Rynki na żywo.

(1185)
Szybkie filtry:

DAX ponownie cofnięty do wsparcia

Początek sesji na rynku niemieckim jest zgodny z tym, co przed sesją sygnalizowały kontrakty na DAX. Główny benchmark Deutsche Börse traci o poranku ok. 0,3% i na po raz kolejny schodzi do wsparcia w rejonie 5900 pkt.

Poprzednie zejście do wybitego pułapu w połowie ubiegłego tygodnia zostało wybronione. Jak będzie tym razem zobaczymy. W przypadku słabości rynku byki mają jeszcze w odwodzie rosnącą 50-dniową średnią pełniącą rolę wsparcia.

Początek sesji na rynku niemieckim jest zgodny z tym, co przed sesją sygnalizowały kontrakty na DAX. Główny benchmark Deutsche Börse traci o poranku ok. 0,3% i na po raz kolejny schodzi do wsparcia w rejonie 5900 pkt.

Poprzednie zejście do wybitego pułapu w połowie ubiegłego tygodnia zostało wybronione. Jak będzie tym razem zobaczymy. W przypadku słabości rynku byki mają jeszcze w odwodzie rosnącą 50-dniową średnią pełniącą rolę wsparcia.

08 wrz 2026

Realne płace w Japonii rosną najmocniej od pięciu lat. BoJ dostaje kolejny argument za podwyżką

Realne wynagrodzenia wzrosły w lipcu o 2,4% r/r, siódmy miesiąc z rzędu i najmocniej od maja 2021 roku. Nominalne płace urosły aż o 4,7%, a wynagrodzenie bazowe o 4,1%. To wynik najszybszy od 1992 roku.

Dokładnie to, czego przez lata brakowało Bankowi Japonii. Mamy trwałą spiralę płace - konsumpcja - ceny, a nie wyłącznie inflacja importowana przez słabego jena. Przy decyzji BoJ już w przyszłym tygodniu argument za kolejną podwyżką stóp robi się więc bardzo mocny.

Realne wynagrodzenia wzrosły w lipcu o 2,4% r/r, siódmy miesiąc z rzędu i najmocniej od maja 2021 roku. Nominalne płace urosły aż o 4,7%, a wynagrodzenie bazowe o 4,1%. To wynik najszybszy od 1992 roku.

Dokładnie to, czego przez lata brakowało Bankowi Japonii. Mamy trwałą spiralę płace - konsumpcja - ceny, a nie wyłącznie inflacja importowana przez słabego jena. Przy decyzji BoJ już w przyszłym tygodniu argument za kolejną podwyżką stóp robi się więc bardzo mocny.

08 wrz 2026

Cofnięcie WIG20 po czterech sesjach wzrostowych

Po czterech kolejnych sesjach wzrostowych w środowisku nie do końca sprzyjającym bykom, dziś na sesja na GPW rozpoczyna się pod znakiem cofnięcia rynku. Nastroje zewnętrzne nie są najlepsze po kolejnym wzroście cen ropy naftowej oraz przy bardzo wysokich poziomach rentowości obligacji.

WIG20 traci w pierwszych minutach sesji ok. 0,5%, głównie za sprawą banków – pięciu przedstawicieli sektora zajmuje pięć pierwszych pozycji spadkowych w drużynie WIG20. Byki mają po swojej stronie KGHM, Dino oraz Tauron, ale wzrosty tych walorów nie są w stanie zrównoważyć negatywnego wpływu banków.

Na wykresie dziennym WIG20 cofa się na razie tylko kosmetycznie względem wzrostów z ostatnich sesji. Kurs indeksu pozostaje powyżej wybitej już w piątek strefy konsolidacji, w jakiej rynek pozostawał od początku sierpnia. Jednym słowem spadek jest zbyt płytki, by budzić wątpliwości co do kondycji rynku.

Po czterech kolejnych sesjach wzrostowych w środowisku nie do końca sprzyjającym bykom, dziś na sesja na GPW rozpoczyna się pod znakiem cofnięcia rynku. Nastroje zewnętrzne nie są najlepsze po kolejnym wzroście cen ropy naftowej oraz przy bardzo wysokich poziomach rentowości obligacji.

WIG20 traci w pierwszych minutach sesji ok. 0,5%, głównie za sprawą banków – pięciu przedstawicieli sektora zajmuje pięć pierwszych pozycji spadkowych w drużynie WIG20. Byki mają po swojej stronie KGHM, Dino oraz Tauron, ale wzrosty tych walorów nie są w stanie zrównoważyć negatywnego wpływu banków.

Na wykresie dziennym WIG20 cofa się na razie tylko kosmetycznie względem wzrostów z ostatnich sesji. Kurs indeksu pozostaje powyżej wybitej już w piątek strefy konsolidacji, w jakiej rynek pozostawał od początku sierpnia. Jednym słowem spadek jest zbyt płytki, by budzić wątpliwości co do kondycji rynku.

