał bardzo dobry kwartał, prezes SK Group dokupił akcje SK hynix, a w tle władze podobno rozważały zakaz krótkiej sprzedaży.

Z Korei przyszła w tym tygodniu seria ciekawych informacji. Samsung pokazał bardzo dobry kwartał, prezes SK Group dokupił akcje SK hynix, a w tle władze podobno rozważały zakaz krótkiej sprzedaży.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

30 lip 2026

Katastrofalne straty koreańskiej ulicy

Inwestorzy detaliczni z Korei Południowej stoją w obliczu katastrofalnych strat w związku z upadkiem handlu AI. Tzw. ulica stała się w tym roku największym nabywcą na rynku koreańskim po tym, jak przegapiła wzrost o 75% w 2025 roku, agresywnie inwestując w akcje spółek związanych z AI, takich jak Samsung i SK Hynix.

W efekcie Korea ma obecnie około 110 milionów aktywnych indywidualnych rachunków inwestycyjnych, co odpowiada prawie 2 rachunkom na każdego obywatela.

Tymczasem indeks KOSPI spadł o 33% w samym lipcu i o około 40% od czerwcowego szczytu, ​​co stawia go na dobrej drodze do najgorszego miesięcznego wyniku w historii.

Depozyty w domach maklerskich na zakup akcji spadły o 23,4%, czyli o 22,6 mld USD, do około 74 mld USD, po osiągnięciu szczytu na poziomie około 96,6 mld USD w czerwcu.

Jednocześnie zadłużenie zabezpieczone depozytami zabezpieczającymi spadło o 14%, czyli o 3,8 mld USD do ok. 23,2 mld USD, po osiągnięciu rekordowego poziomu ok. 27 mld USD w zeszłym miesiącu.

Zdarzyło się to również po zatwierdzeniu przez organy regulacyjne pod koniec maja 16 lewarowanych funduszy ETF opartych na akcjach Samsunga i SK Hynix, z których większość od tego czasu straciła ponad 60% od debiutu.

Według Korea Investment & Securities prawie połowa z 880 tys. klientów posiadających akcje Samsunga ponosi obecnie straty, podczas gdy pod wodą jest ok. 70% z 408 tys. inwestorów SK Hynix.

Inwestorzy detaliczni z Korei Południowej stoją w obliczu katastrofalnych strat w związku z upadkiem handlu AI. Tzw. ulica stała się w tym roku największym nabywcą na rynku koreańskim po tym, jak przegapiła wzrost o 75% w 2025 roku, agresywnie inwestując w akcje spółek związanych z AI, takich jak Samsung i SK Hynix.

W efekcie Korea ma obecnie około 110 milionów aktywnych indywidualnych rachunków inwestycyjnych, co odpowiada prawie 2 rachunkom na każdego obywatela.

Tymczasem indeks KOSPI spadł o 33% w samym lipcu i o około 40% od czerwcowego szczytu, ​​co stawia go na dobrej drodze do najgorszego miesięcznego wyniku w historii.

Depozyty w domach maklerskich na zakup akcji spadły o 23,4%, czyli o 22,6 mld USD, do około 74 mld USD, po osiągnięciu szczytu na poziomie około 96,6 mld USD w czerwcu.

Jednocześnie zadłużenie zabezpieczone depozytami zabezpieczającymi spadło o 14%, czyli o 3,8 mld USD do ok. 23,2 mld USD, po osiągnięciu rekordowego poziomu ok. 27 mld USD w zeszłym miesiącu.

Zdarzyło się to również po zatwierdzeniu przez organy regulacyjne pod koniec maja 16 lewarowanych funduszy ETF opartych na akcjach Samsunga i SK Hynix, z których większość od tego czasu straciła ponad 60% od debiutu.

Według Korea Investment & Securities prawie połowa z 880 tys. klientów posiadających akcje Samsunga ponosi obecnie straty, podczas gdy pod wodą jest ok. 70% z 408 tys. inwestorów SK Hynix.

30 lip 2026

Kolejny dzień obrony wsparcia na KGHM

KGHM to dziś druga tuż za PKO BP lokomotywa WIG20, która pomogła dziś głównemu benchmarkowi poprawić szczyt obecnej hossy. Sam walor do swojego szczytu hossy ma już bardzo daleko, natomiast dzisiejszy wzrost o 3,5% pozwala ponownie wrócić kursowi powyżej okrągłego poziomu 300 zł i tym samym odsunąć rosnące ryzyko przełamania wsparcia w rejonie 293 zł.

Dzisiejsza poprawa notowań ca cyfrach wygląda konkretnie, ale wykresie jest ledwo widoczna. Wszystko przez wysoką zmienność waloru, dla którego 3,5% wzrost nie jest niczym szczególnym. Wsparcie na razie się broni, ale byki dla bezpieczeństwo potrzebują bardziej spektakularnego podbicia kurs. W przeciwnym razie presja podaży będzie utrzymana.

KGHM to dziś druga tuż za PKO BP lokomotywa WIG20, która pomogła dziś głównemu benchmarkowi poprawić szczyt obecnej hossy. Sam walor do swojego szczytu hossy ma już bardzo daleko, natomiast dzisiejszy wzrost o 3,5% pozwala ponownie wrócić kursowi powyżej okrągłego poziomu 300 zł i tym samym odsunąć rosnące ryzyko przełamania wsparcia w rejonie 293 zł.

Dzisiejsza poprawa notowań ca cyfrach wygląda konkretnie, ale wykresie jest ledwo widoczna. Wszystko przez wysoką zmienność waloru, dla którego 3,5% wzrost nie jest niczym szczególnym. Wsparcie na razie się broni, ale byki dla bezpieczeństwo potrzebują bardziej spektakularnego podbicia kurs. W przeciwnym razie presja podaży będzie utrzymana.

30 lip 2026

XTB z nowym ATH po lepszych od oczekiwań szacunkowych wynikach

Znacznie lepsze od konsensusu okazały się szacunkowe wyniki XTB za II kwartał 2026 r. opublikowane przed rozpoczęciem dzisiejszej sesji. Przychody na poziomie 992,6 mln zł przekroczyły oczekiwania o 14,9%. EBITDA wyniosła 579,4 mln zł i była wyższa od prognoz o 22,3%. EBIT w wysokości 572,6 mln zł pobił konsensu o 26,7 mln zł, a zysk netto na poziomie 492,2 mln okazał się wyższy aż o 29,6% od szacunków analityków.

