Wstęp
Universal Music Group (UMG) opublikowało wyniki za drugi kwartał 2024 roku, które nieznacznie przekroczyły oczekiwania analityków, zarówno pod względem przychodów, jak i skorygowanej EBITDA. Mimo to, akcje spółki zareagowały dużymi spadkami z powodu zaskakującego spowolnienia w przychodach z subskrypcji i streamingu. Kurs zanurkował ponad 25% w ciągu jednej sesji. Dość niespodziewane jak na wydawać by się mogło dość przewidywalny i ... defensywny biznes. Co więc wywołało ten spadek i jak postrzegamy obecną sytuację w UMG?
Szybkie przypomnienie, czym zajmuje się spółka
UMG to wytwórnia muzyczna działająca w trzech głównych segmentach: muzyka nagrywana, wydawnictwo muzyczne i merchandising. W segmencie muzyki nagrywanej UMG zajmuje się odkrywaniem i rozwijaniem artystów oraz promowaniem ich muzyki na różnych platformach i formatach.
W segmencie wydawnictwa muzycznego UMG koncentruje się na publikowaniu i rozwijaniu autorów piosenek, zarządzając jednocześnie prawami autorskimi do kompozycji muzycznych. Te prawa są następnie licencjonowane do różnych mediów, takich jak telewizja, radio czy reklamy, co pozwala generować dodatkowe przychody. Działalność w tym segmencie obejmuje również odkrywanie nowych talentów i wspieranie ich w procesie twórczym.
Segment merchandisingu UMG obejmuje produkcję i sprzedaż produktów markowych związanych z artystami. Produkty te, takie jak odzież, akcesoria czy gadżety, są sprzedawane poprzez różne kanały, w tym sklepy internetowe, koncerty i partnerów handlowych.
Więcej o biznesie spółki opowiadane było na odrębnym webinarze.
Cena akcji UMG po ostatnim krachu









