Rynki na żywo.

(1176)
Szybkie filtry:

Trend dedolaryzacji wygląda na daleki od globalnego

Udział dolara amerykańskiego w oficjalnych światowych rezerwach walutowych spadł do 57%, co stanowi najniższy poziom od co najmniej 30 lat. Odsetek ten spadł o 20 punktów procentowych od 1999 roku, przy czym Chiny i, w mniejszym stopniu, Rosja w dużej mierze przyczyniły się do tego spadku.

W tym samym okresie łączny udział czterech głównych walut rezerwowych: dolara amerykańskiego, jena, euro i funta brytyjskiego spadł o 12 punktów procentowych do ok. 87%, co również stanowi najniższy poziom od co najmniej 30 lat.

W międzyczasie mniej więcej taka sama liczba krajów zwiększyła i zmniejszyła swoje rezerwy w dolarach amerykańskich między 2015 a 2023 rokiem.

W związku z tym spadek ten jest silnie skoncentrowany wśród niewielkiej liczby posiadaczy rezerw, co sugeruje, że pozycja dolara amerykańskiego w większości portfeli rezerwowych pozostaje stosunkowo stabilna.

Zagrożenie dla statusu dolara amerykańskiego jako waluty rezerwowej jest więc ograniczone.

Udział dolara amerykańskiego w oficjalnych światowych rezerwach walutowych spadł do 57%, co stanowi najniższy poziom od co najmniej 30 lat. Odsetek ten spadł o 20 punktów procentowych od 1999 roku, przy czym Chiny i, w mniejszym stopniu, Rosja w dużej mierze przyczyniły się do tego spadku.

W tym samym okresie łączny udział czterech głównych walut rezerwowych: dolara amerykańskiego, jena, euro i funta brytyjskiego spadł o 12 punktów procentowych do ok. 87%, co również stanowi najniższy poziom od co najmniej 30 lat.

W międzyczasie mniej więcej taka sama liczba krajów zwiększyła i zmniejszyła swoje rezerwy w dolarach amerykańskich między 2015 a 2023 rokiem.

W związku z tym spadek ten jest silnie skoncentrowany wśród niewielkiej liczby posiadaczy rezerw, co sugeruje, że pozycja dolara amerykańskiego w większości portfeli rezerwowych pozostaje stosunkowo stabilna.

Zagrożenie dla statusu dolara amerykańskiego jako waluty rezerwowej jest więc ograniczone.

07 wrz 2026

PGE najwyżej od stycznia 2018 roku

Rajd na akcjach PGE nie zwalnia tempa. Dziś kurs akcji rośnie o niemal 5% i jest już najwyżej od 23 stycznia 2018 roku. Widać wyraźnie, że gra idzie pod coś więcej niż tylko reakcja na szacunkowe wyniki za II kwartał publikowane w ostatni wtorek.

Kurs akcji wbija się w kolejne poziomy oporu jak nóż w masło. Dziś z dużą swobodą pokonuje kolejny opór na wysokości 12,75 zł wyznaczony przez szczyt potężnej fali wzrostowej w dniu 24 lipca 2025 r. W krótkim terminie rynek jest skrajnie wykupiony z RSI(14) na poziomie 79,96, jednak bykom to jeszcze nie przeszkadza. Wygląda więc na to, że jakieś cofnięcie jest blisko, ale nie będzie ono oznaczało, że kurs akcji osiągnął szczyt.

Rajd na akcjach PGE nie zwalnia tempa. Dziś kurs akcji rośnie o niemal 5% i jest już najwyżej od 23 stycznia 2018 roku. Widać wyraźnie, że gra idzie pod coś więcej niż tylko reakcja na szacunkowe wyniki za II kwartał publikowane w ostatni wtorek.

Kurs akcji wbija się w kolejne poziomy oporu jak nóż w masło. Dziś z dużą swobodą pokonuje kolejny opór na wysokości 12,75 zł wyznaczony przez szczyt potężnej fali wzrostowej w dniu 24 lipca 2025 r. W krótkim terminie rynek jest skrajnie wykupiony z RSI(14) na poziomie 79,96, jednak bykom to jeszcze nie przeszkadza. Wygląda więc na to, że jakieś cofnięcie jest blisko, ale nie będzie ono oznaczało, że kurs akcji osiągnął szczyt.

07 wrz 2026

Oczy inwestorów zwrócone na amerykańskie obligacje skarbowe

Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych zakończyła tydzień na poziomie 4,784%, co stanowi najwyższy wynik od października 2023 r. Rentowność tych papierów rosła w 8 z ostatnich 10 tygodni. Obecnie notowania kształtują się na poziomach, które wcześniej zbiegały się z dużymi spadkami na amerykańskim rynku akcji.

Co ciekawe, 15-letnie obligacje skarbowe odnotowały w ciągu ostatnich 10 lat roczną stopę zwrotu na poziomie -2%, co stanowi ich najsłabszy wynik w ciągu ostatnich 100 lat.

Przedtem tylko w 1959 r. 10-letnie obligacje skarbowe odnotowały krótkotrwałą ujemną roczną stopę zwrotu.

Każdy dalszy wzrost rentowności, a zwłaszcza przyspieszenie wzrostu, może znacznie zwiększyć ryzyko korekty na rynku na Wall Street. Dodatkową presję na akcje wywiera sezonowość. Trzeba pamiętać, że wrzesień jest historycznie najgorszym miesiącem dla amerykańskich akcji od 1929 r. i jednym z najbardziej zmiennych.

Rynek obligacji skarbowych USA jest obecnie najważniejszym obszarem, który warto obserwować.

Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych zakończyła tydzień na poziomie 4,784%, co stanowi najwyższy wynik od października 2023 r. Rentowność tych papierów rosła w 8 z ostatnich 10 tygodni. Obecnie notowania kształtują się na poziomach, które wcześniej zbiegały się z dużymi spadkami na amerykańskim rynku akcji.

Co ciekawe, 15-letnie obligacje skarbowe odnotowały w ciągu ostatnich 10 lat roczną stopę zwrotu na poziomie -2%, co stanowi ich najsłabszy wynik w ciągu ostatnich 100 lat.

Przedtem tylko w 1959 r. 10-letnie obligacje skarbowe odnotowały krótkotrwałą ujemną roczną stopę zwrotu.

Każdy dalszy wzrost rentowności, a zwłaszcza przyspieszenie wzrostu, może znacznie zwiększyć ryzyko korekty na rynku na Wall Street. Dodatkową presję na akcje wywiera sezonowość. Trzeba pamiętać, że wrzesień jest historycznie najgorszym miesiącem dla amerykańskich akcji od 1929 r. i jednym z najbardziej zmiennych.

Rynek obligacji skarbowych USA jest obecnie najważniejszym obszarem, który warto obserwować.

07 wrz 2026

Co się dzieje z amerykańskim rynkiem pracy?

Liczba wolnych miejsc pracy w USA w czerwcu została zrewidowana w dół o -177 tys., co stanowi największą miesięczną korektę w dół od listopada 2025 r. Jest to również trzecia z rzędu miesięczna korekta w dół.

Ponadto, liczba zatrudnionych w czerwcu została zrewidowana w dół o -16 tys., a liczba odejść o -19 tys. Jednocześnie liczba zwolnień została zrewidowana w górę o +19 tys.

W rezultacie liczba wolnych miejsc pracy została zrewidowana w dół w 38 z ostatnich 43 miesięcy.

Wygląda więc na to, że dane z amerykańskiego rynku pracy stają się coraz mniej wiarygodne.

Liczba wolnych miejsc pracy w USA w czerwcu została zrewidowana w dół o -177 tys., co stanowi największą miesięczną korektę w dół od listopada 2025 r. Jest to również trzecia z rzędu miesięczna korekta w dół.

Ponadto, liczba zatrudnionych w czerwcu została zrewidowana w dół o -16 tys., a liczba odejść o -19 tys. Jednocześnie liczba zwolnień została zrewidowana w górę o +19 tys.

W rezultacie liczba wolnych miejsc pracy została zrewidowana w dół w 38 z ostatnich 43 miesięcy.

Wygląda więc na to, że dane z amerykańskiego rynku pracy stają się coraz mniej wiarygodne.

07 wrz 2026

Azoty zatrzymane na poziomie oporu w środowisku drastycznie rosnących cen gazu

Wyjątkowo mocno prezentowały się w ubiegłym tygodniu notowanie Grupy Azoty. Ich kurs naruszając w czwartek i piątek poziom lokalnego maksimum z początku czerwca dwukrotnie w końcówce tygodnia wyznaczał nowe 52-tygodniowe maksima.

Siła waloru w ostatnich tygodniach mogła być sporym pozytywnym zaskoczeniem w obliczu sytuacji na rynku gazu. Spółka bardzo uważnie obserwuje sytuację na rynku gazu, ponieważ jego dostępność i cena pozostają kluczowymi czynnikami wpływającymi na ekonomikę produkcji, wynika z komentarza prezesa Marcina Celejewskiego.

Europa wchodzi w sezon zimowy z relatywnie niskim poziomem zapasów gazu, a ograniczenie części dostaw LNG dodatkowo zwiększa konkurencję o surowiec. W efekcie ceny gazu na europejskim rynku pozostają wysokie, co bezpośrednio przekłada się na koszty funkcjonowania przemysłu energochłonnego. W ocenie spółki presja wysokich i zmiennych cen gazu może utrzymywać się także w kolejnych miesiącach.

Dziś kurs akcji traci ok. 6% odbijając się od oporu na poziomie czerwcowego szczytu i mamy realizację zysków, której sprzyja także techniczne wykupienie rynku z drugiej połowy zeszłego tygodnia.

Wyjątkowo mocno prezentowały się w ubiegłym tygodniu notowanie Grupy Azoty. Ich kurs naruszając w czwartek i piątek poziom lokalnego maksimum z początku czerwca dwukrotnie w końcówce tygodnia wyznaczał nowe 52-tygodniowe maksima.

Siła waloru w ostatnich tygodniach mogła być sporym pozytywnym zaskoczeniem w obliczu sytuacji na rynku gazu. Spółka bardzo uważnie obserwuje sytuację na rynku gazu, ponieważ jego dostępność i cena pozostają kluczowymi czynnikami wpływającymi na ekonomikę produkcji, wynika z komentarza prezesa Marcina Celejewskiego.

Europa wchodzi w sezon zimowy z relatywnie niskim poziomem zapasów gazu, a ograniczenie części dostaw LNG dodatkowo zwiększa konkurencję o surowiec. W efekcie ceny gazu na europejskim rynku pozostają wysokie, co bezpośrednio przekłada się na koszty funkcjonowania przemysłu energochłonnego. W ocenie spółki presja wysokich i zmiennych cen gazu może utrzymywać się także w kolejnych miesiącach.

Dziś kurs akcji traci ok. 6% odbijając się od oporu na poziomie czerwcowego szczytu i mamy realizację zysków, której sprzyja także techniczne wykupienie rynku z drugiej połowy zeszłego tygodnia.

07 wrz 2026

Europejskie obligacje cierpią z powodu obaw o ceny energii

Rosnące ceny gazu przyspieszają wyprzedaż na europejskim rynku obligacji, najgłębszą wśród głównych gospodarek w ostatnich tygodniach.

W ciągu ostatniego miesiąca najbardziej wzrosły koszty długoterminowych pożyczek we Francji, Włoszech i Wielkiej Brytanii, gdy rentowności osiągnęły wieloletnie maksima. Nawet Niemcy, będące regionalną bezpieczną przystanią, nie uniknęły strat — inwestorzy domagają się najwyższej premii od 2011 roku za zakup ich 30-letnich obligacji.

Inwestorzy obawiają się kolejnego szoku energetycznego w czasach ogromnej presji na finanse publiczne. Ceny gazu ziemnego wzrosły o ponad 120% od początku wojny z Iranem, osiągając w zeszłym tygodniu najwyższy poziom od trzech lat. To podsyca obawy, że Europejski Bank Centralny będzie musiał nadal podnosić stopy procentowe. Wskaźnik inflacji w strefie euro w ciągu najbliższego roku wzrósł do poziomów ostatnio obserwowanych w maju.

Zależność energetyczna Europy znów znalazła się w centrum uwagi. Wyższe oczekiwania inflacyjne spowodowały wzrost przewidywanych stóp procentowych banków centralnych – co jest głównym czynnikiem wzrostu rentowności obligacji długoterminowych.

Zapasy gazu ziemnego są rekordowo niskie o tej porze roku, co grozi zaostrzeniem globalnej walki o podaż, ponieważ kończy się czas na uzupełnienie zapasów przed zimą. Rządy i firmy wstrzymały się z zakupami latem, ale teraz mogą one podnieść ceny powyżej 100 euro za megawatogodzinę, czyli o około 40% w porównaniu z obecnymi poziomami, w wyścigu z konsumentami w Azji. Gaz ziemny przebija ropę naftową jako główne ryzyko inflacyjne dla europejskiego długu.

Rosnące ceny gazu przyspieszają wyprzedaż na europejskim rynku obligacji, najgłębszą wśród głównych gospodarek w ostatnich tygodniach.

W ciągu ostatniego miesiąca najbardziej wzrosły koszty długoterminowych pożyczek we Francji, Włoszech i Wielkiej Brytanii, gdy rentowności osiągnęły wieloletnie maksima. Nawet Niemcy, będące regionalną bezpieczną przystanią, nie uniknęły strat — inwestorzy domagają się najwyższej premii od 2011 roku za zakup ich 30-letnich obligacji.

Inwestorzy obawiają się kolejnego szoku energetycznego w czasach ogromnej presji na finanse publiczne. Ceny gazu ziemnego wzrosły o ponad 120% od początku wojny z Iranem, osiągając w zeszłym tygodniu najwyższy poziom od trzech lat. To podsyca obawy, że Europejski Bank Centralny będzie musiał nadal podnosić stopy procentowe. Wskaźnik inflacji w strefie euro w ciągu najbliższego roku wzrósł do poziomów ostatnio obserwowanych w maju.

Zależność energetyczna Europy znów znalazła się w centrum uwagi. Wyższe oczekiwania inflacyjne spowodowały wzrost przewidywanych stóp procentowych banków centralnych – co jest głównym czynnikiem wzrostu rentowności obligacji długoterminowych.

Zapasy gazu ziemnego są rekordowo niskie o tej porze roku, co grozi zaostrzeniem globalnej walki o podaż, ponieważ kończy się czas na uzupełnienie zapasów przed zimą. Rządy i firmy wstrzymały się z zakupami latem, ale teraz mogą one podnieść ceny powyżej 100 euro za megawatogodzinę, czyli o około 40% w porównaniu z obecnymi poziomami, w wyścigu z konsumentami w Azji. Gaz ziemny przebija ropę naftową jako główne ryzyko inflacyjne dla europejskiego długu.

07 wrz 2026

Próba odbicia w górę na CD Projekcie

Tak jak XTB cierpi z powodu ubiegłotygodniowego ABB, tak w ostatnich dniach CD Projekt był przedmiotem wyprzedaży, pomimo że wyniki II kwartału był całkowicie zgodne z wcześniejszymi szacunkami.

W piątek mogło być jednak przesilenie, na co wskazuje długi dolny cię ostatniej świecy, po której dziś rynek próbuje odbijać w górę.

Tak jak XTB cierpi z powodu ubiegłotygodniowego ABB, tak w ostatnich dniach CD Projekt był przedmiotem wyprzedaży, pomimo że wyniki II kwartału był całkowicie zgodne z wcześniejszymi szacunkami.

W piątek mogło być jednak przesilenie, na co wskazuje długi dolny cię ostatniej świecy, po której dziś rynek próbuje odbijać w górę.

07 wrz 2026

XTB pogłębia korektę wywołaną ABB

Już blisko 20% od szczytu z 28 sierpnia spadły akcje XTB. Jest jak dotąd najgłębsza korekta fali wzrostowej zainicjowanej pod koniec października 2025 r. z poziomu 59,56 zł, skąd do 28 sierpnia kurs akcji wzrósł aż 195,6%. Na tym przykładzie najlepiej widać dynamikę i trwałość fal impulsu, na tle których nawet tak silne korekty jak ostatnia wyglądają łagodnie. W ostatnich dniach dynamiczny spadek został sprowokowany sprzedażą 9,41 mln akcji w ramach ABB.

W takich przypadkach technika nie ma zbyt wielkiego znaczenia choć wato zauważyć, że kurs akcji spadł właśnie do poziomu średniej SMA200, która jest naturalnym wsparciem.

Już blisko 20% od szczytu z 28 sierpnia spadły akcje XTB. Jest jak dotąd najgłębsza korekta fali wzrostowej zainicjowanej pod koniec października 2025 r. z poziomu 59,56 zł, skąd do 28 sierpnia kurs akcji wzrósł aż 195,6%. Na tym przykładzie najlepiej widać dynamikę i trwałość fal impulsu, na tle których nawet tak silne korekty jak ostatnia wyglądają łagodnie. W ostatnich dniach dynamiczny spadek został sprowokowany sprzedażą 9,41 mln akcji w ramach ABB.

W takich przypadkach technika nie ma zbyt wielkiego znaczenia choć wato zauważyć, że kurs akcji spadł właśnie do poziomu średniej SMA200, która jest naturalnym wsparciem.

07 wrz 2026

Power Systems zaskakuje w wycenie Rolls-Royce’a

Citi mocno podniosło niedawno prognozy dla Rolls-Royce’a, ale najbardziej zaskakujące są ich założenia dla Power Systems. Po wynikach za pierwsze półrocze analitycy zwiększyli długoterminowe szacunki zysków i generowania gotówki o 30–40%, a cenę docelową podnieśli z 1101 do 1647 pensów, czyli o blisko 50%. Głównym nowym argumentem jest przyspieszający popyt ze strony centrów danych.

I właśnie tutaj robi się ciekawie, bo w przytoczonej analizie wrażliwości Citi przypisuje Power Systems 504 pensy wartości na akcję, wobec 353 pensów dla lotnictwa cywilnego. Ten biznes ma więc większy wkład w wycenę banku niż Civil Aerospace, co z perspektywy obecnych wyników finansowych wydaje się kontrariańską tezą. To chyba najmocniejszy punkt całej notki. Centra danych stają się ich zdaniem na tyle ważne, że zmieniają sposób, w jaki analitycy wyceniają całą grupę.

Za tym stoi też bardzo ambitne założenie dotyczące rentowności. Citi oczekuje 23,5% długoterminowej marży Power Systems, podczas gdy średnioterminowy cel zarządu wynosi 18–20%. Horyzonty są różne, więc nie jest to bezpośrednie porównanie prognoz na ten sam okresa, ale mimo wszystko pokazuje jednak, że bank widzi przestrzeń do dalszej poprawy rentowności, wspieranej mocnym popytem od operatorów centrów danych.

Najważniejszy wniosek z tej notki jest więc taki, że Power Systems wyrasta w wycenie Citi na biznes ważniejszy od lotnictwa cywilnego, mimo że w pierwszym półroczu 2026 roku odpowiadał za około 21% skorygowanego zysku operacyjnego grupy, wobec około 62% dla lotnictwa cywilnego. To odpowiednio 528 mln GBP i 1,57 mld GBP, według wyników opublikowanych przez Rolls-Royce’a. Citi przypisuje więc większą wartość segmentowi, który dziś zarabia niemal trzy razy mniej.

Citi mocno podniosło niedawno prognozy dla Rolls-Royce’a, ale najbardziej zaskakujące są ich założenia dla Power Systems. Po wynikach za pierwsze półrocze analitycy zwiększyli długoterminowe szacunki zysków i generowania gotówki o 30–40%, a cenę docelową podnieśli z 1101 do 1647 pensów, czyli o blisko 50%. Głównym nowym argumentem jest przyspieszający popyt ze strony centrów danych.

I właśnie tutaj robi się ciekawie, bo w przytoczonej analizie wrażliwości Citi przypisuje Power Systems 504 pensy wartości na akcję, wobec 353 pensów dla lotnictwa cywilnego. Ten biznes ma więc większy wkład w wycenę banku niż Civil Aerospace, co z perspektywy obecnych wyników finansowych wydaje się kontrariańską tezą. To chyba najmocniejszy punkt całej notki. Centra danych stają się ich zdaniem na tyle ważne, że zmieniają sposób, w jaki analitycy wyceniają całą grupę.

Za tym stoi też bardzo ambitne założenie dotyczące rentowności. Citi oczekuje 23,5% długoterminowej marży Power Systems, podczas gdy średnioterminowy cel zarządu wynosi 18–20%. Horyzonty są różne, więc nie jest to bezpośrednie porównanie prognoz na ten sam okresa, ale mimo wszystko pokazuje jednak, że bank widzi przestrzeń do dalszej poprawy rentowności, wspieranej mocnym popytem od operatorów centrów danych.

Najważniejszy wniosek z tej notki jest więc taki, że Power Systems wyrasta w wycenie Citi na biznes ważniejszy od lotnictwa cywilnego, mimo że w pierwszym półroczu 2026 roku odpowiadał za około 21% skorygowanego zysku operacyjnego grupy, wobec około 62% dla lotnictwa cywilnego. To odpowiednio 528 mln GBP i 1,57 mld GBP, według wyników opublikowanych przez Rolls-Royce’a. Citi przypisuje więc większą wartość segmentowi, który dziś zarabia niemal trzy razy mniej.

07 wrz 2026

WIG20 ucieka mocniej w górę

Wygląda na to, że piątkowy pokaz siły naszego rynku nie był przypadkowy. Dziś po niemrawym początku sesji wzrost WIG20 nabiera tempa. Indeks rośnie już 0,8%, osiąga nowe historyczne rekordy i jest na dobrej drodze do kontynuacji tendencji wzrostowej.

Na wykresie dziennym mamy już do czynienia nie tylko z naruszeniem oporu w rejonie 4070 pkt., ale z wybiciem z konsolidacji, w jakiej pozostawaliśmy od początku sierpnia. Jednocześnie kurs benchmarku ponownie wychodzi powyżej górnego ograniczenia szerokiego średnioterminowego kanału wzrostowego, co jest oznaką dużej siły rynku.

Wygląda na to, że piątkowy pokaz siły naszego rynku nie był przypadkowy. Dziś po niemrawym początku sesji wzrost WIG20 nabiera tempa. Indeks rośnie już 0,8%, osiąga nowe historyczne rekordy i jest na dobrej drodze do kontynuacji tendencji wzrostowej.

Na wykresie dziennym mamy już do czynienia nie tylko z naruszeniem oporu w rejonie 4070 pkt., ale z wybiciem z konsolidacji, w jakiej pozostawaliśmy od początku sierpnia. Jednocześnie kurs benchmarku ponownie wychodzi powyżej górnego ograniczenia szerokiego średnioterminowego kanału wzrostowego, co jest oznaką dużej siły rynku.

07 wrz 2026

PKB strefy euro powyżej wstępnych szacunków

Finalny odczyt wskazuje, że gospodarka strefy euro rozwijała się w II kwartale w tempie 1,2% w ujęciu rocznym (+0,6% k/k) przy oczekiwaniach na poziomie +1% r/r i +0,4% k/k. To ponad 2 razy szybciej niż w kwartale poprzednim, gdzie PKB wzrósł o 0,5% r/r.

Finalny odczyt wskazuje, że gospodarka strefy euro rozwijała się w II kwartale w tempie 1,2% w ujęciu rocznym (+0,6% k/k) przy oczekiwaniach na poziomie +1% r/r i +0,4% k/k. To ponad 2 razy szybciej niż w kwartale poprzednim, gdzie PKB wzrósł o 0,5% r/r.

07 wrz 2026

Interwencja na jenie finansowana środkami ze sprzedaży amerykańskich obligacji

Tytułem uzupełnienia do poprzedniego wpisu – Japonia najwyraźniej sprzedała amerykańskie obligacje skarbowe, aby sfinansować swoją rekordową interwencję w jenie.

Według danych Ministerstwa Finansów, japońskie zasoby zagranicznych papierów wartościowych spadły w sierpniu o rekordowe 87,8 mld dolarów, co stanowi spadek mniej więcej odpowiadający skali interwencji walutowej.

Tytułem uzupełnienia do poprzedniego wpisu – Japonia najwyraźniej sprzedała amerykańskie obligacje skarbowe, aby sfinansować swoją rekordową interwencję w jenie.

Według danych Ministerstwa Finansów, japońskie zasoby zagranicznych papierów wartościowych spadły w sierpniu o rekordowe 87,8 mld dolarów, co stanowi spadek mniej więcej odpowiadający skali interwencji walutowej.

07 wrz 2026

Jen najsilniejszy od lutego

Jen wzmocnił się do najwyższego poziomu od lutego, przekraczając szczyt osiągnięty po skoordynowanej interwencji Japonii i USA.

Waluta Japonii zyskała nawet o 1,4% schodząc do poziomu 154,06 względem dolara, gdy rosnące zakłady na podwyżki stóp procentowych Banku Japonii powodują gwałtowne odwrócenie nastrojów. W zeszłym tygodniu osłabła do 160,39.

Wzrost ten napędzają rosnące oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych BOJ oraz spekulacje na temat potencjalnej zmiany alokacji aktywów w Government Pension Investment Fund. Odbicie nastąpiło po tygodniach kwestionowania długoterminowej skuteczności skoordynowanej interwencji Tokio i Waszyngtonu.

Najwyższy urzędnik ds. wymiany walutowej Japonii Atsushi Mimura powiedział w piątek, że nie zmienił swojej postawy wobec jena, komentarz ten padł nawet wtedy, gdy waluta umacniała się wobec dolara. Według strategów JPMorgan Chase & Co. dalsze rozluźnienie znacznych pozycji krótkich może przyspieszyć wzrosty jena, jeśli wzmocni się powyżej 155 za dolara. Technicznie mocniejsze wsparcie mamy dopiero w rejonie 152,30.

Jen wzmocnił się do najwyższego poziomu od lutego, przekraczając szczyt osiągnięty po skoordynowanej interwencji Japonii i USA.

Waluta Japonii zyskała nawet o 1,4% schodząc do poziomu 154,06 względem dolara, gdy rosnące zakłady na podwyżki stóp procentowych Banku Japonii powodują gwałtowne odwrócenie nastrojów. W zeszłym tygodniu osłabła do 160,39.

Wzrost ten napędzają rosnące oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych BOJ oraz spekulacje na temat potencjalnej zmiany alokacji aktywów w Government Pension Investment Fund. Odbicie nastąpiło po tygodniach kwestionowania długoterminowej skuteczności skoordynowanej interwencji Tokio i Waszyngtonu.

Najwyższy urzędnik ds. wymiany walutowej Japonii Atsushi Mimura powiedział w piątek, że nie zmienił swojej postawy wobec jena, komentarz ten padł nawet wtedy, gdy waluta umacniała się wobec dolara. Według strategów JPMorgan Chase & Co. dalsze rozluźnienie znacznych pozycji krótkich może przyspieszyć wzrosty jena, jeśli wzmocni się powyżej 155 za dolara. Technicznie mocniejsze wsparcie mamy dopiero w rejonie 152,30.

07 wrz 2026

Podaż na bankach odpuszcza

Banki, które o poranku blokowały kontynuację wzrostów na WIG20 obecnie podnoszą się i przestają negatywnie wpływać na rynek. Wprawdzie PKO, Pekao oraz Erste są jeszcze na kosmetycznych minusach, jednak cały sektor mierzony indeksem WIG-Banki jest obecnie na poziomie neutralnym.

Piątkowe zamknięcie powyżej oporu w rejonie 26.700 pkt. trudno uznać za jego wybicie z racji niewielkiej skali naruszenia. Obserwowany powrót do rekordowych poziomów benchmarku stawia jednak stronę popytową w roli faworyta dalszych zmian.

Banki, które o poranku blokowały kontynuację wzrostów na WIG20 obecnie podnoszą się i przestają negatywnie wpływać na rynek. Wprawdzie PKO, Pekao oraz Erste są jeszcze na kosmetycznych minusach, jednak cały sektor mierzony indeksem WIG-Banki jest obecnie na poziomie neutralnym.

Piątkowe zamknięcie powyżej oporu w rejonie 26.700 pkt. trudno uznać za jego wybicie z racji niewielkiej skali naruszenia. Obserwowany powrót do rekordowych poziomów benchmarku stawia jednak stronę popytową w roli faworyta dalszych zmian.

07 wrz 2026

DAX cofnięty w kierunku wsparcia

Rynek niemiecki rozpoczął dzisiejszą sesję z poziomu neutralnego, jednak pierwsza godzina sesji przynosi cofnięcie głównego niemieckiego benchmarku o 0,4%. Bykom nie pomaga dziś zwycięstwo z miażdżącą przewagą skrajnie prawicowej AfD w niedzielnych wyborach w Saksownii-Anhalt, które traktowane jest jako upokorzenie kanclerza Merza.

Spadek DAX sprawia, że kurs indeksu cofa się w okolice obronionego w ubiegłym tygodniu wsparcia w rejonie 25.900 pkt., ale na razie bez jego naruszenia, więc wpływ wyników wyborów jest ograniczony. Byki mają też w odwodzie rosnącą średnią 50-dniową oraz wsparcie na poziomie styczniowego maksimum rynku.

Rynek niemiecki rozpoczął dzisiejszą sesję z poziomu neutralnego, jednak pierwsza godzina sesji przynosi cofnięcie głównego niemieckiego benchmarku o 0,4%. Bykom nie pomaga dziś zwycięstwo z miażdżącą przewagą skrajnie prawicowej AfD w niedzielnych wyborach w Saksownii-Anhalt, które traktowane jest jako upokorzenie kanclerza Merza.

Spadek DAX sprawia, że kurs indeksu cofa się w okolice obronionego w ubiegłym tygodniu wsparcia w rejonie 25.900 pkt., ale na razie bez jego naruszenia, więc wpływ wyników wyborów jest ograniczony. Byki mają też w odwodzie rosnącą średnią 50-dniową oraz wsparcie na poziomie styczniowego maksimum rynku.

07 wrz 2026

Energetyka liderem poranka na GPW

Przeciwwagą dla cofających się o poranku banków jest dziś kilka spółek na czele z PGE (+2,2%) i Tauronem (+1,8%). To dzięki nim indeks WIG20 trzymany jest w rejonie poziomu piątkowego zamknięcia, a sektorowy benchmark rośnie w pierwszej godzinie sesji 1,2%.

Ciekawą sytuację mamy na wykresie dziennym indeksu WIG-Energia. Jego kurs przebija się w górę przez opór w rejonie 4610 pkt., co może być wybiciem z formacji podwójnego dna, jeśli tylko obecne naruszenie oporu nie okaże się pułapką zastawioną na byki. W optymistycznym scenariuszu teoretyczny zasięgu ruchu po takim wybiciu pokrywa się mniej więcej z poziomem szczytu hossy z końcówki lutego br.

Przeciwwagą dla cofających się o poranku banków jest dziś kilka spółek na czele z PGE (+2,2%) i Tauronem (+1,8%). To dzięki nim indeks WIG20 trzymany jest w rejonie poziomu piątkowego zamknięcia, a sektorowy benchmark rośnie w pierwszej godzinie sesji 1,2%.

Ciekawą sytuację mamy na wykresie dziennym indeksu WIG-Energia. Jego kurs przebija się w górę przez opór w rejonie 4610 pkt., co może być wybiciem z formacji podwójnego dna, jeśli tylko obecne naruszenie oporu nie okaże się pułapką zastawioną na byki. W optymistycznym scenariuszu teoretyczny zasięgu ruchu po takim wybiciu pokrywa się mniej więcej z poziomem szczytu hossy z końcówki lutego br.

07 wrz 2026

Banki z Orlenem blokują kontynuację piątkowego podejścia

Nie myliły się kontrakty na WIG20 z neutralnym początkiem wstępnego handlu. Pierwsze minuty na rynku kasowym potwierdzają bowiem brak zmian głównego benchmarku. Po mocnej sesji piątkowej z wyznaczeniem nowego ATH na WIG20 dziś dla dalszego wzrostu przeszkodą są na razie banki oraz Orlen.

Na wykresie dziennym indeksu mamy zatem stabilizację przy poziomie maksimum poprzedniej dziennej świecy. Techniczny układ rynku faworyzuje obóz byków. Kurs benchmarku jest w dobrym miejscu do kontynuowania ruchu na północ.

Nie myliły się kontrakty na WIG20 z neutralnym początkiem wstępnego handlu. Pierwsze minuty na rynku kasowym potwierdzają bowiem brak zmian głównego benchmarku. Po mocnej sesji piątkowej z wyznaczeniem nowego ATH na WIG20 dziś dla dalszego wzrostu przeszkodą są na razie banki oraz Orlen.

Na wykresie dziennym indeksu mamy zatem stabilizację przy poziomie maksimum poprzedniej dziennej świecy. Techniczny układ rynku faworyzuje obóz byków. Kurs benchmarku jest w dobrym miejscu do kontynuowania ruchu na północ.

07 wrz 2026

Zróżnicowane nastroje o poranku

Dzisiejsze poranne nastroje na rynkach są zróżnicowane. W Azji, gdzie duże znaczenie odgrywa sektor technologiczny mamy wyraźne wzrosty głównych benchmarków w Japonii (+2%), w Korei Południowej (+4,4%), w Tajlandii (+1,4%) oraz na Taiwanie (+1,7%).

W Europie kontrakty na główne indeksy europejskie świecą z kolei na czerwono. DAX traci 0,2%, a francuski CAC40 jest 0,1% pod kreską. Wtórują kontrakty amerykańskie z wyjątkiem Nasdaq100, choć te z uwagi na brak sesji w USA (Święto Pracy) nie dziś aż tak istotne.

U nas kontrakty na WIG20 wystartowały 2 punkty powyżej piątkowego zamknięcia (+0,05%), więc wstępne nastroje są neutralne. Na wykresie godzinowym FW20U2620 pozostaje tuż poniżej oporu wyznaczonego przez sierpniowy szczyt notowań na poziomie 4086 pkt. i jest szansa, że poziom ten zostanie dziś przetestowany.

Dzisiejsze poranne nastroje na rynkach są zróżnicowane. W Azji, gdzie duże znaczenie odgrywa sektor technologiczny mamy wyraźne wzrosty głównych benchmarków w Japonii (+2%), w Korei Południowej (+4,4%), w Tajlandii (+1,4%) oraz na Taiwanie (+1,7%).

W Europie kontrakty na główne indeksy europejskie świecą z kolei na czerwono. DAX traci 0,2%, a francuski CAC40 jest 0,1% pod kreską. Wtórują kontrakty amerykańskie z wyjątkiem Nasdaq100, choć te z uwagi na brak sesji w USA (Święto Pracy) nie dziś aż tak istotne.

U nas kontrakty na WIG20 wystartowały 2 punkty powyżej piątkowego zamknięcia (+0,05%), więc wstępne nastroje są neutralne. Na wykresie godzinowym FW20U2620 pozostaje tuż poniżej oporu wyznaczonego przez sierpniowy szczyt notowań na poziomie 4086 pkt. i jest szansa, że poziom ten zostanie dziś przetestowany.

07 wrz 2026

Mocne dane z amerykańskiego rynku pracy zepsuły w piątek nastroje na Wall Street

Akcje i obligacje spadły w piątek z powodu obaw, że stopy referencyjne zmierzają w górę.

Raport o wyższym niż oczekiwano zatrudnieniu spowodował w piątek spadek amerykańskich akcji i krótkoterminowych dwuletnich obligacji, gdy traderzy podwyższyli zakłady na podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną jeszcze w tym miesiącu.

Piątkowy raport pokazał, że gospodarka USA dodała w sierpniu 162.000 miejsc pracy. Ta liczba była około trzykrotnie wyższa niż oczekiwania ekonomistów i stanowiła gwałtowny wzrost w porównaniu do poprawionego wzrostu o 21.000 miejsc pracy za lipiec.

Inwestorzy są zaniepokojeni, czy Fed podniesie stopy procentowe 16 września. Urzędnicy jasno dali do zrozumienia, że dane dotyczące inflacji odegrają największą rolę w ich decyzji. Inwestorzy widzą teraz 60% prawdopodobieństwo, że Fed podniesie stopę w tym miesiącu, w porównaniu do 52% przed publikacją raportu.

