Rynki na żywo.

(5)
Szybkie filtry:

SpaceX chce pożyczyć 40 mld USD na GPU Nvidii

Financial Times podał, że SpaceX pracuje nad pozyskaniem około 40 mld USD finansowania na zakup chipów Nvidii. Struktura ma obejmować około 10 mld USD kredytów bankowych oraz 30 mld USD długu investment grade, a całemu procesowi przewodzi Apollo Global Management.

Skala jest absurdalnie duża nawet jak na SpaceX. Dla porównania, cały SpaceX wygenerował w 2025 roku około 18,7 mld USD przychodów. Mówimy więc o finansowaniu zakupu infrastruktury AI wartej ponad dwukrotność zeszłorocznych przychodów spółki.

I właśnie dlatego ta informacja jest dla mnie fundamentalnie ciekawa, bo po przejęciu xAI w lutym SpaceX coraz mniej przypomina biznes składający się wyłącznie ze Starlinka i rakiet. Colossus staje się kolejnym ogromnym biznesem infrastrukturalnym, w którym SpaceX kupuje setki tysięcy GPU, wykorzystuje część mocy do trenowania własnych modeli Groka, a resztę może wynajmować zewnętrznym klientom.

SpaceX ujawnił wcześniej umowę z Anthropic obejmującą około 325 tys. GPU Nvidii i płatności na poziomie 1,25 mld USD miesięcznie do maja 2029 roku. Trzeba jednak pamiętać, że po początkowym okresie umowa może zostać wypowiedziana z 90-dniowym wyprzedzeniem, więc nie traktowałbym całej nominalnej wartości jako twardego backlogu. Google z kolei podpisał kontrakt na około 110 tys. GPU za 920 mln USD miesięcznie od października 2026 do czerwca 2029 roku, również z możliwością późniejszego rozwiązania umowy.

Nowe 40 mld USD pokazuje więc, że Musk chce ten model skalować znacznie agresywniej. SpaceX wykorzystuje bilans i rating kredytowy do kupowania ogromnej ilości compute, a następnie może monetyzować go zarówno przez własne modele xAI, jak i leasing mocy innym laboratoriom. Z perspektywy SpaceX oznacza to potencjalnie trzeci duży filar biznesu obok Starlinka i działalności kosmicznej, ale jednocześnie zdecydowanie większy CAPEX i większy lewar finansowy.

Dla całego AI trade jest w tym jeszcze jeden ciekawy sygnał. Popyt na GPU dochodzi do poziomu, przy którym kolejni klienci nie finansują infrastruktury wyłącznie z bieżących przepływów pieniężnych, tylko zaczynają sięgać po dziesiątki miliardów dolarów długu. Dla Nvidii jest to oczywiście kolejny potężny sygnał popytowy.

Financial Times podał, że SpaceX pracuje nad pozyskaniem około 40 mld USD finansowania na zakup chipów Nvidii. Struktura ma obejmować około 10 mld USD kredytów bankowych oraz 30 mld USD długu investment grade, a całemu procesowi przewodzi Apollo Global Management.

Skala jest absurdalnie duża nawet jak na SpaceX. Dla porównania, cały SpaceX wygenerował w 2025 roku około 18,7 mld USD przychodów. Mówimy więc o finansowaniu zakupu infrastruktury AI wartej ponad dwukrotność zeszłorocznych przychodów spółki.

I właśnie dlatego ta informacja jest dla mnie fundamentalnie ciekawa, bo po przejęciu xAI w lutym SpaceX coraz mniej przypomina biznes składający się wyłącznie ze Starlinka i rakiet. Colossus staje się kolejnym ogromnym biznesem infrastrukturalnym, w którym SpaceX kupuje setki tysięcy GPU, wykorzystuje część mocy do trenowania własnych modeli Groka, a resztę może wynajmować zewnętrznym klientom.

SpaceX ujawnił wcześniej umowę z Anthropic obejmującą około 325 tys. GPU Nvidii i płatności na poziomie 1,25 mld USD miesięcznie do maja 2029 roku. Trzeba jednak pamiętać, że po początkowym okresie umowa może zostać wypowiedziana z 90-dniowym wyprzedzeniem, więc nie traktowałbym całej nominalnej wartości jako twardego backlogu. Google z kolei podpisał kontrakt na około 110 tys. GPU za 920 mln USD miesięcznie od października 2026 do czerwca 2029 roku, również z możliwością późniejszego rozwiązania umowy.

Nowe 40 mld USD pokazuje więc, że Musk chce ten model skalować znacznie agresywniej. SpaceX wykorzystuje bilans i rating kredytowy do kupowania ogromnej ilości compute, a następnie może monetyzować go zarówno przez własne modele xAI, jak i leasing mocy innym laboratoriom. Z perspektywy SpaceX oznacza to potencjalnie trzeci duży filar biznesu obok Starlinka i działalności kosmicznej, ale jednocześnie zdecydowanie większy CAPEX i większy lewar finansowy.

Dla całego AI trade jest w tym jeszcze jeden ciekawy sygnał. Popyt na GPU dochodzi do poziomu, przy którym kolejni klienci nie finansują infrastruktury wyłącznie z bieżących przepływów pieniężnych, tylko zaczynają sięgać po dziesiątki miliardów dolarów długu. Dla Nvidii jest to oczywiście kolejny potężny sygnał popytowy.

śr. 07:46

Terafab przyspiesza. Dobry news dla semicapu

SemiAnalysis podało, że SpaceX buduje Terafab praktycznie na pełnej prędkości. Program miał wystartować w marcu, zamówienia na sprzęt zostały złożone już w kwietniu, a na miejscu wylewany jest beton.

Pierwsze maszyny mają zacząć trafiać do fabryki około połowy 2028 roku, a produkcja na większą skalę ruszyć około połowy 2030 roku. Harmonogram pierwszej fazy Grimes wygląda bardzo podobnie do fabryki TSMC w Arizonie, czyli około 20 miesięcy budowy, potem mniej więcej 17 miesięcy do wyprodukowania pierwszego wafla i kolejne 6 miesięcy do większej skali produkcji.

SemiAnalysis podało, że SpaceX buduje Terafab praktycznie na pełnej prędkości. Program miał wystartować w marcu, zamówienia na sprzęt zostały złożone już w kwietniu, a na miejscu wylewany jest beton.

Pierwsze maszyny mają zacząć trafiać do fabryki około połowy 2028 roku, a produkcja na większą skalę ruszyć około połowy 2030 roku. Harmonogram pierwszej fazy Grimes wygląda bardzo podobnie do fabryki TSMC w Arizonie, czyli około 20 miesięcy budowy, potem mniej więcej 17 miesięcy do wyprodukowania pierwszego wafla i kolejne 6 miesięcy do większej skali produkcji.

Dla semicapu ważniejsze jest jednak to, na jaki sprzęt SpaceX będzie wydawał pieniądze. SemiAnalysis uważa, że Terafab będzie relatywnie dużo wydawał na litografię (ASML) oraz kontrolę jakości procesu (KLA). Powód jest taki, że pierwszy etap fabryki ma mieć około 25 tys. wafli miesięcznie, ale najdroższych maszyn, takich jak skanery EUV, nie da się kupować w ułamkach, więc przy mniejszej fabryce część sprzętu trzeba więc kupić trochę „na zapas”, przez co jego udział w całym budżecie jest większy.

Do tego dochodzi fakt, że to fabryka budowana od zera. SpaceX będzie musiał bardzo dokładnie sprawdzać i stroić cały proces produkcyjny, więc potrzeba będzie więcej pomiarów i inspekcji niż w dojrzałej fabryce. Na tym szczególnie korzysta wspomniane KLA.

SemiAnalysis wskazuje jednak czterech głównych beneficjentów: ASML, KLA, Applied Materials i Lam Research. Dla semicapu jest to kolejny dobry sygnał na lata 2027–2029, ale również 2030+, bo dokłada długoterminowo nowego poważnego klienta. Co ważne, zamówienia na sprzęt miały zostać złożone bardzo wcześnie, długo przed startem samej produkcji. To pokazuje, że nowe fabryki zaczynają zasilać portfele zamówień dostawców maszyn na kilka lat przed pojawieniem się pierwszych chipów.

29 wrz 2026

Terafab Muska zaczyna realnie zamawiać sprzęt do produkcji chipów

Kolejny ciekawy sygnał dla producentów sprzętu półprzewodnikowego. Według koreańskiej prasy Terafab Muska jeszcze w drugim kwartale złożył znaczną część zamówień na sprzęt do produkcji wafli u ASML, Applied Materials, Lam Research, Tokyo Electron. Od początku drugiego półrocza zamówienia zaczynają przesuwać się również w stronę pakowania i pozostałych etapów back-endu.

Pierwszym potwierdzonym przykładem jest Hanmi Semiconductor (konkurent BESI), które miało otrzymać zamówienie na sprzęt do zaawansowanego pakowania chipów AI. Wartość i wielkość kontraktu nie zostały ujawnione. Hanmi rozmawia też podobno o rozszerzeniu współpracy między innymi o bondere TC wykorzystywane przy produkcji HBM.

Dla mnie ciekawszy jest jednak szerszy read-through. Terafab powoli przestaje być powerpointowym projektem Muska i zaczyna pojawiać się jako kolejny realny klient dla całego łańcucha semicapów. Najpierw ASML, AMAT, Lam i TEL, teraz coraz więcej sprzętu do pakowania. Jeżeli projekt faktycznie dojdzie do zakładanej skali, dokłada to kolejnego dużego kupującego sprzęt obok TSMC, Samsunga, Intela, producentów pamięci i hyperscalerów coraz mocniej wchodzących we własny krzem.

Na razie nie przeceniałbym jednak wpływu na wyniki poszczególnych spółek. Nie znamy wartości tych zamówień ani harmonogramu dostaw. Sam Korea Economic Daily podaje obecnie, że pierwszy rozruch Terafab ma nastąpić w 2029 roku, a nie w 2028, jak pojawia się w części wtórnych wpisów. Docelowa wartość projektu ma sięgać nawet 119 mld USD.

Kolejny ciekawy sygnał dla producentów sprzętu półprzewodnikowego. Według koreańskiej prasy Terafab Muska jeszcze w drugim kwartale złożył znaczną część zamówień na sprzęt do produkcji wafli u ASML, Applied Materials, Lam Research, Tokyo Electron. Od początku drugiego półrocza zamówienia zaczynają przesuwać się również w stronę pakowania i pozostałych etapów back-endu.

Pierwszym potwierdzonym przykładem jest Hanmi Semiconductor (konkurent BESI), które miało otrzymać zamówienie na sprzęt do zaawansowanego pakowania chipów AI. Wartość i wielkość kontraktu nie zostały ujawnione. Hanmi rozmawia też podobno o rozszerzeniu współpracy między innymi o bondere TC wykorzystywane przy produkcji HBM.

Dla mnie ciekawszy jest jednak szerszy read-through. Terafab powoli przestaje być powerpointowym projektem Muska i zaczyna pojawiać się jako kolejny realny klient dla całego łańcucha semicapów. Najpierw ASML, AMAT, Lam i TEL, teraz coraz więcej sprzętu do pakowania. Jeżeli projekt faktycznie dojdzie do zakładanej skali, dokłada to kolejnego dużego kupującego sprzęt obok TSMC, Samsunga, Intela, producentów pamięci i hyperscalerów coraz mocniej wchodzących we własny krzem.

Na razie nie przeceniałbym jednak wpływu na wyniki poszczególnych spółek. Nie znamy wartości tych zamówień ani harmonogramu dostaw. Sam Korea Economic Daily podaje obecnie, że pierwszy rozruch Terafab ma nastąpić w 2029 roku, a nie w 2028, jak pojawia się w części wtórnych wpisów. Docelowa wartość projektu ma sięgać nawet 119 mld USD.

15 wrz 2026

Musk poparł „pace the frontier”. Dzień później xAI przyspiesza

Do weekendowej debaty o spowalnianiu rozwoju Frontier dochodzi dość ciekawy przykład xAI. Elon Musk odpowiedział na esej Dario Amodei krótkim „Dario is right”, popierając jego apel o bardziej kontrolowane tempo rozwoju najbardziej zaawansowanych modeli. Tyle że patrząc na to, co robi samo xAI, żadnego hamowania na razie nie widać.

Do weekendowej debaty o spowalnianiu rozwoju Frontier dochodzi dość ciekawy przykład xAI. Elon Musk odpowiedział na esej Dario Amodei krótkim „Dario is right”, popierając jego apel o bardziej kontrolowane tempo rozwoju najbardziej zaawansowanych modeli. Tyle że patrząc na to, co robi samo xAI, żadnego hamowania na razie nie widać.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

14 wrz 2026

SpaceX wchodzi w turbiny? Rynek przestraszył się konkurencji

W weekend Elon Musk ogłosił, że SpaceX zbuduje w Teksasie własną odlewnię łopatek i kierownic do turbin gazowych. Według Muska jednym z największych ograniczeń dla zwiększania podaży turbin jest dziś właśnie dostępność tych elementów, a produkcja ich we własnym zakresie może przyspieszyć uruchamianie nowych mocy nawet o 18 miesięcy. Dodał też, że według obecnego konsensusu około 15 GW sprzętu AI wyprodukowanego w 2027 roku może nie zostać uruchomione w tym samym roku, bo ograniczeniem są już nie tylko źródła energii, ale też transformatory, okablowanie, chłodzenie czy cała infrastruktura wokół centrów danych.

W poniedziałek rynek zareagował na tę informację spadkami GE Vernova, Siemens Energy, Howmet Aerospace i FTAI Aviation, odczytując wejście SpaceX jako potencjalne zagrożenie konkurencyjne. Czy słusznie?

W weekend Elon Musk ogłosił, że SpaceX zbuduje w Teksasie własną odlewnię łopatek i kierownic do turbin gazowych. Według Muska jednym z największych ograniczeń dla zwiększania podaży turbin jest dziś właśnie dostępność tych elementów, a produkcja ich we własnym zakresie może przyspieszyć uruchamianie nowych mocy nawet o 18 miesięcy. Dodał też, że według obecnego konsensusu około 15 GW sprzętu AI wyprodukowanego w 2027 roku może nie zostać uruchomione w tym samym roku, bo ograniczeniem są już nie tylko źródła energii, ale też transformatory, okablowanie, chłodzenie czy cała infrastruktura wokół centrów danych.

W poniedziałek rynek zareagował na tę informację spadkami GE Vernova, Siemens Energy, Howmet Aerospace i FTAI Aviation, odczytując wejście SpaceX jako potencjalne zagrożenie konkurencyjne. Czy słusznie?

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

01 wrz 2026