Sri Lanka na skraju upadku. Dlaczego kraj zbankrutował?

sri lanka

Jeżeli lubicie podróżować w dalekie strony, to na waszym podróżniczym radarze na pewno znalazła się kiedyś Sri Lanka. Sri Lanka to 22-milionowe państwo położone w Azji. Jako wyspa nie ma sąsiadów lądowych, ale przez ocean graniczy z blisko położonymi Indiami. Historia tego państwa jest niezwykle burzliwa. Przed rokiem 2009 był teatrem nieustannej wojny domowej albo przewrotów politycznych.

Turystów było niewiele, a mieszkańcy Sri  Lanki byli niezwykle ubodzy. Jednak po roku 2009 wojna domowa się zakończyła. Armia syngaleska, reprezentująca główną grupę etniczną w kraju, pokonała Tamilskich Tygrysów, przedstawicieli największej mniejszości.

Wojna między nimi ciągnęła się od lat 70. i była bardzo brutalna. Tamilskie Tygrysy dopuszczały się ataków terrorystycznych, armia ma na sumieniu zbrodnie wojenne, czy mordowanie cywilów. Krwawe zwycięstwo zaprowadziło jednak pokój na wyspie i umocniło władzę klanu Rajapaksów. Kapitał zagraniczny i turyści na nowo pokochali Sri Lankę.

Sri Lanka żyje z turystyki

Między rokiem 2010 a 2018 średnioroczne tempo wzrostu PKB Sri Lanki wynosiło 6%. Kraj był jednym z najszybciej rozwijających się państw świata. Wszystko byłoby cudownie, gdyby nie fakt, że rozwój państwa był w coraz większym stopniu uzależniony od jednego sektora, jakim była turystyka.

W 1995 r. dochody z turystyki wyniosły 367 mln dolarów, czyli około 2,8% produktu narodowego brutto. W ciągu 26 lat zależność kraju od turystyki zauważalnie wzrosła. Tuż przed wybuchem pandemii COVID-19 przychody gospodarki z turystyki wyniosły 4,66 miliarda dolarów, co odpowiadało aż 5,2 procentom produktu krajowego brutto.

Dochody Sri Lanki z turystyki jako procent całego PKB kraju

Pierwsze problemy pojawiły się już w 2019 roku

Między rokiem 2010 a 2018, liczba turystów przyjeżdżających do Sri Lanki systematycznie rosła. Dopóki trend był rosnący, to gospodarka radziła sobie bardzo dobrze. Jednak uzależnienie od jednego źródła dochodu jest szalenie ryzykowne. Sri Lanka przekonała się o tym jeszcze przed pandemią.

Pierwszym, kluczowym wydarzeniem, była seria zamachów terrorystycznych z Wielkanocy 2019 r. Wymierzone w turystów wyznania chrześcijańskiego, zamachy pociągnęły za sobą 258 ofiar śmiertelnych i ponad 500 rannych. Zniszczyły opinię Sri Lanki jako bezpiecznej destynacji turystycznej i spowodowały ogromne straty w jednej z głównych gałęzi gospodarki wyspy. W maju 2019 r. liczba odwiedzających spadła o 70 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku, a w czerwcu o 60 proc.

Po tragicznych wydarzeniach z 2019 roku Sri Lanka przeżyła duże zawirowania polityczne. Partie nie mogły przez długi czas dojść do konsensusu w sprawie ostatecznego kształtu budżetu. Kraj do tej pory radził sobie z deficytem budżetowym. Niestety po dramatycznym spadku przychodów z tytułu turystyki nie zdecydowali się na cięcia budżetowe.

Politycy nie chcieli stracić poparcia wyborców. Zadłużenie zaczęło mocno rosnąć, a agencje ratingowe obniżały rating kredytowy kraju. Co jeszcze dodatkowo pogarszało sytuację Sri Lanki. Państwo musiało przeznaczać coraz więcej pieniędzy na odsetki od kredytu, a pieniędzy brakowało nawet na najbardziej podstawowe potrzeby.

Pandemia Covid tylko pogorszyła sprawę

Krwawe zamieszki z roku 2019 były dużym ciosem, ale kraj miał zaraz otrzymać znacznie większy. Pandemia covid zdemolowała finanse kraju już do końca. Na poniższym wykresie świetnie widać jak wielki był to cios. Dochody z turystyki spadły praktycznie do zera. Finanse państwa znalazły się w opłakanym stanie.

Dochody Sri Lanki z turystyki

Co gorsza, politycy z wyspy nie chcieli przeprowadzić niezbędnych reform i obniżyć wydatków państwa. Podatków także nikt nie chciał zwiększać. Poniższy wykres pokazuje, że sytuacja budżetowa państwa w roku 2022 była fatalna. Ponad 50% wszystkich wydatków państwa nie miało pokrycia w jego przychodach!

Sytuacja budżetowa Sri Lanki z 2022 roku

Bankructwo Sri Lanki

W kwietniu 2022 r. rząd Sri Lanki ogłosił, że nie wywiązuje się ze zobowiązań, co czyni go pierwszą w historii tego kraju po uzyskaniu niepodległości w 1948 roku. Dwa miesiące później ówczesny premier Ranil Wickremesinghe powiedział w parlamencie, że gospodarka się załamała, przez co nie jest w stanie finansować nawet najbardziej podstawowych potrzeb mieszkańców jego państwa.

W połowie 2022 roku przez kraj przetoczyły się olbrzymie protesty. Bezrobocie skoczyło do 30%, a wściekli ludzie wyszli na ulicę za chlebem. Prezydent Sri Lanki Gotabaya Rajapaksa uciekł z kraju na pokładzie wojskowego samolotu. Wcześniej żołnierze ewakuowali go z rezydencji – tuż przed tym, jak wdarli się do niej manifestanci.

Kapitał zagraniczny zaczął natychmiast uciekać z państwa. Oprocentowanie obligacji kraju skoczyło z 7% w roku 2021 do 30% rok później! Żadne państwo nie przetrwałoby takiego ciosu. Sri Lanka jeszcze jakoś stoi na nogach dzięki pomocy Międzynarodowego Funduszu Walutowego i innych organizacji międzynarodowych. Pożyczki trzymają kraj przy życiu.

Oprocentowanie obligacji Sri Lanki

Sytuacja finansowa pozostaje fatalna

Ponad rok po masowych niepokojach na Sri Lance, znanych jako protesty w Aragalaya, kraj w dalszym ciągu zmaga się ze skutkami najbardziej niszczycielskiego kryzysu gospodarczego od czasu uzyskania niepodległości, rządu bez poparcia społecznego i narastającej konkurencji geopolitycznej w swoim sąsiedztwie.

Dotkliwy niedobór paliwa, który był najbardziej widoczną cechą kryzysu gospodarczego, ustąpił. Jednak według Organizacji Narodów Zjednoczonych ponad sześć milionów ludzi – prawie 30 procent populacji  nie ma zapewnionego bezpieczeństwa żywnościowego i potrzebuje pomocy humanitarnej. U siedemnastu procent dzieci poniżej piątego roku życia występuje zahamowanie wzrostu.

Rząd ustalił docelowy deficyt budżetowy w planach na 2024 rok na poziomie 2,85 bln rupii lankijskich (8,73 mld dolarów), czyli 9,1% produktu krajowego brutto. Co jest więcej niż pierwotne zakładane 7,9%. W budżecie nie zapowiedziano żadnych konkretnych nowych środków zwiększających przychody, ciężar spoczywa na podniesieniu podatku VAT i poprawie ściągalności podatków w celu zwiększenia dochodów” – powiedziała Thilina Panduwawala, kierownik ds. badań w Frontier Research.

Agencja Fitch uważa, że ​​istnieje znaczne ryzyko dla docelowego poziomu dochodów rządu na 2024 r. Sri Lanka odnotowuje odchylenia budżetowe, a ściągalność dochodów spadła o 29% poniżej docelowego poziomu, w ciągu 9 miesięcy 2023 roku.

Wszystkie dane jak na razie pokazują, że Sri Lanka jest bardzo daleko od unormowania swojej sytuacji finansowej.  Politycy nie wprowadzają niezbędnych reform, a ruch turystyczny nie powróci do normy, jeśli krajem wciąż będą wstrząsać protesty i niepokoje społeczne.

Do zarobienia,
Karol Badowski

Porcja informacji o rynku prosto na Twoją skrzynkę w każdą niedzielę o 19:00



    Chcę zapisać się do newslettera i wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych przeze mnie danych zgodnie z Polityką Prywatności strony DNA Rynków.

    67
    5
    Zastrzeżenie prawne

    Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.

    Subskrybuj
    Powiadom o
    guest
    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    zxc
    zxc
    2 lat temu

    Ten zamach trochę wygląda jak sposób na przejęcie kraju poprzez wywołanie w nim kryzysu i rewolucji muzułmańskiej – skoro nie ma pieniędzy, to chociaż będzie ideologia.
    W ogóle zastanawiam się czy możliwe jest wyjść z spirali zadłużenia bez wyprzedania kraju