Rentowność amerykańskich dwuletnich obligacji skarbowych, która jest zbliżona do oczekiwań referencyjnych, wzrosła do 4,379% z 4,332% dzień wcześniej.

Przypominając o presji inflacyjnej, z jaką boryka się Fed, ceny diesla osiągnęły w piątek nowy rekordowy poziom 5,85 dolara za galon, przebijając poprzedni rekord z 2022 roku.

Kolejną presją, z jaką mierzy się Fed, jest kwestia polityczna. Po piątkowym raporcie prezydent Trump zaatakował w mediach społecznościowych, zachęcając bank centralny do obniżenia stóp procentowych. "Obniż stopy procentowe, bo USA mają znacznie silniejszą zdolność kredytową niż jeszcze niedawno!" napisał.

Akcje i obligacje spadły w piątek z powodu obaw, że stopy referencyjne zmierzają w górę.

Raport o wyższym niż oczekiwano zatrudnieniu spowodował w piątek spadek amerykańskich akcji i krótkoterminowych dwuletnich obligacji, gdy traderzy podwyższyli zakłady na podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną jeszcze w tym miesiącu.

Piątkowy raport pokazał, że gospodarka USA dodała w sierpniu 162.000 miejsc pracy. Ta liczba była około trzykrotnie wyższa niż oczekiwania ekonomistów i stanowiła gwałtowny wzrost w porównaniu do poprawionego wzrostu o 21.000 miejsc pracy za lipiec.

Inwestorzy są zaniepokojeni, czy Fed podniesie stopy procentowe 16 września. Urzędnicy jasno dali do zrozumienia, że dane dotyczące inflacji odegrają największą rolę w ich decyzji. Inwestorzy widzą teraz 60% prawdopodobieństwo, że Fed podniesie stopę w tym miesiącu, w porównaniu do 52% przed publikacją raportu.

Rentowność amerykańskich dwuletnich obligacji skarbowych, która jest zbliżona do oczekiwań referencyjnych, wzrosła do 4,379% z 4,332% dzień wcześniej.

Przypominając o presji inflacyjnej, z jaką boryka się Fed, ceny diesla osiągnęły w piątek nowy rekordowy poziom 5,85 dolara za galon, przebijając poprzedni rekord z 2022 roku.

Kolejną presją, z jaką mierzy się Fed, jest kwestia polityczna. Po piątkowym raporcie prezydent Trump zaatakował w mediach społecznościowych, zachęcając bank centralny do obniżenia stóp procentowych. "Obniż stopy procentowe, bo USA mają znacznie silniejszą zdolność kredytową niż jeszcze niedawno!" napisał.

07 wrz 2026

Produkcja przemysłowa w Niemczech spada nieoczekiwanie o 1,1%

Kolejne w krótkim odstępie czasu bardzo słabe dane z niemieckiej gospodarki. Po ubiegłotygodniowym (wtorek) fatalnym odczycie sprzedaży detalicznej, dziś mamy kolejne rozczarowanie. Produkcja przemysłowa po trzech kolejnych miesiącach wzrostu spadła w lipcu nieoczekiwanie o 1,1% m/m przy oczekiwaniach wzrostu na poziomie +0,1%.

Kolejne w krótkim odstępie czasu bardzo słabe dane z niemieckiej gospodarki. Po ubiegłotygodniowym (wtorek) fatalnym odczycie sprzedaży detalicznej, dziś mamy kolejne rozczarowanie. Produkcja przemysłowa po trzech kolejnych miesiącach wzrostu spadła w lipcu nieoczekiwanie o 1,1% m/m przy oczekiwaniach wzrostu na poziomie +0,1%.

07 wrz 2026

Makro – poniedziałek

Dzisiejszy kalendarz makro do specjalnie ciekawych nie należy. Nie dość, że jest poniedziałek, to jeszcze w USA jest dzieł wolny z okazji Święta Pracy. Nie pracuje Wall Street i nie ma też żadnych publikacji. Z pozostałych danych na uwagę zasługują jedynie:

Produkcja przemysłowa w Niemczech za lipiec (08:00)

Stopa bezrobocia w Szwajcarii w sierpniu (09:00)

Indeks Sentix ze strefy euro za wrzesień (10:30)

PKB strefy euro za II kwartał (11:00)

Dzisiejszy kalendarz makro do specjalnie ciekawych nie należy. Nie dość, że jest poniedziałek, to jeszcze w USA jest dzieł wolny z okazji Święta Pracy. Nie pracuje Wall Street i nie ma też żadnych publikacji. Z pozostałych danych na uwagę zasługują jedynie:

Produkcja przemysłowa w Niemczech za lipiec (08:00)

Stopa bezrobocia w Szwajcarii w sierpniu (09:00)

Indeks Sentix ze strefy euro za wrzesień (10:30)

PKB strefy euro za II kwartał (11:00)

07 wrz 2026

Pierwszy tydzień najgorszego miesiąca w roku dla akcji zakończony nowym ATH na WIG20

Już dawno obligacje nie odegrały tak istotnej roli w kształtowaniu nastrojów rynkowych jak w kończącym się właśnie tygodniu. Gwałtowny globalny wzrost rentowności do wieloletnich maksimów wywołany z jednej strony obawami o podwyżki stóp procentowych w związku z presją inflacyjną w środowisku wysokich cen ropy naftowej na skutek eskalacji wojny pomiędzy USA a Iranem, z drugiej gigantycznym zadłużeniem poszczególnych państw na czele z USA, wpływał negatywnie na zachowanie innych ryzykownych klas aktywów w tym akcji.

Niewielkie uspokojenie nastrojów pojawiło się dopiero w czwartek m.in. dzięki wypowiedzi Wallera, który tonował nastroje mówiąc, że podwyżka stóp procentowych Fed we wrześniu nie jest przesądzona, co ograniczyło prawdopodobieństwo zaostrzenia polityki z ok. 70% do ok. 50%. Rynki złapały oddech, ale nie na długo. Dzisiejsze znacznie mocniejsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy sprawiły, że argumenty za podwyżką Fedu we wrześniu ponownie się wzmocniły. W konsekwencji obligacje, szczególnie na krótkim końcu krzywej rentowności, ponownie znalazły się pod presją, dolar się umocnił, co szkodziło rynkom akcji, ale jak się okazało, nie wszędzie.

Polski rynek akcji okazał się w tym tygodniu wyjątkowo odporny na powyższe zawirowania. Niedźwiedzie próbowały coś zdziałać jeszcze tylko we wtorek, ale z marnym skutkiem. Od środy na parkiecie niepodzielnie rządziły byki, z każdym kolejnym dniem z coraz większą przewagą. Szczególnie mocna okazała się ostatnia sesja tygodnia. Indeks WIG20 nie oglądając się na słabość rynków bazowych zyskał na zamknięciu 1,3% sięgając po nowe ATH zarówno w cenach bezwzględnych jak też w kursie zamknięcia. To wszystko w pierwszym tygodniu września, który historycznie jest najgorszym miesiącem w roku dla akcji nie tylko na Wall Street.

Już dawno obligacje nie odegrały tak istotnej roli w kształtowaniu nastrojów rynkowych jak w kończącym się właśnie tygodniu. Gwałtowny globalny wzrost rentowności do wieloletnich maksimów wywołany z jednej strony obawami o podwyżki stóp procentowych w związku z presją inflacyjną w środowisku wysokich cen ropy naftowej na skutek eskalacji wojny pomiędzy USA a Iranem, z drugiej gigantycznym zadłużeniem poszczególnych państw na czele z USA, wpływał negatywnie na zachowanie innych ryzykownych klas aktywów w tym akcji.

Niewielkie uspokojenie nastrojów pojawiło się dopiero w czwartek m.in. dzięki wypowiedzi Wallera, który tonował nastroje mówiąc, że podwyżka stóp procentowych Fed we wrześniu nie jest przesądzona, co ograniczyło prawdopodobieństwo zaostrzenia polityki z ok. 70% do ok. 50%. Rynki złapały oddech, ale nie na długo. Dzisiejsze znacznie mocniejsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy sprawiły, że argumenty za podwyżką Fedu we wrześniu ponownie się wzmocniły. W konsekwencji obligacje, szczególnie na krótkim końcu krzywej rentowności, ponownie znalazły się pod presją, dolar się umocnił, co szkodziło rynkom akcji, ale jak się okazało, nie wszędzie.

Polski rynek akcji okazał się w tym tygodniu wyjątkowo odporny na powyższe zawirowania. Niedźwiedzie próbowały coś zdziałać jeszcze tylko we wtorek, ale z marnym skutkiem. Od środy na parkiecie niepodzielnie rządziły byki, z każdym kolejnym dniem z coraz większą przewagą. Szczególnie mocna okazała się ostatnia sesja tygodnia. Indeks WIG20 nie oglądając się na słabość rynków bazowych zyskał na zamknięciu 1,3% sięgając po nowe ATH zarówno w cenach bezwzględnych jak też w kursie zamknięcia. To wszystko w pierwszym tygodniu września, który historycznie jest najgorszym miesiącem w roku dla akcji nie tylko na Wall Street.

04 wrz 2026

Omówienie wyników Sygnity za 1H'26

Sygnity opublikowało wczoraj raport za pierwsze półrocze 2026 roku. Nagłówkowe liczby znaliśmy już z preliminariów z 30 lipca, więc sam nagłówek nie jest tu żadną historią. Ale w środku raportu siedzi kilka rzeczy, o których w komunikacie nie było ani słowa, i jedna z nich mówi o planach spółki. Zajrzyjmy głębiej.

Sygnity opublikowało wczoraj raport za pierwsze półrocze 2026 roku. Nagłówkowe liczby znaliśmy już z preliminariów z 30 lipca, więc sam nagłówek nie jest tu żadną historią. Ale w środku raportu siedzi kilka rzeczy, o których w komunikacie nie było ani słowa, i jedna z nich mówi o planach spółki. Zajrzyjmy głębiej.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

04 wrz 2026

Popyt inwestorów na złoto gwałtownie rośnie

Zapasy globalnych funduszy ETF inwestujących w złoto wzrosły do ​​3080 ton, najwyższego poziomu od kwietnia, odrabiając ponad połowę spadku z marca. To wzrost w porównaniu z lipcowym minimum z 2026 roku, wynoszącym 3000 ton, mimo że ceny złota spadły z ostatnich lokalnych maksimów.

Wynika to z faktu, że niektórzy z największych światowych zarządzających aktywami, w tym Amundi, Pictet i Fidelity, odbudowują swoje pozycje w złocie, które zredukowali na początku tego roku, zakładając, że długoterminowe czynniki napędzające popyt przetrwają krótkoterminową niepewność związaną z Fed.

Tymczasem Amundi, największy zarządzający aktywami w Europie, spodziewa się powrotu złota do poziomu 5000 dolarów za uncję do końca roku.

Banki centralne również zwiększają popyt, kupując ponad 289 ton w drugim kwartale, co jest najwyższą łączną kwotą w historii, według Światowej Rady Złota.

Obecnie to przekonanie, a nie dynamika cen, napędza odbicie cen złota.

Zapasy globalnych funduszy ETF inwestujących w złoto wzrosły do ​​3080 ton, najwyższego poziomu od kwietnia, odrabiając ponad połowę spadku z marca. To wzrost w porównaniu z lipcowym minimum z 2026 roku, wynoszącym 3000 ton, mimo że ceny złota spadły z ostatnich lokalnych maksimów.

Wynika to z faktu, że niektórzy z największych światowych zarządzających aktywami, w tym Amundi, Pictet i Fidelity, odbudowują swoje pozycje w złocie, które zredukowali na początku tego roku, zakładając, że długoterminowe czynniki napędzające popyt przetrwają krótkoterminową niepewność związaną z Fed.

Tymczasem Amundi, największy zarządzający aktywami w Europie, spodziewa się powrotu złota do poziomu 5000 dolarów za uncję do końca roku.

Banki centralne również zwiększają popyt, kupując ponad 289 ton w drugim kwartale, co jest najwyższą łączną kwotą w historii, według Światowej Rady Złota.

Obecnie to przekonanie, a nie dynamika cen, napędza odbicie cen złota.

04 wrz 2026