Jakie spółki SaaS są lepiej przygotowane na świat AI?

W pierwszej części naszego raportu o SaaSach rozebraliśmy na czynniki pierwsze główne niedźwiedzie tezy. Opisaliśmy też filtr, który miał jedno zadanie: odsiać firmy, które są mniej narażone na ryzyko AI a i tak „koszykowo” zostały zakategoryzowane do „przegranych” i w efekcie doświadczyły spadków kursu akcji w ostatnich tygodniach. Teraz robimy krok dalej. Druga część to przejście do konkretnych biznesów.

I ważne zastrzeżenie na start: to nie jest pitch inwestycyjny. Nie będzie tu nic o wycenach ani naszych oczekiwaniach na przyszłość. Zero dyskusji o mnożnikach i tym podobnych. To będzie czysta analiza kilku biznesów jako przykładów tych, których naszym zdaniem AI nie wywróci.

Pamiętajmy, że dzisiejsze narzędzia AI są w praktyce najgorszą wersją samych siebie, jaką kiedykolwiek zobaczymy. Będą tylko lepsze i tańsze. To oznacza, że sektor software prawdopodobnie przechodzi do świata ostrzejszej selekcji. Wielu przegra, zwłaszcza tam, gdzie produkt nie jest mission critical, wynik nie musi być perfekcyjny, a przewaga była głównie w interfejsie i sprzedaży. Nie wierzymy w strategię kupna byle jakiego SaaS-a w nadziei na odbicie całego sektora. Wierzymy w selektywność.

Jednocześnie wierzymy, że część firm może wręcz zyskać, bo AI stanie się dla nich dodaktowym dopalaczem. Nasze podejście pozostaje ostrożne. I właśnie dlatego druga część ma być praktycznym przewodnikiem po spółkach, które biznesowo mają szansę się bronić.

Jakich spółek szukamy, zanim wejdziemy w konkretne nazwy

Czytaj wszystkie treści BEZ OGRANICZEŃ!


Premium

Dołącz do Strefy Premium DNA.

Już od 75 zł miesięcznie!

Sprawdź wszystkie korzyści

Kliknij tutaj i dołącz do nas.

Do zarobienia,
Jurek Tomaszewski

Porcja informacji o rynku prosto na Twoją skrzynkę w każdą niedzielę o 19:00



    Chcę zapisać się do newslettera i wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych przeze mnie danych zgodnie z Polityką Prywatności strony DNA Rynków.

    67
    5
    Zastrzeżenie prawne

    Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

    Subskrybuj
    Powiadom o
    guest
    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    Robert Manowiec
    Robert Manowiec
    10 dni temu

    Brakło mi spółek, które odpowiadają za trzymanie danych. Na przykład Snowflake, który zdobywa segment enterprise jako główna hurtownia danych, czy MongoDb. Bez danych nie ma AI, a migracja z tych wysoce skalowanych systemów również nie będzie łatwa. Ciężko sobie wyobrazić, że pojawi się tysiące nowych wersji zvibecodowanych baz danych typu Snowflake.

    Last edited 10 dni temu by Robert Manowiec