Nic dziwnego, że przy tak sporym pozytywnym odchyleniu od prognoz kurs akcji rośnie aktualnie ponad 7,5% i tym samym wyznacza nowe ATH na poziomie 148,88 zł. Technicznie trudno do czegokolwiek się doczepić. Od dna ostatniego mini cofnięcia z końca czerwce kurs akcji wzrósł już 43,8% nie zaliczając po drodze większego cofnięcia. Siła waloru tak w krótkim jak i w średnim terminie nie budzi wątpliwości. Jeśli do czegokolwiek można by się przyczepić, to uwagę zwraca negatywna dywergencja pomiędzy kursem akcji a oscylatorem RSI(14) ostrzegająca przed nadejściem korekty.

Znacznie lepsze od konsensusu okazały się szacunkowe wyniki XTB za II kwartał 2026 r. opublikowane przed rozpoczęciem dzisiejszej sesji. Przychody na poziomie 992,6 mln zł przekroczyły oczekiwania o 14,9%. EBITDA wyniosła 579,4 mln zł i była wyższa od prognoz o 22,3%. EBIT w wysokości 572,6 mln zł pobił konsensu o 26,7 mln zł, a zysk netto na poziomie 492,2 mln okazał się wyższy aż o 29,6% od szacunków analityków.

Nic dziwnego, że przy tak sporym pozytywnym odchyleniu od prognoz kurs akcji rośnie aktualnie ponad 7,5% i tym samym wyznacza nowe ATH na poziomie 148,88 zł. Technicznie trudno do czegokolwiek się doczepić. Od dna ostatniego mini cofnięcia z końca czerwce kurs akcji wzrósł już 43,8% nie zaliczając po drodze większego cofnięcia. Siła waloru tak w krótkim jak i w średnim terminie nie budzi wątpliwości. Jeśli do czegokolwiek można by się przyczepić, to uwagę zwraca negatywna dywergencja pomiędzy kursem akcji a oscylatorem RSI(14) ostrzegająca przed nadejściem korekty.

30 lip 2026

Lekkie cofnięcie Pepco z poziomu linii podaży

W ostatnich dniach delektowaliśmy się niesamowitym rajdem byków na Pepco, który najpierw w połowie zeszłego tygodnia doprowadził do wybicia kluczowego oporu na poziomie 43,35 zł, a następnie zaprowadził kurs akcji do górnego ograniczenia ponad rocznego szerokiego kanału wzrostowego.

Dziś akcje Pepco tracą 1,6% jakby właśnie w odpowiedzi na dotarcie do linii nawrotu przywołanego kanału choć to, czy fala wzrostowa zainicjowana z poziomu marcowego dołka osiągnęła już swój szczyt, nie jest wiadome. Skala cofnięcia w relacji do wcześniejszego wzrostu nie pozwala na zaryzykowanie stwierdzenia o finale rajdu.

W ostatnich dniach delektowaliśmy się niesamowitym rajdem byków na Pepco, który najpierw w połowie zeszłego tygodnia doprowadził do wybicia kluczowego oporu na poziomie 43,35 zł, a następnie zaprowadził kurs akcji do górnego ograniczenia ponad rocznego szerokiego kanału wzrostowego.

Dziś akcje Pepco tracą 1,6% jakby właśnie w odpowiedzi na dotarcie do linii nawrotu przywołanego kanału choć to, czy fala wzrostowa zainicjowana z poziomu marcowego dołka osiągnęła już swój szczyt, nie jest wiadome. Skala cofnięcia w relacji do wcześniejszego wzrostu nie pozwala na zaryzykowanie stwierdzenia o finale rajdu.

30 lip 2026

Zaskakujący wzrost PKB strefy euro w II kwartale 2026 r.

W tempie 1% r/r rozwijała się gospodarka strefy euro w II kwartale bieżącego roku. To dwa razy szybciej niż oczekiwali ekonomiści. Także znacznie szybciej niż w poprzednim kwartale z wynikiem 0,3% r/r, tyle I kwartał 2026 r. był wybitnie słaby przez co nie jest dobrym punktem odniesienia.

W tempie 1% r/r rozwijała się gospodarka strefy euro w II kwartale bieżącego roku. To dwa razy szybciej niż oczekiwali ekonomiści. Także znacznie szybciej niż w poprzednim kwartale z wynikiem 0,3% r/r, tyle I kwartał 2026 r. był wybitnie słaby przez co nie jest dobrym punktem odniesienia.

30 lip 2026

Odbicie na Dino coraz mocniejsze

Kolejna sesja dynamicznego wzrostu kursu akcji Dino Polska stwarza szanse na bardzo dobry wynik całego tygodnia, o ile nie wydarzy się jakaś katastrofa. Przy dzisiejszym wzroście o 4,8%, od początku tygodnia byki podbiły już cenę waloru o 15,8%. Tydzień wprawdzie jeszcze się nie skończył, ale jak na czas który upłynął od zamknięcia zeszłego tygodnia, wynik ten można uznać za imponujący.

Spory wzrost zmienia sytuację techniczną waloru. Dzisiejsza kontynuacja krótkoterminowego rajdu sprawia, że rynek wszedł w obszar wykupienia po raz pierwszy od połowy maja 2025 r., kiedy oscylator RSI(14) po raz ostatni widziany był powyżej poziomu 70. To dowód na lokalną siłę rynku, jakiej brakowało od ponad 14 miesięcy. Przy okazji kurs akcji wychodzi powyżej górnego ograniczenia kanału oraz daleko powyżej średniej SMA50 spełniając coraz więcej warunków odwrócenia średnioterminowego trendu spadkowego.

Kolejna sesja dynamicznego wzrostu kursu akcji Dino Polska stwarza szanse na bardzo dobry wynik całego tygodnia, o ile nie wydarzy się jakaś katastrofa. Przy dzisiejszym wzroście o 4,8%, od początku tygodnia byki podbiły już cenę waloru o 15,8%. Tydzień wprawdzie jeszcze się nie skończył, ale jak na czas który upłynął od zamknięcia zeszłego tygodnia, wynik ten można uznać za imponujący.

