Liczba oszustw finansowych w ostatnim roku potężnie wzrosła

Oszustwa finansowe w pandemii i ostatniej hossie potężnie wzrosły

W hossie łatwo się zarabia i paradoksalnie jeszcze łatwiej traci na inwestycyjnych naganiaczach. Tymczasem brytyjski nadzór finansowy w swoim niedawnym raporcie pokazał, że od marca 2020 do marca 2021, liczba oszustw finansowych wzrosła potężnie. Króluje w tym segmencie oczywiście rynek krypto, gdzie ekstremalnie duże stopy zwrotu ułatwiają naganianie początkujących. W świecie, gdy kursy rosną, a media społecznościowe pełne są „inwestorów”, którzy twierdzą, że zarobili miliony w kilka miesięcy, łatwo jest przekonać początkujących do powierzenia sobie gotówki. Internetowi guru rzadko kiedy mają jednak z inwestowaniem cokolwiek wspólnego.

Wielu początkujących inwestorów ma zdecydowanie zbyt wygórowane oczekiwania dotyczące stóp zwrotu, co często prowadzi do ryzykownych zachowań i w efekcie utraty kapitału. Większość z nich tak naprawdę powinna swoje potrzeby inwestycyjne zaspokoić przez proste inwestycje na rynku masowym (jak fundusze ETF, czy klasyczne fundusze inwestycyjne). Raport przygotowany przez brytyjski nadzór wskazuje na dokonywanie masy inwestycji w obligacje wysokiego ryzyka, kontrakty na różnice kursowe CFD, kryptowaluty, crowdfunding, pożyczki typu peer to peer czy inne papiery wartościowe o niskiej płynności. Dla początkującego inwestora to prosta droga do katastrofy.

Brytyjski nadzór (FCA) zdaje się przynajmniej dostrzegać aktualne problemy rynków i w swoim ostatnim raporcie zakłada większą regulację rynków, wprowadzając nowe wymogi dla firm chcących uzyskać autoryzację na świadczenie usług inwestycyjnych. Tylko w okresie od kwietnia 2020 do kwietnia 2021 FCA powstrzymało 48 nowych firm przed wejściem na rynek inwestycji konsumenckich, co stanowi prawi 1/5 wniosków. W tym samym okresie w Wielkiej Brytanii otrzymano ponad 30 tysięcy zgłoszeń potencjalnej nieautoryzowanej działalności. To wzrost o blisko 50% w porównaniu z analogicznym okresem w poprzednim roku. Zwiększono także liczbę ostrzeżeń wydawanych na temat nieuprawnionych firm i osób fizycznych. Od kwietnia 2019 r. do marca 2020 r. wydano 742 takie ostrzeżenia. Wiele z nich dotyczyło naruszeń ograniczenia promocji finansowej online. Od kwietnia 2020 r. do marca 2021 r. wydano ich już 1 317. Z tego około jedna trzecia dotyczyła firm „klonów”, w których oszuści podszywają się pod autoryzowane firmy.

Średnia krocząca zgłaszanych do FCA oszustw w latach 2016-2021

Średnia krocząca zgłaszanych do FCA oszustw w latach 2016-2021

Oczywiście powstrzymanie każdego oszustwa jest niemożliwe, ale warto podejmować działania mogące zmniejszyć grupę narażonych. Ciekawym rozwiązaniem, jakie proponuje FCA, jest kampania ScamSmart, której celem jest wyposażenie konsumentów w wiedzę i narzędzia, pomagające im uniknąć oszustwa. Koncentruje się ona na dwóch głównych celach – zwiększeniu świadomości konsumentów na temat kluczowych znaków ostrzegawczych związanych z oszustwem oraz zachęceniu do korzystania z ich narzędzia Lista ostrzeżeń.

Po wejściu na dedykowaną stronę można wybrać interesujące nas zagadnienie spośród listy wielu przykładowych okazji inwestycyjnych. Następnie można otrzymać sporą dawkę wiedzy oraz informację czy dana inwestycja jest prawdopodobnym oszustwem, czy też nie. Jest też możliwość zgłaszania firm, które wzbudzają nasze podejrzenia. Widziałbym chętnie takie rozwiązanie na naszym rynku. Poniższy wykres  pokazuje, że kryptowaluty, transakcje walutowe i transfery emerytalne, to trzy najważniejsze produkty/usługi zgłoszone do ScamSmart w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Produkty zgłoszone do ScamSmart jako potencjalne oszustwa od kwietnia 2020 do marca 2021r.

Produkty zgłoszone do ScamSmart jako potencjalne oszustwa od kwietnia 2020 do marca 2021r.

Użytkownicy ScamSmart podają kanały internetowe jako najczęstszą metodę dowiadywania się o potencjalnych oszustwach, przy czym reklamy w mediach społecznościowych i rekomendacje od znajomych, to dwie kolejne najczęstsze metody.

