Wstęp
Ekonomiści są coraz bardziej optymistycznie nastawieni do perspektyw polskiej gospodarki na 2024 roku. W założeniach ustawy budżetowej przewidziano wzrost PKB na rok 2024 w wysokości 3%. Podobne do siebie prognozy przedstawiło kilkanaście polskich banków i instytucji międzynarodowych. Instytucje zagraniczne takie jak np. Komisja Europejska spodziewa się nieco niższego tempa wzrostu. Banki Polskie są z kolei raczej bardziej optymistyczne. Niezależnie od tego, kto tutaj jest bliżej racji, można powiedzieć, że Polska z niezłą koniunkturą i obiecującymi perspektywami wygląda naprawdę dobrze na tle bogatych krajów zachodu.
Przewidywania ekonomistów do wzrostu PKB – dane dla Polski
Oczekiwania inflacyjne dla Polski na 2024 rok
Polski wzrost gospodarczy może więc być naprawdę dobry. Jak jednak będzie wyglądać kwestia inflacji? Wzrost cen pozostanie z nami na dłużej. Co prawda nie zobaczymy już inflacji dwucyfrowej, ale jednak ciągle inflacja ma kształtować się w przedziale 4,5 – 6,5%. Według najnowszej ankiety NBP wśród profesjonalnych prognostów, CPI w Polsce w 2024 r. wyniesie 5,5 proc. Analitycy BNP Paribas zakładają, że średniorocznie inflacja wyniesie około 5%.
Oczekiwania inflacyjne według ankiety makroekonomicznej NBP
Kiedy RPP wróci do obniżek?
Przy takiej wysokiej inflacji, znajdującej się o wiele wyżej niż wynosi cel inflacyjny NBP, Polski Bank Centralny raczej nie będzie prędko obniżał stóp procentowych. Przypomnijmy, że w roku 2023 Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe dwukrotnie: we wrześniu o 75 punktów bazowych i w październiku o 25 punktów bazowych, a na kolejnych dwóch posiedzeniach powstrzymała się od zmian.
Przewidywanie przyszłych ruchów Rady Polityki Pieniężnej jest utrudnione, gdyż wielu ekspertów twierdzi, że jej ostatnie decyzje były motywowane w większym stopniu kontekstem politycznym niż sytuacją makroekonomiczną. W tej chwili większość analityków uważa, że niewielkie obniżki stóp są w 2024 prawdopodobne. Zarówno ekonomiści BNP Paribas, jak i PKO BP są zdania, że w perspektywie 12 miesięcy stopy procentowe znajdą się o 50 punktów bazowych niżej niż obecnie, ze stopą referencyjną wynoszącą 5,25%.
Oczekiwany wzrost gospodarczy krajów UE
Powiedzieliśmy sobie, że PKB Polski ma urosnąć o jakieś 3% w roku 2024. Jak wypadamy na tle pozostałych państw Unii Europejskiej? Okazuje się, że bardzo dobrze. Zdaniem Komisji Europejskiej średni wzrost gospodarczy dla całej Strefy Euro w tym roku wyniesie zaledwie 1,2%. Będziemy więc rozwijać się ponad 2,5 razy szybciej niż bogate kraje zachodu.
Liderem wzrostu gospodarczego całej Unii Europejskiej w bieżącym roku ma być Malta z 4 – procentowym wzrostem PKB. Na drugim miejscu jest Rumunia a trzecim Irlandia. Wzrost PKB Niemiec ma być bardzo mizerny, mowa o zaledwie 0,8 – procentowym wzroście. Najgorzej w 2024 roku ma poradzić sobie Szwecja, której PKB skurczy się o 0,2%.
Prognozy Komisji Europejskiej co do przyszłego wzrostu gospodarczego, poziomu inflacji i stopy bezrobocia – dane na krajów UE
Oczekiwany wzrost gospodarczy pozostałych krajów świata
Jeżeli spojrzymy na szerszy obrazek, to wyjdzie nam, że Europa po raz kolejny będzie najwolniej rozwijającym się kontynentem świata. Wszystko przez najbogatsze, kraje zachodu które od co najmniej kilkunastu lat trwają w permanentnej stagnacji. Na świecie bogate państwa potrafią rozwijać się szybciej. Dla przykładu Stany Zjednoczone, które są bogatsze niż średnia dla Strefy Euro, mają urosnąć o 1,4%. Pozostałe duże państwa takie jak Indie czy Chiny mają rosnąć w tempie 6,1 – 4,6%.
Cały region Azji i Pacyfiku ma rosnąć bardzo dynamicznie. Oczekuje się, że kraje azjatyckie wykażą się wysokim tempem rozwoju w 2024 r. Azjatycki Bank Rozwoju podniósł prognozę wzrostu gospodarczego gospodarek wschodzących regionu Azji i Pacyfiku do 4,8%.
Prognozy Komisji Europejskiej co do przyszłego wzrostu gospodarczego, poziomu inflacji i stopy bezrobocia – dane na pozostałych państw świata
Kluczowe ryzyka dla światowej gospodarki na rok 2024
Do kluczowych ryzyk i wyzwań dla gospodarki światowej w 2024 roku według analityków należy zaliczyć:
- Rosnące napięcie geopolityczne i liczba konfliktów zbrojnych (Chiny – USA, Chiny – Tajwan, Ukraina – Rosja, Bliski Wschód).
- Możliwe spowolnienie wzrostu gospodarczego w Chinach.
- Kampania wyborcza i wyniki wyborów prezydenckich w USA pod koniec 2024 roku.
- Wciąż wysokie stopy procentowe.
- Utrzymanie relatywnie wysokiego poziomu inflacji.
- Wysokie zadłużenie w wielu krajach świata.
- Coraz większy podział gospodarki światowej na bloki polityczne i gospodarcze.
- Spadek zaufania przedsiębiorców i konsumentów w krajach rozwiniętych.
- Dalszy wzrost aktywności piratów koło Kanału Sueskiego, utrudniający handel morski (zobacz wpis „Kanał Sueski zablokowany, jak wpłynie to na światowe ceny”.









