Chiny oddadzą ziemię rolną 500 milionom obywateli! Wszystko dla ożywienia gospodarki

Chiny wykonały w ciągu ostatnich 50 lat niesamowity skok cywilizacyjny. Wszystko zmieniło się z otwarciem gospodarki na kapitał zagraniczny i zmianę modelu gospodarczego na kapitalizm państwowy. Na najniższym szczeblu gospodarczym wolność gospodarcza była wówczas o wiele wyższa niż np. w krajach europejskich. Dzięki reformom wdrożonym pod koniec lat 70 przez Deng Xiaopinga, wzrost gospodarczy przez dekady był rekordowy.  Spośród 40 największych państw świata, to właśnie Chiny miały najszybszy wzrost na świecie (dane dla lat 1990 – 2019). Polska była na drugim miejscu.

Wzrost PKB na mieszkańca w 40 największych gospodarkach świata w latach 1990-2019

Wzrost PKB na mieszkańca w 40 największych gospodarkach świata w latach 1990-2019

Chiny chcą wzrostu PKB o 5%w 2024 roku

Państwo Środka z biegiem czasu zaczęło mieć coraz poważniejsze problemy z utrzymaniem tempa rozwoju. Chiny są obecnie w dosyć trudnym okresie. Chociaż poziom inwestycji wciąż pozostaje na bardzo wysokim około 45 – procentowym poziomie, to ich jakość wydaje się spadać. Problemem jest chińska partia komunistyczna, która coraz częściej źle alokuje zasoby.

Państwo zaczyna mocniej ingerować w gospodarkę, a wiele pomysłów ma zwyczajnie nietrafionych. Największym symbolem takich złych inwestycji są gigantyczne miasta widmo, w których prawie nikt nie mieszka. Państwo wybudowało po całych Chinach miasta pośrodku niczego. Wokół nie ma nic. Nic dziwnego, że mieszkańcy nie chcą się wprowadzać.

Miasto Ordos – przykład jednego z wielu chińskich miast widmo

Problemów jest więcej. Jednym z największych jest fatalna demografia.  Bardziej szczegółowo tę kwestię poruszyliśmy w osobnym artykule: „Chiny nie są już najludniejszym krajem świata! Czy to początek ich końca ?”. Władze chińskie są coraz bardziej świadome problemów i chcą na nowo rozruszać wzrost gospodarczy. Podczas Chińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych ogłoszono, że cel  na 2025 rok to 5% wzrostu PKB.  Dla porównania w całym 2023 r. wzrost PKB Chin wyniósł 5,2 proc., rok wcześniej było to 3 proc.

Jednym z pomysłów na poprawę stanu gospodarki ma być stymulacja fiskalna. Rząd Chin planuje emisję specjalnych obligacji rządu centralnego o bardzo długim terminie zapadalności o wartości biliona juanów. To równowartość około 140 miliardów dolarów.

Roczny wzrost PKB Chin w procentach

Ziemia rolna w ręce Chińczyków

Jednak to nie emisja obligacji wzbudza wśród komentatorów i analityków największe zainteresowanie. Wielkie nadzieje są wiązane z planowaną reformą rolną. Sprawa jest bardzo poważna, gdyż potencjalnie dotyczy 500 milionów Chińczyków. Zdaniem jednego ze współtwórców reform prawa własności Meng Xiaosu, cytowanego przez „South China Morning Post” – taka reforma mogłaby zapewnić około dwóch dekad wzrostu na poziomie 8 proc. w skali roku.

Oczywiście słowa Memg Xiaosu są mocno przesadzone, ale rzeczywiście coś jest na rzeczy. Obecnie ziemia do ludzi „należy” wyłącznie na terenach miejskich. Państwo sprzedaję ją w dzierżawę na okres 50-70 lat. Bardzo podobny mechanizm do polskiej dzierżawy wieczystej. W miastach prawa do gruntu mogą być sprzedawane, co sprawia, że kapitał miastowych jest znacznie bardziej „wykorzystywalny” niż  kapitał ludzi żyjących na wsi. Można nim bowiem obracać.