Spory wzrost zmienia sytuację techniczną waloru. Dzisiejsza kontynuacja krótkoterminowego rajdu sprawia, że rynek wszedł w obszar wykupienia po raz pierwszy od połowy maja 2025 r., kiedy oscylator RSI(14) po raz ostatni widziany był powyżej poziomu 70. To dowód na lokalną siłę rynku, jakiej brakowało od ponad 14 miesięcy. Przy okazji kurs akcji wychodzi powyżej górnego ograniczenia kanału oraz daleko powyżej średniej SMA50 spełniając coraz więcej warunków odwrócenia średnioterminowego trendu spadkowego.

30 lip 2026

Pekao krok od ATH po publikacji wyników

Bank Pekao miał 1516 mln zł zysku netto w II kw. 2026 r. wobec 1601 mln zł rok wcześniej. Choć jest to spadek rok do roku, to wynik przewyższył oczekiwania rynku na poziomie 1,47 mld zł. Wynik odsetkowy wyniósł 3302 mln zł wobec 3446 mln zł rok wcześniej i był zgodny z prognozami analityków, a wynik z tytułu prowizji i opłat sięgnął 832 mln zł wobec 765 mln zł rok wcześniej i był nieznacznie niższy od rynkowego konsensusu.

Wyniki te został dobrze przyjęte przez rynek, czego efektem jest wzrost kursu akcji o 2,4%. W rezultacie na wykresie dziennym byki zbliżyły się do szczytu sprzed niespełna trzech tygodni, będącego jednocześnie rekordem wszechczasów, od którego dzieli nas już zaledwie 0,7%.

Przy korzystnych wiatrach dla całego sektora bankowego oraz w obliczu wyników lepszych od oczekiwań rynku jakoś trudno mi sobie wyobrazić, by byki nie zawalczyły o nowy historyczny rekord notowań.

Bank Pekao miał 1516 mln zł zysku netto w II kw. 2026 r. wobec 1601 mln zł rok wcześniej. Choć jest to spadek rok do roku, to wynik przewyższył oczekiwania rynku na poziomie 1,47 mld zł. Wynik odsetkowy wyniósł 3302 mln zł wobec 3446 mln zł rok wcześniej i był zgodny z prognozami analityków, a wynik z tytułu prowizji i opłat sięgnął 832 mln zł wobec 765 mln zł rok wcześniej i był nieznacznie niższy od rynkowego konsensusu.

Wyniki te został dobrze przyjęte przez rynek, czego efektem jest wzrost kursu akcji o 2,4%. W rezultacie na wykresie dziennym byki zbliżyły się do szczytu sprzed niespełna trzech tygodni, będącego jednocześnie rekordem wszechczasów, od którego dzieli nas już zaledwie 0,7%.

Przy korzystnych wiatrach dla całego sektora bankowego oraz w obliczu wyników lepszych od oczekiwań rynku jakoś trudno mi sobie wyobrazić, by byki nie zawalczyły o nowy historyczny rekord notowań.

30 lip 2026

Wstępne szacunki PKB Niemiec za II kwartał powyżej oczekiwań

Według wstępnych danych gospodarka naszych zachodnich sąsiadów przyspieszyła w II kwartale bieżącego roku do 0,9% r/r po wzroście o 0,8% r/r w kwartale poprzednim (dane zweryfikowane w górę z 0,5% r/r). Odczyt przewyższył oczekiwania ekonomistów na poziomie 0,6% r/r.

Według wstępnych danych gospodarka naszych zachodnich sąsiadów przyspieszyła w II kwartale bieżącego roku do 0,9% r/r po wzroście o 0,8% r/r w kwartale poprzednim (dane zweryfikowane w górę z 0,5% r/r). Odczyt przewyższył oczekiwania ekonomistów na poziomie 0,6% r/r.

30 lip 2026

Sektor finansowy dostarcza paliwo bykom

Ochota WIG20 do spoglądania na północ wynika m.in. z mocniejszej postawy sektora finansowego czyli banków oraz PZU. Kurs tego ostatniego rośnie aktualnie 0,9%. Tyle samo zyskuje sektorowy benchmark WIG-Banki.

Pomimo że cyfry wskazują na całkiem sensowny wzrost, na wykresie dziennym do fajerwerków daleka droga. Kurs rośnie z niewielką przewagą w stosunku do linii popytu prowadzonej od dołka z początku maja. Najważniejsze jednak, że średnioterminowy trend wzrostowy na razie jest stabilny i trwały.

Ochota WIG20 do spoglądania na północ wynika m.in. z mocniejszej postawy sektora finansowego czyli banków oraz PZU. Kurs tego ostatniego rośnie aktualnie 0,9%. Tyle samo zyskuje sektorowy benchmark WIG-Banki.

Pomimo że cyfry wskazują na całkiem sensowny wzrost, na wykresie dziennym do fajerwerków daleka droga. Kurs rośnie z niewielką przewagą w stosunku do linii popytu prowadzonej od dołka z początku maja. Najważniejsze jednak, że średnioterminowy trend wzrostowy na razie jest stabilny i trwały.

30 lip 2026

DAX blokowany na poziomie oporu

Pierwsza faza sesji we Frankfurcie przebiega mniej ochoczo niż u nas. Wielkiej reakcji na wczorajszą słabość Wall Street w dniu Fed wprawdzie nie ma, ale spadek indeksu DAX o 0,5% nie wygląda dobrze. Taki początek sygnalizowały przed sesją kontrakty na niemiecki benchmark, więc przynajmniej nie mamy tutaj negatywnego zaskoczenia.

Problem niemieckich byków ujawnia się na poziomie oporu DAX w rejonie 25.500 pkt. Trzy poprzednie sesje upłynęły pod znakiem testowania tego pułapu, jednak bez końcowego sukcesu byków, które każdego dnia musiały odpuścić. Dziś jak na razie wygląda to nieco słabiej, ale zakres wahań benchmarku jest podobny do poprzednich. Widać wyraźnie, że opór w rejonie 25.500 pkt. skutecznie blokuje dalsze podejście w górę.

Pierwsza faza sesji we Frankfurcie przebiega mniej ochoczo niż u nas. Wielkiej reakcji na wczorajszą słabość Wall Street w dniu Fed wprawdzie nie ma, ale spadek indeksu DAX o 0,5% nie wygląda dobrze. Taki początek sygnalizowały przed sesją kontrakty na niemiecki benchmark, więc przynajmniej nie mamy tutaj negatywnego zaskoczenia.