08 wrz 2026

Chiński eksport rośnie o 25%. AI coraz mocniej napędza chiński handel

Eksport Chin wzrósł w sierpniu aż o 25% r/r, po +23,9% w lipcu, a import o 28,2%. Nadwyżka handlowa wyniosła 119,1 mld USD, a od początku roku już 805,5 mld USD. Szczególnie mocno rosną półprzewodniki, elektronika i produkty związane z budową infrastruktury AI; high-tech odpowiada już za ogromną część przyrostu eksportu.

To kolejny argument, żeby nie opowiadać historii o Chinach wyłącznie przez słabego konsumenta i nieruchomości. Gospodarka wewnętrzna pozostaje problemem, ale chiński przemysł technologiczny i eksport są wyjątkowo mocne. Jednocześnie taki wynik zwiększa ryzyko kolejnej fali protekcjonizmu.

Eksport Chin wzrósł w sierpniu aż o 25% r/r, po +23,9% w lipcu, a import o 28,2%. Nadwyżka handlowa wyniosła 119,1 mld USD, a od początku roku już 805,5 mld USD. Szczególnie mocno rosną półprzewodniki, elektronika i produkty związane z budową infrastruktury AI; high-tech odpowiada już za ogromną część przyrostu eksportu.

To kolejny argument, żeby nie opowiadać historii o Chinach wyłącznie przez słabego konsumenta i nieruchomości. Gospodarka wewnętrzna pozostaje problemem, ale chiński przemysł technologiczny i eksport są wyjątkowo mocne. Jednocześnie taki wynik zwiększa ryzyko kolejnej fali protekcjonizmu.

08 wrz 2026

Poranne nastroje nie dla byków

Dzisiejsze poranne nastroje na rynkach ponownie nie służą bykom. Kolejny wzrost cen ropy naftowej w związku z dalszą eskalacją na Bliskim Wschodzie pcha ceny Brent bezpośrednio w okolice 100 dolarów za baryłkę, podczas gdy WTI zmierza w kierunku 95 dolarów i jest powyżej maksimum z lipca.

Giełdy w Azji kończą dzisiejszą sesję ze znaczną przewagą czerwonego koloru, a kontrakty na główne indeksy europejskie notowane są ok. 0,3%-0,4% pod kreską. Powracający z długiego weekendu Amerykanie również kierują swoje kontrakty w kierunku południowym.

U nas kontrakty na WIG20 tym razem wpisują się w atmosferę globalną i tracą po pierwszych minutach handlu 0,4%. Na wykresie godzinowym kurs FW20U2620 traci pułap 4100 pkt., a w odwrocie zaczynają być także wskaźniki obrazujące impet. Wygląda na to, że po kilku kolejnych mocnych sesjach trzeba się dziś liczyć z korekcyjnym cofnięciem rynku na GPW.

Dzisiejsze poranne nastroje na rynkach ponownie nie służą bykom. Kolejny wzrost cen ropy naftowej w związku z dalszą eskalacją na Bliskim Wschodzie pcha ceny Brent bezpośrednio w okolice 100 dolarów za baryłkę, podczas gdy WTI zmierza w kierunku 95 dolarów i jest powyżej maksimum z lipca.

Giełdy w Azji kończą dzisiejszą sesję ze znaczną przewagą czerwonego koloru, a kontrakty na główne indeksy europejskie notowane są ok. 0,3%-0,4% pod kreską. Powracający z długiego weekendu Amerykanie również kierują swoje kontrakty w kierunku południowym.

U nas kontrakty na WIG20 tym razem wpisują się w atmosferę globalną i tracą po pierwszych minutach handlu 0,4%. Na wykresie godzinowym kurs FW20U2620 traci pułap 4100 pkt., a w odwrocie zaczynają być także wskaźniki obrazujące impet. Wygląda na to, że po kilku kolejnych mocnych sesjach trzeba się dziś liczyć z korekcyjnym cofnięciem rynku na GPW.

08 wrz 2026

Spadek eksportu i importu w Niemczech

W lipcu pogorszyły się warunki wymiany handlowej w Niemczech. Eksport u naszych zachodnich sąsiadów spadł o 0,8% m/m po wzroście o 0,9% w czerwcu (oczekiwano wzrostu o 0,1%). Jeszcze gorzej wypadł import, który spadł o 5,7% po wzroście o 4,4% w poprzednim miesiącu (oczekiwano spadku o 0,9%).

W lipcu pogorszyły się warunki wymiany handlowej w Niemczech. Eksport u naszych zachodnich sąsiadów spadł o 0,8% m/m po wzroście o 0,9% w czerwcu (oczekiwano wzrostu o 0,1%). Jeszcze gorzej wypadł import, który spadł o 5,7% po wzroście o 4,4% w poprzednim miesiącu (oczekiwano spadku o 0,9%).

08 wrz 2026

Makro – wtorek

W dzisiejszym kalendarzu makro trudno o publikacje, które mogłyby mocniej wpłynąć na zachowanie rynków. Z ciekawszych danych na radarze mamy m.in.

PKB Japonii za II kwartał (01:50)

Bilans handlu zagranicznego z Niemiec za lipiec (08:00)

W dzisiejszym kalendarzu makro trudno o publikacje, które mogłyby mocniej wpłynąć na zachowanie rynków. Z ciekawszych danych na radarze mamy m.in.

PKB Japonii za II kwartał (01:50)

Bilans handlu zagranicznego z Niemiec za lipiec (08:00)

08 wrz 2026

WIG20 ponownie silniejszy od swoich zachodnioeuropejskich odpowiedników

Poniedziałek nie zapowiadał się szczególnie atrakcyjnie na globalnym rynku akcji co najmniej z trzech powodów. Po pierwsze brak sesji na Wall Street (Amerykanie obchodzą Święto Pracy) często prowadzi do handlu o niskiej zmienności pod nieobecność "przewodnika stada". Po drugie do ciekawszego handlu nie zachęcały dalsze wzrosty rentowności na globalnym rynku obligacji (presja inflacyjna i oczekiwane podwyżki stóp procentowych) oraz drożejąca ropa naftowa przy z związku z eskalacją działań wojennych na Bliskim Wschodzie – Brent (+1,2%) i WTI (+1,5%), a po trzecie ubogie kalendarium, co często ma miejsca na początku tygodnia.

Nastroje na rynkach były jednak zróżnicowane. W Azji najważniejsze indeksy zanotowały wyraźne wzrosty. W Japonii indeks Nikkei-225 wzrósł o 2,1%, w Korei Południowej Kospi zyskał 4,4%, w Tajlandii SET Index zamknął się 1,5% powyżej piątkowego zamknięcia, a na Taiwanie TAIEX Index zwyżkował 1,7%.

W Europie, gdzie technologia nie odgrywa tak wielkiej roli, koniunktura na giełdach była słabsza. Główne indeksy zachowały się mieszanie. O ile w Paryżu CAC 40 zyskał 0,3%, o tyle we Frankfurcie niemiecki DAX cofnął się 0,2%. Bykom nie służył odczyt niemieckiej produkcji przemysłowej, która niespodziewanie spadła najmocniej od 11 miesięcy.

Na tle głównych europejskich benchmarków nasz WIG20 po raz kolejny zachował się bardzo dobrze. U progu południa rósł nawet 0,9%, a zakończył sesję 0,6% na plusie. Zarówno w cenach bezwzględnych jak i zamknięcia bykom udało się wyznaczyć nowe ATH, do czego w największym stopniu przyczyniły się walory spółek energetycznych PGE (+4,9%) oraz Tauronu (+4,8%).

Na wykresie dziennym nowe maksimum wszechczasów potwierdza kontynuację hossy. Rynek jest w pozytywnym momentum i nie jest wykupiony, więc byki mają jeszcze przestrzeń do dalszych wzrostów.

Poniedziałek nie zapowiadał się szczególnie atrakcyjnie na globalnym rynku akcji co najmniej z trzech powodów. Po pierwsze brak sesji na Wall Street (Amerykanie obchodzą Święto Pracy) często prowadzi do handlu o niskiej zmienności pod nieobecność "przewodnika stada". Po drugie do ciekawszego handlu nie zachęcały dalsze wzrosty rentowności na globalnym rynku obligacji (presja inflacyjna i oczekiwane podwyżki stóp procentowych) oraz drożejąca ropa naftowa przy z związku z eskalacją działań wojennych na Bliskim Wschodzie – Brent (+1,2%) i WTI (+1,5%), a po trzecie ubogie kalendarium, co często ma miejsca na początku tygodnia.

Nastroje na rynkach były jednak zróżnicowane. W Azji najważniejsze indeksy zanotowały wyraźne wzrosty. W Japonii indeks Nikkei-225 wzrósł o 2,1%, w Korei Południowej Kospi zyskał 4,4%, w Tajlandii SET Index zamknął się 1,5% powyżej piątkowego zamknięcia, a na Taiwanie TAIEX Index zwyżkował 1,7%.

W Europie, gdzie technologia nie odgrywa tak wielkiej roli, koniunktura na giełdach była słabsza. Główne indeksy zachowały się mieszanie. O ile w Paryżu CAC 40 zyskał 0,3%, o tyle we Frankfurcie niemiecki DAX cofnął się 0,2%. Bykom nie służył odczyt niemieckiej produkcji przemysłowej, która niespodziewanie spadła najmocniej od 11 miesięcy.

Na tle głównych europejskich benchmarków nasz WIG20 po raz kolejny zachował się bardzo dobrze. U progu południa rósł nawet 0,9%, a zakończył sesję 0,6% na plusie. Zarówno w cenach bezwzględnych jak i zamknięcia bykom udało się wyznaczyć nowe ATH, do czego w największym stopniu przyczyniły się walory spółek energetycznych PGE (+4,9%) oraz Tauronu (+4,8%).

Na wykresie dziennym nowe maksimum wszechczasów potwierdza kontynuację hossy. Rynek jest w pozytywnym momentum i nie jest wykupiony, więc byki mają jeszcze przestrzeń do dalszych wzrostów.

07 wrz 2026

Podwyżki stóp procentowych Fed nadchodzą

Rentowność 2-letnich amerykańskich obligacji skarbowych wzrosła w piątek na moment do poziomu powyżej 4,423%, czyli do poziomu najwyższego od połowy stycznia 2023 r. w związku ze wzrostem prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu Fed.

Rynek obecnie przewiduje 60% szans na podwyżkę Fedu podczas posiedzenia 16 września. Prawdopodobieństwo wzrasta do 71% do październikowego posiedzenia i do 86% do końca roku.

Podwyżki stóp niewątpliwie są przed nami.

Rentowność 2-letnich amerykańskich obligacji skarbowych wzrosła w piątek na moment do poziomu powyżej 4,423%, czyli do poziomu najwyższego od połowy stycznia 2023 r. w związku ze wzrostem prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu Fed.

Rynek obecnie przewiduje 60% szans na podwyżkę Fedu podczas posiedzenia 16 września. Prawdopodobieństwo wzrasta do 71% do październikowego posiedzenia i do 86% do końca roku.

Podwyżki stóp niewątpliwie są przed nami.

07 wrz 2026

Trend dedolaryzacji wygląda na daleki od globalnego

Udział dolara amerykańskiego w oficjalnych światowych rezerwach walutowych spadł do 57%, co stanowi najniższy poziom od co najmniej 30 lat. Odsetek ten spadł o 20 punktów procentowych od 1999 roku, przy czym Chiny i, w mniejszym stopniu, Rosja w dużej mierze przyczyniły się do tego spadku.

W tym samym okresie łączny udział czterech głównych walut rezerwowych: dolara amerykańskiego, jena, euro i funta brytyjskiego spadł o 12 punktów procentowych do ok. 87%, co również stanowi najniższy poziom od co najmniej 30 lat.

W międzyczasie mniej więcej taka sama liczba krajów zwiększyła i zmniejszyła swoje rezerwy w dolarach amerykańskich między 2015 a 2023 rokiem.

W związku z tym spadek ten jest silnie skoncentrowany wśród niewielkiej liczby posiadaczy rezerw, co sugeruje, że pozycja dolara amerykańskiego w większości portfeli rezerwowych pozostaje stosunkowo stabilna.

Zagrożenie dla statusu dolara amerykańskiego jako waluty rezerwowej jest więc ograniczone.

Udział dolara amerykańskiego w oficjalnych światowych rezerwach walutowych spadł do 57%, co stanowi najniższy poziom od co najmniej 30 lat. Odsetek ten spadł o 20 punktów procentowych od 1999 roku, przy czym Chiny i, w mniejszym stopniu, Rosja w dużej mierze przyczyniły się do tego spadku.

W tym samym okresie łączny udział czterech głównych walut rezerwowych: dolara amerykańskiego, jena, euro i funta brytyjskiego spadł o 12 punktów procentowych do ok. 87%, co również stanowi najniższy poziom od co najmniej 30 lat.

W międzyczasie mniej więcej taka sama liczba krajów zwiększyła i zmniejszyła swoje rezerwy w dolarach amerykańskich między 2015 a 2023 rokiem.

W związku z tym spadek ten jest silnie skoncentrowany wśród niewielkiej liczby posiadaczy rezerw, co sugeruje, że pozycja dolara amerykańskiego w większości portfeli rezerwowych pozostaje stosunkowo stabilna.

Zagrożenie dla statusu dolara amerykańskiego jako waluty rezerwowej jest więc ograniczone.

07 wrz 2026

PGE najwyżej od stycznia 2018 roku

Rajd na akcjach PGE nie zwalnia tempa. Dziś kurs akcji rośnie o niemal 5% i jest już najwyżej od 23 stycznia 2018 roku. Widać wyraźnie, że gra idzie pod coś więcej niż tylko reakcja na szacunkowe wyniki za II kwartał publikowane w ostatni wtorek.

Kurs akcji wbija się w kolejne poziomy oporu jak nóż w masło. Dziś z dużą swobodą pokonuje kolejny opór na wysokości 12,75 zł wyznaczony przez szczyt potężnej fali wzrostowej w dniu 24 lipca 2025 r. W krótkim terminie rynek jest skrajnie wykupiony z RSI(14) na poziomie 79,96, jednak bykom to jeszcze nie przeszkadza. Wygląda więc na to, że jakieś cofnięcie jest blisko, ale nie będzie ono oznaczało, że kurs akcji osiągnął szczyt.

Rajd na akcjach PGE nie zwalnia tempa. Dziś kurs akcji rośnie o niemal 5% i jest już najwyżej od 23 stycznia 2018 roku. Widać wyraźnie, że gra idzie pod coś więcej niż tylko reakcja na szacunkowe wyniki za II kwartał publikowane w ostatni wtorek.

Kurs akcji wbija się w kolejne poziomy oporu jak nóż w masło. Dziś z dużą swobodą pokonuje kolejny opór na wysokości 12,75 zł wyznaczony przez szczyt potężnej fali wzrostowej w dniu 24 lipca 2025 r. W krótkim terminie rynek jest skrajnie wykupiony z RSI(14) na poziomie 79,96, jednak bykom to jeszcze nie przeszkadza. Wygląda więc na to, że jakieś cofnięcie jest blisko, ale nie będzie ono oznaczało, że kurs akcji osiągnął szczyt.