Poza obszarami miejskimi ziemia nie może być już poddawana obrotowi rynkowemu. Ziemia rolna należy do wspólnoty, która alokuje ją swoim członkom. Nie ma możliwości sprzedaży prawa do ziemi poza wspólnotą – tym samym mieszkańcy wsi nie mogą użyć praw do gruntu lub domu jako kapitału lub zastawu pod pożyczkę, nawet w wypadku przenosin do miasta. Oddanie we własność ziemi może zdaniem zwolenników reformy zapewnić nowy impuls prorozwojowy całym Chinom.

Obecny system rolny ma swój początek w roku 1981

Obecny system rolny ma swój początek w roku 1981. Wówczas na fali reform rynkowych komuny zostały zastąpione spółdzielniami, których akcjonariuszami byli rolnicy zamieszkujący daną wieś.  W tym systemie samorząd lokalny nadal jest właścicielem ziemi, ale rodziny ponoszą odpowiedzialność i mogą podejmować własne decyzje dotyczące sposobu jej uprawiania. Rolnicy dostają dywidendy z wypracowanych przez spółdzielnie zysków.

W roku 1984 obowiązywała dzierżawa na okres 15 lat, a po upływie tego okresu dzierżawy przyznawano na okres 30 lat, co oznacza, iż pierwsze z nich wygasną w roku 2028. Rolnicy płacą za dzierżawę częścią swoich plonów lub ekwiwalentem pieniężnym tej produkcji.

Mieszkańcy wsi pokazują dywidendy, które otrzymali ze zbiorowych dochodów wioski w wiosce Xiaogang w hrabstwie Fengyang w prowincji Anhui we wschodnich Chinach – (tak wygląda obecny system w Chinach)

Reforma rolna Chin może zniwelować różnice w zamożności regionów

Zdaniem dużej części analityków zapowiadana reforma rolna oprócz rozwoju może zniwelować również gigantyczne różnice w bogactwie między biednym zachodem a wschodem kraju. Poniższa grafika pokazuje, że PKB na mieszkańca w zachodnich prowincjach Chin jest średnio 2,5 – razy mniejszy niż w regionach zachodnich, położonych blisko oceanu. Różnica w samych zarobkach jest bardzo podobna.

Gdyby rzeczywiście udało się zmniejszyć tę niekorzystną różnicę, to Chiny bardzo szybko przegoniłyby pod względem PKB Stany Zjednoczone. Co ważniejsze udałoby im się zniwelować ryzyko buntów i zamieszek biednej części społeczeństwa. Czyli czegoś, co historycznie było największym problemem dla państwa.

Mapa chińskich prowincji według PKB na mieszkańca w USD

Chiny przetestują najpierw ten pomysł tylko w części regionów

Można lubić bądź nie lubić Chin, jednak trzeba przyznać, że państwo to odniosło w ostatnich dekadach niewyobrażalny sukces. Ten cel udało im się osiągnąć między innymi dzięki jednej bardzo ważnej zasadzie. Chodzi o to, że władze Chin z początku testują nowatorskie rozwiązania tylko na pewnej wybranej grupie prowincji. Dopiero, jeżeli pomysł wypali, to później jest wdrażany w skali całego państwa.

To bardzo mądre rozwiązanie. Spowalnia co prawda reformy, ale pozwala uniknąć kosztownych błędów. Błędów, które w przeszłości miały dla Chin fatalne skutki. Tak samo będzie z reformą rolną. Na początku obejmie tylko kilka niewielkich regionów, a później jej skala w miarę sukcesów będzie wzrastać. Z pewnością inwestorzy posiadający przynajmniej część portfela ulokowanego w akcjach chińskich powinni bacznie obserwować skutki nowej reformy rolnej. Jeżeli rzeczywiście będzie przełomem, to wzrost PKB Chin znowu mocno przyśpieszy, a notowania chińskich akcji poszybują w górę.

Do zarobienia,
Karol Badowski

Porcja informacji o rynku prosto na Twoją skrzynkę w każdą niedzielę o 19:00



    Chcę zapisać się do newslettera i wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych przeze mnie danych zgodnie z Polityką Prywatności strony DNA Rynków.

    67
    5
    Zastrzeżenie prawne

    Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

    Subskrybuj
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments