Wstęp
Podczas gdy ostatnie lata były dla polskiego sektora budowlanego czasem hossy, akcjonariusze Grupy ERBUD mogą czuć uzasadnione rozczarowanie. W momencie, gdy branżowi liderzy regularnie meldowali się na historycznych szczytach, kurs Erbudu zdawał się trwać w marazmie, obciążony bagażem wewnętrznych problemów i niefortunną ekspozycją sektorową.
Pojawia się jednak zasadnicze pytanie: czy ten inwestycyjny dystans do liderów to sygnał trwałej utraty fundamentów, czy może okazja inwestycyjna? Nasz scenariusz na rok 2026 zakłada, że rynkowa karta może się w końcu odwrócić.