07 wrz 2026

Oczy inwestorów zwrócone na amerykańskie obligacje skarbowe

Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych zakończyła tydzień na poziomie 4,784%, co stanowi najwyższy wynik od października 2023 r. Rentowność tych papierów rosła w 8 z ostatnich 10 tygodni. Obecnie notowania kształtują się na poziomach, które wcześniej zbiegały się z dużymi spadkami na amerykańskim rynku akcji.

Co ciekawe, 15-letnie obligacje skarbowe odnotowały w ciągu ostatnich 10 lat roczną stopę zwrotu na poziomie -2%, co stanowi ich najsłabszy wynik w ciągu ostatnich 100 lat.

Przedtem tylko w 1959 r. 10-letnie obligacje skarbowe odnotowały krótkotrwałą ujemną roczną stopę zwrotu.

Każdy dalszy wzrost rentowności, a zwłaszcza przyspieszenie wzrostu, może znacznie zwiększyć ryzyko korekty na rynku na Wall Street. Dodatkową presję na akcje wywiera sezonowość. Trzeba pamiętać, że wrzesień jest historycznie najgorszym miesiącem dla amerykańskich akcji od 1929 r. i jednym z najbardziej zmiennych.

Rynek obligacji skarbowych USA jest obecnie najważniejszym obszarem, który warto obserwować.

Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych zakończyła tydzień na poziomie 4,784%, co stanowi najwyższy wynik od października 2023 r. Rentowność tych papierów rosła w 8 z ostatnich 10 tygodni. Obecnie notowania kształtują się na poziomach, które wcześniej zbiegały się z dużymi spadkami na amerykańskim rynku akcji.

Co ciekawe, 15-letnie obligacje skarbowe odnotowały w ciągu ostatnich 10 lat roczną stopę zwrotu na poziomie -2%, co stanowi ich najsłabszy wynik w ciągu ostatnich 100 lat.

Przedtem tylko w 1959 r. 10-letnie obligacje skarbowe odnotowały krótkotrwałą ujemną roczną stopę zwrotu.

Każdy dalszy wzrost rentowności, a zwłaszcza przyspieszenie wzrostu, może znacznie zwiększyć ryzyko korekty na rynku na Wall Street. Dodatkową presję na akcje wywiera sezonowość. Trzeba pamiętać, że wrzesień jest historycznie najgorszym miesiącem dla amerykańskich akcji od 1929 r. i jednym z najbardziej zmiennych.

Rynek obligacji skarbowych USA jest obecnie najważniejszym obszarem, który warto obserwować.

07 wrz 2026

Co się dzieje z amerykańskim rynkiem pracy?

Liczba wolnych miejsc pracy w USA w czerwcu została zrewidowana w dół o -177 tys., co stanowi największą miesięczną korektę w dół od listopada 2025 r. Jest to również trzecia z rzędu miesięczna korekta w dół.

Ponadto, liczba zatrudnionych w czerwcu została zrewidowana w dół o -16 tys., a liczba odejść o -19 tys. Jednocześnie liczba zwolnień została zrewidowana w górę o +19 tys.

W rezultacie liczba wolnych miejsc pracy została zrewidowana w dół w 38 z ostatnich 43 miesięcy.

Wygląda więc na to, że dane z amerykańskiego rynku pracy stają się coraz mniej wiarygodne.

Liczba wolnych miejsc pracy w USA w czerwcu została zrewidowana w dół o -177 tys., co stanowi największą miesięczną korektę w dół od listopada 2025 r. Jest to również trzecia z rzędu miesięczna korekta w dół.

Ponadto, liczba zatrudnionych w czerwcu została zrewidowana w dół o -16 tys., a liczba odejść o -19 tys. Jednocześnie liczba zwolnień została zrewidowana w górę o +19 tys.

W rezultacie liczba wolnych miejsc pracy została zrewidowana w dół w 38 z ostatnich 43 miesięcy.

Wygląda więc na to, że dane z amerykańskiego rynku pracy stają się coraz mniej wiarygodne.

07 wrz 2026

Azoty zatrzymane na poziomie oporu w środowisku drastycznie rosnących cen gazu

Wyjątkowo mocno prezentowały się w ubiegłym tygodniu notowanie Grupy Azoty. Ich kurs naruszając w czwartek i piątek poziom lokalnego maksimum z początku czerwca dwukrotnie w końcówce tygodnia wyznaczał nowe 52-tygodniowe maksima.

Siła waloru w ostatnich tygodniach mogła być sporym pozytywnym zaskoczeniem w obliczu sytuacji na rynku gazu. Spółka bardzo uważnie obserwuje sytuację na rynku gazu, ponieważ jego dostępność i cena pozostają kluczowymi czynnikami wpływającymi na ekonomikę produkcji, wynika z komentarza prezesa Marcina Celejewskiego.

Europa wchodzi w sezon zimowy z relatywnie niskim poziomem zapasów gazu, a ograniczenie części dostaw LNG dodatkowo zwiększa konkurencję o surowiec. W efekcie ceny gazu na europejskim rynku pozostają wysokie, co bezpośrednio przekłada się na koszty funkcjonowania przemysłu energochłonnego. W ocenie spółki presja wysokich i zmiennych cen gazu może utrzymywać się także w kolejnych miesiącach.