Problem niemieckich byków ujawnia się na poziomie oporu DAX w rejonie 25.500 pkt. Trzy poprzednie sesje upłynęły pod znakiem testowania tego pułapu, jednak bez końcowego sukcesu byków, które każdego dnia musiały odpuścić. Dziś jak na razie wygląda to nieco słabiej, ale zakres wahań benchmarku jest podobny do poprzednich. Widać wyraźnie, że opór w rejonie 25.500 pkt. skutecznie blokuje dalsze podejście w górę.

30 lip 2026

Płaskie otwarcie WIG20 prowadzi do przedłużenia konsolidacji

Pierwsze takty dzisiejszej sesji na rynku kasowym na razie przebiegają w sennej atmosferze, ale to powinno być z korzyścią dla byków. Przede wszystkim nasz rynek nie reaguje nerwowo na spore spadki Wall Street w reakcji na wzrost rentowności amerykańskich obligacji po wczorajszej konferencji szefa Fed Kevina Warsha.

Przy minimalnej przewadze spółek rosnących nad spadkowymi w gronie blue chips indeks WIG20 rośnie 0,2%. Obraz ten potwierdza sytuacja na wykresie dziennym benchmarku, gdzie dzisiejsza świeca w jej dotychczasowym kształcie nawet nie stara się wyjść poza obszar krótkoterminowej konsolidacji w rejonie maksimów hossy.

W perspektywie kilku ostatnich sesji rynek należy uznać za silny. Niedźwiedzie nie są w stanie wyprowadzić żadnego poważniejszego uderzenia w wysokiego pułapu notowań głównego indeksu.

Pierwsze takty dzisiejszej sesji na rynku kasowym na razie przebiegają w sennej atmosferze, ale to powinno być z korzyścią dla byków. Przede wszystkim nasz rynek nie reaguje nerwowo na spore spadki Wall Street w reakcji na wzrost rentowności amerykańskich obligacji po wczorajszej konferencji szefa Fed Kevina Warsha.

Przy minimalnej przewadze spółek rosnących nad spadkowymi w gronie blue chips indeks WIG20 rośnie 0,2%. Obraz ten potwierdza sytuacja na wykresie dziennym benchmarku, gdzie dzisiejsza świeca w jej dotychczasowym kształcie nawet nie stara się wyjść poza obszar krótkoterminowej konsolidacji w rejonie maksimów hossy.

W perspektywie kilku ostatnich sesji rynek należy uznać za silny. Niedźwiedzie nie są w stanie wyprowadzić żadnego poważniejszego uderzenia w wysokiego pułapu notowań głównego indeksu.

30 lip 2026

Poranna atmosfera na rynkach nieznacznie sprzyja niedźwiedziom

Wczorajsza reakcja Wall Street na wypowiedzi przewodniczącego Fed Kevina Warsha była jednoznacznie niedźwiedzia po tym, jak inwestorzy uznali, że Fed nie radzi sobie z inflacją i będzie zmuszony do zaostrzenia polityki pieniężnej. Spadki wszystkich głównych indeksów giełdowych mogą wyglądać na przesadzone, ale z rynkiem się nie dyskutuje. Daje to jednak szansę na odreagowanie w górę, co obecnie sygnalizują kontrakty na amerykańskie indeksy.

W Azji na tamtejszych indeksach przeważa czerwień, ale Nikkei 225 rośnie ok. 0,6%. Nie ma też kontynuacji paniki na spółkach półprzewodnikowych, o czym świadczy tylko 1% spadek koreańskiego KOSPI. W Europie nastroje są zróżnicowane. We Frankfurcie kontrakty na DAX tracą ok. 0,5%, a w Paryżu na CAC 40 są na poziomie neutralnym.

U nas kontrakty na WIG20 rozpoczęły handel 0,3% pod kresą, po czym nastąpiła nieudana jak na razie próba odbicia. Na wykresie godzinowym kurs FW20U2620 pozostaje w konsolidacji ograniczonej do strefy 3785-3845. Po wczorajszym odbiciu od jej górnego ograniczenia niedźwiedzie próbują zawrócić w kierunku dolnej linii nawrotu, ale na razie również bez większego sukcesu.

Wczorajsza reakcja Wall Street na wypowiedzi przewodniczącego Fed Kevina Warsha była jednoznacznie niedźwiedzia po tym, jak inwestorzy uznali, że Fed nie radzi sobie z inflacją i będzie zmuszony do zaostrzenia polityki pieniężnej. Spadki wszystkich głównych indeksów giełdowych mogą wyglądać na przesadzone, ale z rynkiem się nie dyskutuje. Daje to jednak szansę na odreagowanie w górę, co obecnie sygnalizują kontrakty na amerykańskie indeksy.

W Azji na tamtejszych indeksach przeważa czerwień, ale Nikkei 225 rośnie ok. 0,6%. Nie ma też kontynuacji paniki na spółkach półprzewodnikowych, o czym świadczy tylko 1% spadek koreańskiego KOSPI. W Europie nastroje są zróżnicowane. We Frankfurcie kontrakty na DAX tracą ok. 0,5%, a w Paryżu na CAC 40 są na poziomie neutralnym.

U nas kontrakty na WIG20 rozpoczęły handel 0,3% pod kresą, po czym nastąpiła nieudana jak na razie próba odbicia. Na wykresie godzinowym kurs FW20U2620 pozostaje w konsolidacji ograniczonej do strefy 3785-3845. Po wczorajszym odbiciu od jej górnego ograniczenia niedźwiedzie próbują zawrócić w kierunku dolnej linii nawrotu, ale na razie również bez większego sukcesu.

30 lip 2026

Zróżnicowana reakcja Wall Street na wyniki Big Techów

META PLATFORMS

Akcje Meta Platforms spadły wczoraj o 8% w handlu po po sesji, po tym jak firma odnotowała spadek zysków za drugi kwartał i prognozowała przychody poniżej oczekiwań Wall Street. Wyższe koszty prawne i restrukturyzacyjne przewyższyły silny wzrost przychodów oparty na reklamach.

Zysk na akcję w drugim kwartale wyniósł 6,18 USD, co nie osiągnęło szacunków analityków na poziomie 7,17 USD, podczas gdy przychody wzrosły do 60,8 miliarda USD, przekraczając konsensus 60,19 miliarda USD.

Za trzeci kwartał firma prognozowała przychody na poziomie 61 do 64 miliardów dolarów, w porównaniu do prognoz analityków na poziomie 63,24 miliarda dolarów, jednocześnie podwyższając dolną granicę prognoz wydatków za cały rok, aby uwzględnić koszty prawne poniesione w drugim kwartale.

MICROSOFT

Microsoft odnotował EPS za czwarty kwartał roku obrotowego 2025/2026 na poziomie 4,74 USD, czyli o 0,50 USD lepiej niż prognozy analityków wynoszące 4,24 USD. Przychody za kwartał wyniosły 90,01 mld dolarów, podczas gdy konsensus wynosił 87,61 mld dolarów.

Microsoft przewyższył prognozy kwartalnego wzrostu przychodów z chmury na Wall Street w środę, co jest sygnałem, że ogromne wydatki na infrastrukturę AI zaczynają się opłacać, gdy ograniczenia przepustowości się zmniejszają, a coraz więcej firm wdraża tę technologię.

Przychody w dziale Azure cloud computing firmy wzrosły o 43% w czwartym kwartale fiskalnym, w porównaniu do konsensusu analityków na poziomie 39,98%, według Visible Alpha.

Akcje wzrosły w handlu po sesji o 9%.

QUALCOMM

Qualcomm ogłosił wyniki za trzeci kwartał roku obrotowego 2025/2026, które przewyższyły oczekiwania przychodów, ale nie osiągnęły zysków, jednocześnie przedstawiając rozczarowujące prognozy na bieżący kwartał, które spowodowały spadek akcji o 5%.

Producent chipów zanotował skorygowany zysk na akcję w wysokości 2,21 USD za trzeci kwartał zakończony 28 czerwca, przekraczając konsensus analityków wynoszący 2,23 USD. Przychody wyniosły 9,95 miliarda USD, przewyższając szacunki 9,67 miliarda, ale spadając o 4% rok do roku z 10,37 miliarda USD w poprzednim roku. Firma kierowała skorygowanym EPS za czwarty kwartał w wysokości 2,05 do 2,25 USD z medianą na poziomie 2,15 USD, co jest znacznie poniżej szacunków analityków wynoszących 2,35 USD. Prognoza przychodów na czwarty kwartał w wysokości 9,7 do 10,5 miliarda dolarów z medianą 10,1 miliarda, przekroczyła konsensus 9,95 miliarda dolarów.

META PLATFORMS

Akcje Meta Platforms spadły wczoraj o 8% w handlu po po sesji, po tym jak firma odnotowała spadek zysków za drugi kwartał i prognozowała przychody poniżej oczekiwań Wall Street. Wyższe koszty prawne i restrukturyzacyjne przewyższyły silny wzrost przychodów oparty na reklamach.

Zysk na akcję w drugim kwartale wyniósł 6,18 USD, co nie osiągnęło szacunków analityków na poziomie 7,17 USD, podczas gdy przychody wzrosły do 60,8 miliarda USD, przekraczając konsensus 60,19 miliarda USD.

Za trzeci kwartał firma prognozowała przychody na poziomie 61 do 64 miliardów dolarów, w porównaniu do prognoz analityków na poziomie 63,24 miliarda dolarów, jednocześnie podwyższając dolną granicę prognoz wydatków za cały rok, aby uwzględnić koszty prawne poniesione w drugim kwartale.

MICROSOFT

Microsoft odnotował EPS za czwarty kwartał roku obrotowego 2025/2026 na poziomie 4,74 USD, czyli o 0,50 USD lepiej niż prognozy analityków wynoszące 4,24 USD. Przychody za kwartał wyniosły 90,01 mld dolarów, podczas gdy konsensus wynosił 87,61 mld dolarów.

Microsoft przewyższył prognozy kwartalnego wzrostu przychodów z chmury na Wall Street w środę, co jest sygnałem, że ogromne wydatki na infrastrukturę AI zaczynają się opłacać, gdy ograniczenia przepustowości się zmniejszają, a coraz więcej firm wdraża tę technologię.

Przychody w dziale Azure cloud computing firmy wzrosły o 43% w czwartym kwartale fiskalnym, w porównaniu do konsensusu analityków na poziomie 39,98%, według Visible Alpha.

Akcje wzrosły w handlu po sesji o 9%.

QUALCOMM

Qualcomm ogłosił wyniki za trzeci kwartał roku obrotowego 2025/2026, które przewyższyły oczekiwania przychodów, ale nie osiągnęły zysków, jednocześnie przedstawiając rozczarowujące prognozy na bieżący kwartał, które spowodowały spadek akcji o 5%.

Producent chipów zanotował skorygowany zysk na akcję w wysokości 2,21 USD za trzeci kwartał zakończony 28 czerwca, przekraczając konsensus analityków wynoszący 2,23 USD. Przychody wyniosły 9,95 miliarda USD, przewyższając szacunki 9,67 miliarda, ale spadając o 4% rok do roku z 10,37 miliarda USD w poprzednim roku. Firma kierowała skorygowanym EPS za czwarty kwartał w wysokości 2,05 do 2,25 USD z medianą na poziomie 2,15 USD, co jest znacznie poniżej szacunków analityków wynoszących 2,35 USD. Prognoza przychodów na czwarty kwartał w wysokości 9,7 do 10,5 miliarda dolarów z medianą 10,1 miliarda, przekroczyła konsensus 9,95 miliarda dolarów.

30 lip 2026

Krajobraz po Fed Day

Zgodnie z oczekiwaniami FOMC pozostawił wczoraj stopy procentowe w USA bez zmian w przedziale 3,50-3,75%. Kluczowa do oceny sytuacji była konferencja prasowa z udziałem przewodniczącego Fed Kevina Warsha. Ten nie pozostawił złudzeń, że Fed zostaje w tyle z inflacją i nie pomógł rynkom.

Akcje na Wall Street gwałtownie spadły, ponieważ inwestorzy zaczęli się niepokoić, czy kolejne kroki Rezerwy Federalnej wystarczą do opanowania uporczywej inflacji.

Indeks Dow Jones Industrial Average stracił ponad 1100 punktów, czyli 2,2%, co jest najgorszym dniem od ponad roku, po tym jak inwestorzy zinterpretowali wypowiedzi prezesa Rezerwy Federalnej, Kevina Warsha, jako sygnał, że podwyższona inflacja może zmusić Fed do podwyżki stóp. Indeks S&P 500 spadł o 1,5%, a Nasdaq Composite o 1,7%.

Wypowiedzi Warsha początkowo ucieszyły inwestorów giełdowych, ale wzrosty osłabły wraz ze wzrostem rentowności obligacji długoterminowych, co świadczy o obawach przed rosnącymi cenami. Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych wzrosła powyżej 5,22%, osiągając najwyższy poziom w ciągu dnia od 2007 roku.

Trzech przedstawicieli Fed wyraziło sprzeciw wobec wczorajszej decyzji o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian, opowiadając się za podwyżką o ćwierć punktu procentowego, co podkreśla narastającą presję w banku centralnym, aby zareagować na inflację, która od pięciu lat utrzymuje się powyżej celu.

„Gospodarka wykazuje imponującą odporność” – powiedział Warsh po tym, jak bank centralny utrzymał stopę referencyjną na stałym poziomie w przedziale od 3,5% do 3,75%, podobnie jak w czerwcu, kiedy to wydał oświadczenie polityczne zasadniczo takie samo jak wczorajsze.

Ceny ropy naftowej tymczasem gwałtownie wzrosły po niespodziewanym ataku Iranu na siły amerykańskie w Jordanii, co skłoniło prezydenta Trumpa do zapowiedzi zdecydowanego kontrataku.

Niedawne obawy związane z handlem sztuczną inteligencją i wydatkami tzw. hiperskalerów zostały poddane kolejnej próbie, gdy Meta i Microsoft opublikowały raporty finansowe. Akcje Meta spadły po ich publikacji, podczas gdy Microsoft wzrósł.

Zgodnie z oczekiwaniami FOMC pozostawił wczoraj stopy procentowe w USA bez zmian w przedziale 3,50-3,75%. Kluczowa do oceny sytuacji była konferencja prasowa z udziałem przewodniczącego Fed Kevina Warsha. Ten nie pozostawił złudzeń, że Fed zostaje w tyle z inflacją i nie pomógł rynkom.

Akcje na Wall Street gwałtownie spadły, ponieważ inwestorzy zaczęli się niepokoić, czy kolejne kroki Rezerwy Federalnej wystarczą do opanowania uporczywej inflacji.

Indeks Dow Jones Industrial Average stracił ponad 1100 punktów, czyli 2,2%, co jest najgorszym dniem od ponad roku, po tym jak inwestorzy zinterpretowali wypowiedzi prezesa Rezerwy Federalnej, Kevina Warsha, jako sygnał, że podwyższona inflacja może zmusić Fed do podwyżki stóp. Indeks S&P 500 spadł o 1,5%, a Nasdaq Composite o 1,7%.

Wypowiedzi Warsha początkowo ucieszyły inwestorów giełdowych, ale wzrosty osłabły wraz ze wzrostem rentowności obligacji długoterminowych, co świadczy o obawach przed rosnącymi cenami. Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych wzrosła powyżej 5,22%, osiągając najwyższy poziom w ciągu dnia od 2007 roku.

Trzech przedstawicieli Fed wyraziło sprzeciw wobec wczorajszej decyzji o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian, opowiadając się za podwyżką o ćwierć punktu procentowego, co podkreśla narastającą presję w banku centralnym, aby zareagować na inflację, która od pięciu lat utrzymuje się powyżej celu.

„Gospodarka wykazuje imponującą odporność” – powiedział Warsh po tym, jak bank centralny utrzymał stopę referencyjną na stałym poziomie w przedziale od 3,5% do 3,75%, podobnie jak w czerwcu, kiedy to wydał oświadczenie polityczne zasadniczo takie samo jak wczorajsze.

Ceny ropy naftowej tymczasem gwałtownie wzrosły po niespodziewanym ataku Iranu na siły amerykańskie w Jordanii, co skłoniło prezydenta Trumpa do zapowiedzi zdecydowanego kontrataku.

Niedawne obawy związane z handlem sztuczną inteligencją i wydatkami tzw. hiperskalerów zostały poddane kolejnej próbie, gdy Meta i Microsoft opublikowały raporty finansowe. Akcje Meta spadły po ich publikacji, podczas gdy Microsoft wzrósł.

30 lip 2026

Makro - czwartek

Dzisiejszy kalendarz makro jest wypełniony po brzegi. Znajdziemy w nim ważne dane gospodarcze z kilku kontynentów. Najważniejsze publikacje to:

Wstępne dane o PKB Francji za II kwartał (07:30)

Wstępne dane o PKB Hiszpanii za II kwartał oraz inflacji CPI za lipiec (09:00)

Wstępne dane o PKB Niemiec i Włoch za II kwartał (10:00)

Wstępne dane o PKB strefy euro za II kwartał (10:00)

Decyzja Banku Anglii ws. stóp procentowych w UK (13:00)

Wstępne dane o inflacji CPI w Niemczech za lipiec (14:00)

Inflacja PCE w USA za czerwiec (14:30)

Wstępny odczyt PKB z USA za II kwartał (14:30)

Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych w USA (14:30)

Wyniki kwartalne przed sesją na Wall Street podają m.in.: Altria Group, Bristol-Myers oraz MasterCard. Po sesji wisienką na torcie będą wyniki Apple i Amazona.

Dzisiejszy kalendarz makro jest wypełniony po brzegi. Znajdziemy w nim ważne dane gospodarcze z kilku kontynentów. Najważniejsze publikacje to:

Wstępne dane o PKB Francji za II kwartał (07:30)

Wstępne dane o PKB Hiszpanii za II kwartał oraz inflacji CPI za lipiec (09:00)

Wstępne dane o PKB Niemiec i Włoch za II kwartał (10:00)

Wstępne dane o PKB strefy euro za II kwartał (10:00)

Decyzja Banku Anglii ws. stóp procentowych w UK (13:00)

Wstępne dane o inflacji CPI w Niemczech za lipiec (14:00)

Inflacja PCE w USA za czerwiec (14:30)

Wstępny odczyt PKB z USA za II kwartał (14:30)

Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych w USA (14:30)

Wyniki kwartalne przed sesją na Wall Street podają m.in.: Altria Group, Bristol-Myers oraz MasterCard. Po sesji wisienką na torcie będą wyniki Apple i Amazona.

30 lip 2026

GPW odporna na geopolitykę i globalną wyprzedaż chipów

Dzisiejsza sesja na GPW wzorem kilku poprzednich nie przyniosła większej zmienności. Rynek z jednej strony czekał na decyzję FOMC, którą poznamy o godz. 20:00, a także na konferencję przewodniczącego Warsha o 20:30. Z drugiej zaś ignorował globalną wyprzedaż akcji chipów czerpiąc przy okazji z rotacji od półprzewodników w kierunku innych sektorów.

Sesja w Warszawie rozpoczęła się nieoczekiwanie mocno dla byków. Rynek w ogóle nie przejął się wzrostem cen ropy w następstwie nowej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Może to sugerować, że rynki nie wierzą w słowa Trumpa, który zapowiada mocne uderzenie w Iran w odpowiedzi na irańskie ataki na amerykańską bazę lotniczą w Jordanii. Ta zapowiedź amerykańskiego prezydenta po południu jeszcze bardzie podbiła ceny ropy do +7%, ale na GPW nie zrobiło to większego wrażenia.

Wrażenia nie robiły też mocne spadki na Wall Street, które tym razem nie dotyczyły wyłącznie rynku technologicznego. S&P 500 oraz Dow Industrial spadały odpowiednio 1,5% i 1% w oczekiwaniu na decyzję w sprawie stóp procentowych w USA oraz na publikację wyników Meta, Microsoft oraz Qualcomm.

Po końcowym wzroście WIG20 o 0,57% sytuacja na wykresie dziennym niewiele się zmieniła. Kurs indeksu pozostaje w lokalnej konsolidacji wokół poziomu 3850 pkt., z której na razie nie potrafi wyjść. Jutro po Fed i wynikach Big Tech zmienność może wzrosnąć, co z kolei może pomóc w zakończeniu marazmu.

Dzisiejsza sesja na GPW wzorem kilku poprzednich nie przyniosła większej zmienności. Rynek z jednej strony czekał na decyzję FOMC, którą poznamy o godz. 20:00, a także na konferencję przewodniczącego Warsha o 20:30. Z drugiej zaś ignorował globalną wyprzedaż akcji chipów czerpiąc przy okazji z rotacji od półprzewodników w kierunku innych sektorów.

Sesja w Warszawie rozpoczęła się nieoczekiwanie mocno dla byków. Rynek w ogóle nie przejął się wzrostem cen ropy w następstwie nowej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Może to sugerować, że rynki nie wierzą w słowa Trumpa, który zapowiada mocne uderzenie w Iran w odpowiedzi na irańskie ataki na amerykańską bazę lotniczą w Jordanii. Ta zapowiedź amerykańskiego prezydenta po południu jeszcze bardzie podbiła ceny ropy do +7%, ale na GPW nie zrobiło to większego wrażenia.

Wrażenia nie robiły też mocne spadki na Wall Street, które tym razem nie dotyczyły wyłącznie rynku technologicznego. S&P 500 oraz Dow Industrial spadały odpowiednio 1,5% i 1% w oczekiwaniu na decyzję w sprawie stóp procentowych w USA oraz na publikację wyników Meta, Microsoft oraz Qualcomm.

Po końcowym wzroście WIG20 o 0,57% sytuacja na wykresie dziennym niewiele się zmieniła. Kurs indeksu pozostaje w lokalnej konsolidacji wokół poziomu 3850 pkt., z której na razie nie potrafi wyjść. Jutro po Fed i wynikach Big Tech zmienność może wzrosnąć, co z kolei może pomóc w zakończeniu marazmu.

29 lip 2026

Spory spadek zapasów ropy w USA

Po ubiegłotygodniowym wzroście zapasów o 2,01 mln brk tym razem wracamy do tendencji spadkowej. Zapasy ropy naftowej w USA spadły o 7,167 mln baryłek w tygodniu zakończonym 24 lipca, w porównaniu z oczekiwaniami rynku na spadek o 1,3 mln baryłek.

Po ubiegłotygodniowym wzroście zapasów o 2,01 mln brk tym razem wracamy do tendencji spadkowej. Zapasy ropy naftowej w USA spadły o 7,167 mln baryłek w tygodniu zakończonym 24 lipca, w porównaniu z oczekiwaniami rynku na spadek o 1,3 mln baryłek.

29 lip 2026

LPP wchodzi w obszar wykupienia

Trzecia z rzędu wzrostowa sesja na LPP, tym razem zwyżka o 1,9% sprawia, że w tym tygodniu kurs akcji odzieżowej spółki rośnie już 6,1%. Wzrost waloru ewidentnie się rozkręca, szczególnie w ostatnich dniach, po tym jak bykom udało się wrócić powyżej 20.000 zł wraz z wybiciem średniej SMA50.

Na wykresie dziennym siłę waloru potwierdza fakt, że oscylator RSI(14) przy obecnym kurs wzrósł do 71,6 i tym samym znalazł się w obszarze rynku wykupionego. Rośnie ryzyko lokalnego cofnięcia, ale zwrot na południe raczej na razie nam nie grozi.

Trzecia z rzędu wzrostowa sesja na LPP, tym razem zwyżka o 1,9% sprawia, że w tym tygodniu kurs akcji odzieżowej spółki rośnie już 6,1%. Wzrost waloru ewidentnie się rozkręca, szczególnie w ostatnich dniach, po tym jak bykom udało się wrócić powyżej 20.000 zł wraz z wybiciem średniej SMA50.

Na wykresie dziennym siłę waloru potwierdza fakt, że oscylator RSI(14) przy obecnym kurs wzrósł do 71,6 i tym samym znalazł się w obszarze rynku wykupionego. Rośnie ryzyko lokalnego cofnięcia, ale zwrot na południe raczej na razie nam nie grozi.

29 lip 2026

Rynek technologiczny na Wall Street tym razem nie najsłabszy

Odmiennie względem poprzednich sesji wygląda początkowy handel na Wall Street. O ile wcześniej indeksy reprezentujące tzw. starą ekonomię jakoś się trzymał, a baty zbierał przede wszystkim rynek technologiczny, tak dziś sytuacja w pierwszej fazie sesji jest odwrotna. Najsłabszy jest DJ Industrial ze spadkiem 0,85%. Najmocniej prezentuje się Nasdaq 100, którego kurs traci 0,26%.

Niestety dla rynku technologicznego nie jest to żadne pocieszenie. Na wykresie dziennym rysuje się bowiem kolejna czarna świeca z korpusem poniżej wczorajszego. Technicznych sygnałów końca cofnięcia na razie nie widać. Na dodatek momentu w dalszym ciągu sprzyja obozowi niedźwiedzi, a do wyprzedanego rynku też jeszcze trochę brakuje.

Odmiennie względem poprzednich sesji wygląda początkowy handel na Wall Street. O ile wcześniej indeksy reprezentujące tzw. starą ekonomię jakoś się trzymał, a baty zbierał przede wszystkim rynek technologiczny, tak dziś sytuacja w pierwszej fazie sesji jest odwrotna. Najsłabszy jest DJ Industrial ze spadkiem 0,85%. Najmocniej prezentuje się Nasdaq 100, którego kurs traci 0,26%.

Niestety dla rynku technologicznego nie jest to żadne pocieszenie. Na wykresie dziennym rysuje się bowiem kolejna czarna świeca z korpusem poniżej wczorajszego. Technicznych sygnałów końca cofnięcia na razie nie widać. Na dodatek momentu w dalszym ciągu sprzyja obozowi niedźwiedzi, a do wyprzedanego rynku też jeszcze trochę brakuje.

29 lip 2026

Rentowności amerykańskich obligacji skarbowych rosną w oczekiwaniu na decyzję Fed

Rentowności amerykańskich obligacji skarbowych wzrosły wraz z cenami ropy przed decyzją Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych oraz późniejszą konferencją prasową z przewodniczącym Kevinem Warshem.

Rentowność 10-letnich obligacji — kluczowego wskaźnika dla zadłużenia rządowego USA — wzrosła o 2 punkty bazowe do poziomu 4,624%. Rentowność 2-latek, która dokładniej odzwierciedla krótkoterminową politykę stóp procentowych Rezerwy Federalnej wzrosła o 3 punkty bazowe do poziomu 4,308%. Rentowność obligacji skarbowych o dłuższym terminie 30 lat była w dużej mierze stabilna na poziomie 5,10%.

Oczekuje się, że Federalny Komitet ds. Otwartego Rynku pozostawi stopy bez zmian w zakresie od 3,5% do 3,75%, a rynki zamiast tego uwzględnią 76% szans na podwyżkę we wrześniu, według narzędzia FedWatch należącego do CME Group.

Wyższe ceny energii i odnowione napięcia z Iranem skomplikowały sytuację dla przewodniczącego Fed Kevina Warsha, mimo chłodniejszych danych dotyczących inflacji. Podczas gdy Warsh przejął Fed, który od 2021 roku przekracza cel inflacji na poziomie 2%, indeks cen konsumpcyjnych CPI odnotował niespodziewany spadek w zeszłym miesiącu, obniżając roczną stopę inflacji do 3,5% w czerwcu.

W kolejnych tygodniach ceny ropy ponownie wzrosły w obliczu narastającego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Obawy o inflację ponownie nasiliły się dziś po tym, jak prezydent Donald Trump powiedział reporterowi Fox News, że USA mocno uderzą w Iran w odpowiedzi na zaskakujące ataki.

Rentowności amerykańskich obligacji skarbowych wzrosły wraz z cenami ropy przed decyzją Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych oraz późniejszą konferencją prasową z przewodniczącym Kevinem Warshem.

Rentowność 10-letnich obligacji — kluczowego wskaźnika dla zadłużenia rządowego USA — wzrosła o 2 punkty bazowe do poziomu 4,624%. Rentowność 2-latek, która dokładniej odzwierciedla krótkoterminową politykę stóp procentowych Rezerwy Federalnej wzrosła o 3 punkty bazowe do poziomu 4,308%. Rentowność obligacji skarbowych o dłuższym terminie 30 lat była w dużej mierze stabilna na poziomie 5,10%.

Oczekuje się, że Federalny Komitet ds. Otwartego Rynku pozostawi stopy bez zmian w zakresie od 3,5% do 3,75%, a rynki zamiast tego uwzględnią 76% szans na podwyżkę we wrześniu, według narzędzia FedWatch należącego do CME Group.

Wyższe ceny energii i odnowione napięcia z Iranem skomplikowały sytuację dla przewodniczącego Fed Kevina Warsha, mimo chłodniejszych danych dotyczących inflacji. Podczas gdy Warsh przejął Fed, który od 2021 roku przekracza cel inflacji na poziomie 2%, indeks cen konsumpcyjnych CPI odnotował niespodziewany spadek w zeszłym miesiącu, obniżając roczną stopę inflacji do 3,5% w czerwcu.

W kolejnych tygodniach ceny ropy ponownie wzrosły w obliczu narastającego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Obawy o inflację ponownie nasiliły się dziś po tym, jak prezydent Donald Trump powiedział reporterowi Fox News, że USA mocno uderzą w Iran w odpowiedzi na zaskakujące ataki.

29 lip 2026

Ropa mocniej w górę po groźbach Trumpa

Prezydent USA Donald Trump właśnie zapowiedział, że Stany Zjednoczone odpowiedzą na irańskie ataki na amerykańską bazę lotniczą w Jordanii. Rynek odbiera te zapowiedzi jako kolejny krok w kierunku eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie W rezultacie cena ropy Brent skacze w górę o 6,2%, a amerykańskiego gatunku WTI o 6,9%. Nie są to dobre informacja dla rynków akcji.

Prezydent USA Donald Trump właśnie zapowiedział, że Stany Zjednoczone odpowiedzą na irańskie ataki na amerykańską bazę lotniczą w Jordanii. Rynek odbiera te zapowiedzi jako kolejny krok w kierunku eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie W rezultacie cena ropy Brent skacze w górę o 6,2%, a amerykańskiego gatunku WTI o 6,9%. Nie są to dobre informacja dla rynków akcji.

29 lip 2026