Metoda kontaktu z konsumentami znajdującymi potencjalne oszustwa zgłoszone do ScamSmart

Metoda kontaktu z konsumentami znajdującymi potencjalne oszustwa zgłoszone do ScamSmart

Do najpopularniejszych działań niezgodnych z prawem na rynku kryptowalut i kryptoaktywów wskazuje się:

  • Tworzenie piramid finansowych (schemat Ponziego). W tym wypadku oferowane są inwestorom nieproporcjonalnie wysokie zyski z inwestycji w przypadku zaproszenia do udziału w inwestycji innych osób. Osoby te muszą następnie powierzyć określoną wartość pieniędzy lub wykupić „pakiet”, który uprawnia do korzystania z rozwiązania i rzekomo ma przynosić zyski. Te osoby również są wykorzystywane do zdobywania kolejnych inwestorów.
  • Tworzenie zbiórek, które nastawione są jedynie na uzyskanie określonej kwoty, po czym emitent zaprzestaje działalności. Często zdarza się, że emitent nigdy nie miał nawet zamiaru rozpoczęcia działalności, a wartość kryptoaktywów będących przedmiotem dokonanej emisji znacząco spada lub nie można jej przypisać żadnej wartości.
  • Tworzenie systemów promocyjnych typu piramida, w ramach których konsument wykonuje świadczenie w zamian za możliwość otrzymania korzyści materialnych, które są uzależnione przede wszystkim od wprowadzenia innych konsumentów do systemu, a nie od sprzedaży produktów.
  • Oferowanie swoich usług przez podmioty, które posiadają siedzibę poza terytorium Polski i innych państw członkowskich Unii Europejskiej. Powoduje to niemożliwość skutecznego dochodzenia roszczeń w przypadku pokrzywdzenia inwestorów, np. wystawianie tokenów przez spółki z państw trzecich, które działają jedynie w celu uzyskania korzyści majątkowych.
  • Zachęcanie przez osoby uczestniczące w programach afiliacyjnych do nabywania kryptoaktywów, bez rzetelnego informowania o ryzykach związanych z krytoaktywami (w tym o ryzyku utraty całości zainwestowanego kapitału) oraz bez podawania informacji o prowizji za każdą pozyskaną osobę.

W Polsce nadzór nad podobnymi praktykami niestety mocno kuleje. Na początku tego roku KNF wydał co prawda ostrzeżenie, dotyczące obrotu kryptowalutami, zwracając uwagę na to, że przy nisko oprocentowanych lokatach i rosnącej inflacji, wiele osób szuka alternatywnych sposobów na pomnażanie swoich oszczędności. Żerują na tym oszuści, którzy z wykorzystaniem agresywnego marketingu starają się wciągnąć w ryzykowne inwestycje jak najwięcej osób w jak najkrótszym czasie. Przykładem tego są płatne grupy inwestycyjne chwalące się ogromnymi stopami zwrotu.

Regulacja rynku kryptowalut w Polsce praktycznie nie istnieje. Nie istnieją żadne systemowe narzędzia zapewniające bezpieczeństwo inwestorom lub umożliwiające im względnie łatwe dochodzenie roszczeń. Popularna wśród podmiotów na wczesnym etapie rozwoju emisja kryptoaktywów w celu pozyskania kapitału na dalszą działalność zwana ICO (Initial Coin Offering) jest jednym z zaskakująco łatwych sposobów na wyciągnięcie gotówki od nieświadomego inwestora. Szacuje się, że w przypadku 30% emitowanych kryptoaktywów ich wartość rynkowa spadała do zera. Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych podaje z kolei, że nieuczciwych zbiórek, podczas których albo nie dochodzi do emisji, albo ich emitenci znikają, może być aż 80%. Kryptowalutowe oszustwa przybierają na sile również w USA. Liczba zaraportowanych przez Federalną Komisję Handlu przypadków również rośnie wykładniczo.

Liczba zaraportowanych przez Federalną Komisję Handlu (USA) oszustw na rynku kryptowalut oraz wynikłe z nich straty od I kwartału 2017 roku do I kwartału 2021 roku.

Liczba zaraportowanych przez Federalną Komisję Handlu (USA) oszustw na rynku kryptowalut oraz wynikłe z nich straty od I kwartału 2017 roku do I kwartału 2021 roku.
Źródło: fct.gov

Niedawno Urząd Komisji Nadzoru Finansowego zaprezentował co prawda swoją strategię na najbliższe lata, w której wizją jest proaktywne działanie, zarządzanie informacją i wiedzą z wykorzystaniem nowoczesnych technologii. Instytucja ma cieszyć się wysokim zaufaniem, a rynek finansowy ma być bezpiecznym miejscem dla wszystkich jego uczestników. Piękna idea, tylko że brakuje tam sensownych informacji o tym, w jaki sposób te cele mają zostać osiągnięte. Zwiększyć mają się nakłady na rozwój narzędzi i systemów ICT oraz rozwój kapitału ludzkiego. W zasadzie nic to nie znaczy. Szkoda, bo dobrze byłoby, gdyby polski nadzór ułatwiał konsumentom podejmowanie decyzji inwestycyjnych i wspierał w edukowaniu, co może być inwestycją, a co raczej oszustwem.

Do zarobienia,
Paweł Ormiński

31
2

Oceń materiał!

31
2


Przeczytaj również:

Ankieta

Jakiego sektora analizę chciałbyś przeczytać najbardziej?

  • Drony
  • Druk 3D
  • Blockchain

Zobacz wynik

Loading ... Loading ...

Najwyżej oceniane: