Wstęp
Cześć!
Mam nadzieję, że dobrze wykorzystaliście weekend i odpoczeliście od ekranów i informacyjnego szumu. Oby druga połowa 2025 roku była dla Was udana, a reszta drugiego kwartału przyniosła jeszcze więcej satysfakcji – zarówno inwestycyjnej, jak i prywatnej. My właśnie wróciliśmy z krótkiego wypadu do Kopenhagi, podczas którego odbyliśmy wiele intrygujacych rozmów i doszliśmy do wielu ciekawych refleksji, również inwestycyjnych - ale już czas wrócić do tego, co na rynkach najważniejsze.
Zastanawiasz się, co wydarzyło się w ostatnich dniach? Jakie dane przykuły uwagę inwestorów, jakie narracje dominowały w mediach, a które aktywa zaskoczyły zachowaniem? Zebrałem dla Ciebie najciekawsze obserwacje, wykresy i liczby – konkretnie i bez lania wody. Spróbujemy też odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: gdzie dziś jesteśmy na rynku i dokąd ta droga może nas zaprowadzić. Zapraszam!
Miniony tydzień na rynkach był pełen szumu informacyjnego. Donald Trump ogłosił zawarcie nowej umowy handlowej z Chinami, która ma przywrócić kruchy rozejm zawarty wcześniej w Genewie. USA utrzymają łączne cła na poziomie 55%, a Chiny na poziomie 10%. Pekin zgodził się też znieść ograniczenia eksportu metali ziem rzadkich i magnesów oraz umożliwić chińskim studentom dostęp do amerykańskich uczelni. Tutaj jednak rynki zareagowały bez entuzjazmu, czekając bowiem na konkrety.
Następnie jednak zaczęło się robić bardziej nerwowo i tydzień upłynął pod znakiem wahań i licznych nagłówków.
W nocy z 12 na 13 czerwca 2025 roku Izrael przeprowadził skoordynowany atak powietrzny na strategiczne cele w Iranie. Iran odpowiedział, wystrzeliwując ponad 100 dronów oraz setki rakiet balistycznych w stronę Izraela. Wymiana ognia trwa już od kilku dni, z kolejnymi falami ataków z obu stron. Wiele jednak wskazuje na to, że sytuacja ta nie wyeskaluje w pełnoskalowy konflikt, o czym więcej napisze w dalszej części wpisu.
W tym tygodniu rynek czeka na szereg kluczowych danych makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych. We wtorek 17 czerwca opublikowane zostaną majowe dane o sprzedaży detalicznej. W środę, 18 czerwca, uwaga skupi się na decyzji Rezerwy Federalnej: o 14:00 poznamy projekcje makroekonomiczne FOMC, komunikat po posiedzeniu oraz decyzję w sprawie stóp procentowych (prognoza i poprzedni poziom to 4,50%, co na 99% się wydarzy). Następnie, o 14:30 odbędzie się konferencja prasowa.
Tego samego dnia pojawią się dane o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych (prognoza: 248 tys.) oraz cotygodniowy raport o zapasach ropy (-3,644 mln baryłek wcześniej). W czwartek, mimo święta Juneteenth, opublikowana zostanie kolejna liczba wniosków o zasiłek (również 248 tys.). Tydzień zakończy się w piątek 20 czerwca publikacją indeksu przemysłowego Fed z Filadelfii, dla którego poprzednia wartość wynosiła -4,0.
Tymczasem Fed jest dziś zakładnikiem swojej podwójnej misji: musi jednocześnie gasić inflację i nie zabić wzrostu gospodarczego. A że twarde dane są póki co jeszcze zbyt niejednoznaczne, a wpływ ceł wciąż rozmyty, to bazowym scenariuszem pozostaje pauza. Pauza, która może trwać długo, bo dopóki Fed nie dostanie wyraźnych sygnałów osłabienia z rynku pracy lub gwałtownego spadku presji inflacyjnej, tak długo nie będzie mieć solidnych przesłanek do cięć. Rynek przestał już wierzyć w szybkie obniżki stóp, ale wciąż próbuje wypchnąć indeksy wyżej na fali „miękkiego lądowania”. Jeśli dane z rynku pracy okażą się zbyt mocne – pojawi się obawa, że Fed nie obniży szybko stóp. Jeśli zaś będą zbyt słabe to wróci temat spowolnienia i recesji.
A skoro już jesteśmy przy temacie Powella i Fedu, to legendarny zarządzający funduszem hedgingowym Paul Tudor Jones zwrócił uwagę na coś, co stało się wiralem — choć dla nas brzmi to dość oczywiście. Mianowicie: jego zdaniem prezydent Donald Trump ma zamiar mianować „ultra gołębiego” następcę Jerome’a Powella na stanowisku szefa Rezerwy Federalnej. Ba, pojawiły się nawet plotki, że może nim zostać sam Bessent. To scenariusz sprzyjający wzrostowi gospodarczemu, większym deficytom, obniżkom stóp procentowych – a w konsekwencji także wyższej inflacji.