Dziś kurs akcji traci ok. 6% odbijając się od oporu na poziomie czerwcowego szczytu i mamy realizację zysków, której sprzyja także techniczne wykupienie rynku z drugiej połowy zeszłego tygodnia.

Wyjątkowo mocno prezentowały się w ubiegłym tygodniu notowanie Grupy Azoty. Ich kurs naruszając w czwartek i piątek poziom lokalnego maksimum z początku czerwca dwukrotnie w końcówce tygodnia wyznaczał nowe 52-tygodniowe maksima.

Siła waloru w ostatnich tygodniach mogła być sporym pozytywnym zaskoczeniem w obliczu sytuacji na rynku gazu. Spółka bardzo uważnie obserwuje sytuację na rynku gazu, ponieważ jego dostępność i cena pozostają kluczowymi czynnikami wpływającymi na ekonomikę produkcji, wynika z komentarza prezesa Marcina Celejewskiego.

Europa wchodzi w sezon zimowy z relatywnie niskim poziomem zapasów gazu, a ograniczenie części dostaw LNG dodatkowo zwiększa konkurencję o surowiec. W efekcie ceny gazu na europejskim rynku pozostają wysokie, co bezpośrednio przekłada się na koszty funkcjonowania przemysłu energochłonnego. W ocenie spółki presja wysokich i zmiennych cen gazu może utrzymywać się także w kolejnych miesiącach.

Dziś kurs akcji traci ok. 6% odbijając się od oporu na poziomie czerwcowego szczytu i mamy realizację zysków, której sprzyja także techniczne wykupienie rynku z drugiej połowy zeszłego tygodnia.

07 wrz 2026

Europejskie obligacje cierpią z powodu obaw o ceny energii

Rosnące ceny gazu przyspieszają wyprzedaż na europejskim rynku obligacji, najgłębszą wśród głównych gospodarek w ostatnich tygodniach.

W ciągu ostatniego miesiąca najbardziej wzrosły koszty długoterminowych pożyczek we Francji, Włoszech i Wielkiej Brytanii, gdy rentowności osiągnęły wieloletnie maksima. Nawet Niemcy, będące regionalną bezpieczną przystanią, nie uniknęły strat — inwestorzy domagają się najwyższej premii od 2011 roku za zakup ich 30-letnich obligacji.

Inwestorzy obawiają się kolejnego szoku energetycznego w czasach ogromnej presji na finanse publiczne. Ceny gazu ziemnego wzrosły o ponad 120% od początku wojny z Iranem, osiągając w zeszłym tygodniu najwyższy poziom od trzech lat. To podsyca obawy, że Europejski Bank Centralny będzie musiał nadal podnosić stopy procentowe. Wskaźnik inflacji w strefie euro w ciągu najbliższego roku wzrósł do poziomów ostatnio obserwowanych w maju.

Zależność energetyczna Europy znów znalazła się w centrum uwagi. Wyższe oczekiwania inflacyjne spowodowały wzrost przewidywanych stóp procentowych banków centralnych – co jest głównym czynnikiem wzrostu rentowności obligacji długoterminowych.

Zapasy gazu ziemnego są rekordowo niskie o tej porze roku, co grozi zaostrzeniem globalnej walki o podaż, ponieważ kończy się czas na uzupełnienie zapasów przed zimą. Rządy i firmy wstrzymały się z zakupami latem, ale teraz mogą one podnieść ceny powyżej 100 euro za megawatogodzinę, czyli o około 40% w porównaniu z obecnymi poziomami, w wyścigu z konsumentami w Azji. Gaz ziemny przebija ropę naftową jako główne ryzyko inflacyjne dla europejskiego długu.

Rosnące ceny gazu przyspieszają wyprzedaż na europejskim rynku obligacji, najgłębszą wśród głównych gospodarek w ostatnich tygodniach.

W ciągu ostatniego miesiąca najbardziej wzrosły koszty długoterminowych pożyczek we Francji, Włoszech i Wielkiej Brytanii, gdy rentowności osiągnęły wieloletnie maksima. Nawet Niemcy, będące regionalną bezpieczną przystanią, nie uniknęły strat — inwestorzy domagają się najwyższej premii od 2011 roku za zakup ich 30-letnich obligacji.

Inwestorzy obawiają się kolejnego szoku energetycznego w czasach ogromnej presji na finanse publiczne. Ceny gazu ziemnego wzrosły o ponad 120% od początku wojny z Iranem, osiągając w zeszłym tygodniu najwyższy poziom od trzech lat. To podsyca obawy, że Europejski Bank Centralny będzie musiał nadal podnosić stopy procentowe. Wskaźnik inflacji w strefie euro w ciągu najbliższego roku wzrósł do poziomów ostatnio obserwowanych w maju.

Zależność energetyczna Europy znów znalazła się w centrum uwagi. Wyższe oczekiwania inflacyjne spowodowały wzrost przewidywanych stóp procentowych banków centralnych – co jest głównym czynnikiem wzrostu rentowności obligacji długoterminowych.

Zapasy gazu ziemnego są rekordowo niskie o tej porze roku, co grozi zaostrzeniem globalnej walki o podaż, ponieważ kończy się czas na uzupełnienie zapasów przed zimą. Rządy i firmy wstrzymały się z zakupami latem, ale teraz mogą one podnieść ceny powyżej 100 euro za megawatogodzinę, czyli o około 40% w porównaniu z obecnymi poziomami, w wyścigu z konsumentami w Azji. Gaz ziemny przebija ropę naftową jako główne ryzyko inflacyjne dla europejskiego długu.

07 wrz 2026

Próba odbicia w górę na CD Projekcie

Tak jak XTB cierpi z powodu ubiegłotygodniowego ABB, tak w ostatnich dniach CD Projekt był przedmiotem wyprzedaży, pomimo że wyniki II kwartału był całkowicie zgodne z wcześniejszymi szacunkami.

W piątek mogło być jednak przesilenie, na co wskazuje długi dolny cię ostatniej świecy, po której dziś rynek próbuje odbijać w górę.

Tak jak XTB cierpi z powodu ubiegłotygodniowego ABB, tak w ostatnich dniach CD Projekt był przedmiotem wyprzedaży, pomimo że wyniki II kwartału był całkowicie zgodne z wcześniejszymi szacunkami.

W piątek mogło być jednak przesilenie, na co wskazuje długi dolny cię ostatniej świecy, po której dziś rynek próbuje odbijać w górę.

07 wrz 2026

XTB pogłębia korektę wywołaną ABB

Już blisko 20% od szczytu z 28 sierpnia spadły akcje XTB. Jest jak dotąd najgłębsza korekta fali wzrostowej zainicjowanej pod koniec października 2025 r. z poziomu 59,56 zł, skąd do 28 sierpnia kurs akcji wzrósł aż 195,6%. Na tym przykładzie najlepiej widać dynamikę i trwałość fal impulsu, na tle których nawet tak silne korekty jak ostatnia wyglądają łagodnie. W ostatnich dniach dynamiczny spadek został sprowokowany sprzedażą 9,41 mln akcji w ramach ABB.

W takich przypadkach technika nie ma zbyt wielkiego znaczenia choć wato zauważyć, że kurs akcji spadł właśnie do poziomu średniej SMA200, która jest naturalnym wsparciem.

Już blisko 20% od szczytu z 28 sierpnia spadły akcje XTB. Jest jak dotąd najgłębsza korekta fali wzrostowej zainicjowanej pod koniec października 2025 r. z poziomu 59,56 zł, skąd do 28 sierpnia kurs akcji wzrósł aż 195,6%. Na tym przykładzie najlepiej widać dynamikę i trwałość fal impulsu, na tle których nawet tak silne korekty jak ostatnia wyglądają łagodnie. W ostatnich dniach dynamiczny spadek został sprowokowany sprzedażą 9,41 mln akcji w ramach ABB.

W takich przypadkach technika nie ma zbyt wielkiego znaczenia choć wato zauważyć, że kurs akcji spadł właśnie do poziomu średniej SMA200, która jest naturalnym wsparciem.

07 wrz 2026

Power Systems zaskakuje w wycenie Rolls-Royce’a

Citi mocno podniosło niedawno prognozy dla Rolls-Royce’a, ale najbardziej zaskakujące są ich założenia dla Power Systems. Po wynikach za pierwsze półrocze analitycy zwiększyli długoterminowe szacunki zysków i generowania gotówki o 30–40%, a cenę docelową podnieśli z 1101 do 1647 pensów, czyli o blisko 50%. Głównym nowym argumentem jest przyspieszający popyt ze strony centrów danych.

I właśnie tutaj robi się ciekawie, bo w przytoczonej analizie wrażliwości Citi przypisuje Power Systems 504 pensy wartości na akcję, wobec 353 pensów dla lotnictwa cywilnego. Ten biznes ma więc większy wkład w wycenę banku niż Civil Aerospace, co z perspektywy obecnych wyników finansowych wydaje się kontrariańską tezą. To chyba najmocniejszy punkt całej notki. Centra danych stają się ich zdaniem na tyle ważne, że zmieniają sposób, w jaki analitycy wyceniają całą grupę.

Za tym stoi też bardzo ambitne założenie dotyczące rentowności. Citi oczekuje 23,5% długoterminowej marży Power Systems, podczas gdy średnioterminowy cel zarządu wynosi 18–20%. Horyzonty są różne, więc nie jest to bezpośrednie porównanie prognoz na ten sam okresa, ale mimo wszystko pokazuje jednak, że bank widzi przestrzeń do dalszej poprawy rentowności, wspieranej mocnym popytem od operatorów centrów danych.

Najważniejszy wniosek z tej notki jest więc taki, że Power Systems wyrasta w wycenie Citi na biznes ważniejszy od lotnictwa cywilnego, mimo że w pierwszym półroczu 2026 roku odpowiadał za około 21% skorygowanego zysku operacyjnego grupy, wobec około 62% dla lotnictwa cywilnego. To odpowiednio 528 mln GBP i 1,57 mld GBP, według wyników opublikowanych przez Rolls-Royce’a. Citi przypisuje więc większą wartość segmentowi, który dziś zarabia niemal trzy razy mniej.

Citi mocno podniosło niedawno prognozy dla Rolls-Royce’a, ale najbardziej zaskakujące są ich założenia dla Power Systems. Po wynikach za pierwsze półrocze analitycy zwiększyli długoterminowe szacunki zysków i generowania gotówki o 30–40%, a cenę docelową podnieśli z 1101 do 1647 pensów, czyli o blisko 50%. Głównym nowym argumentem jest przyspieszający popyt ze strony centrów danych.

I właśnie tutaj robi się ciekawie, bo w przytoczonej analizie wrażliwości Citi przypisuje Power Systems 504 pensy wartości na akcję, wobec 353 pensów dla lotnictwa cywilnego. Ten biznes ma więc większy wkład w wycenę banku niż Civil Aerospace, co z perspektywy obecnych wyników finansowych wydaje się kontrariańską tezą. To chyba najmocniejszy punkt całej notki. Centra danych stają się ich zdaniem na tyle ważne, że zmieniają sposób, w jaki analitycy wyceniają całą grupę.

Za tym stoi też bardzo ambitne założenie dotyczące rentowności. Citi oczekuje 23,5% długoterminowej marży Power Systems, podczas gdy średnioterminowy cel zarządu wynosi 18–20%. Horyzonty są różne, więc nie jest to bezpośrednie porównanie prognoz na ten sam okresa, ale mimo wszystko pokazuje jednak, że bank widzi przestrzeń do dalszej poprawy rentowności, wspieranej mocnym popytem od operatorów centrów danych.

Najważniejszy wniosek z tej notki jest więc taki, że Power Systems wyrasta w wycenie Citi na biznes ważniejszy od lotnictwa cywilnego, mimo że w pierwszym półroczu 2026 roku odpowiadał za około 21% skorygowanego zysku operacyjnego grupy, wobec około 62% dla lotnictwa cywilnego. To odpowiednio 528 mln GBP i 1,57 mld GBP, według wyników opublikowanych przez Rolls-Royce’a. Citi przypisuje więc większą wartość segmentowi, który dziś zarabia niemal trzy razy mniej.

07 wrz 2026

WIG20 ucieka mocniej w górę

Wygląda na to, że piątkowy pokaz siły naszego rynku nie był przypadkowy. Dziś po niemrawym początku sesji wzrost WIG20 nabiera tempa. Indeks rośnie już 0,8%, osiąga nowe historyczne rekordy i jest na dobrej drodze do kontynuacji tendencji wzrostowej.

Na wykresie dziennym mamy już do czynienia nie tylko z naruszeniem oporu w rejonie 4070 pkt., ale z wybiciem z konsolidacji, w jakiej pozostawaliśmy od początku sierpnia. Jednocześnie kurs benchmarku ponownie wychodzi powyżej górnego ograniczenia szerokiego średnioterminowego kanału wzrostowego, co jest oznaką dużej siły rynku.

Wygląda na to, że piątkowy pokaz siły naszego rynku nie był przypadkowy. Dziś po niemrawym początku sesji wzrost WIG20 nabiera tempa. Indeks rośnie już 0,8%, osiąga nowe historyczne rekordy i jest na dobrej drodze do kontynuacji tendencji wzrostowej.

Na wykresie dziennym mamy już do czynienia nie tylko z naruszeniem oporu w rejonie 4070 pkt., ale z wybiciem z konsolidacji, w jakiej pozostawaliśmy od początku sierpnia. Jednocześnie kurs benchmarku ponownie wychodzi powyżej górnego ograniczenia szerokiego średnioterminowego kanału wzrostowego, co jest oznaką dużej siły rynku.

07 wrz 2026

PKB strefy euro powyżej wstępnych szacunków

Finalny odczyt wskazuje, że gospodarka strefy euro rozwijała się w II kwartale w tempie 1,2% w ujęciu rocznym (+0,6% k/k) przy oczekiwaniach na poziomie +1% r/r i +0,4% k/k. To ponad 2 razy szybciej niż w kwartale poprzednim, gdzie PKB wzrósł o 0,5% r/r.

Finalny odczyt wskazuje, że gospodarka strefy euro rozwijała się w II kwartale w tempie 1,2% w ujęciu rocznym (+0,6% k/k) przy oczekiwaniach na poziomie +1% r/r i +0,4% k/k. To ponad 2 razy szybciej niż w kwartale poprzednim, gdzie PKB wzrósł o 0,5% r/r.

07 wrz 2026

Interwencja na jenie finansowana środkami ze sprzedaży amerykańskich obligacji

Tytułem uzupełnienia do poprzedniego wpisu – Japonia najwyraźniej sprzedała amerykańskie obligacje skarbowe, aby sfinansować swoją rekordową interwencję w jenie.

Według danych Ministerstwa Finansów, japońskie zasoby zagranicznych papierów wartościowych spadły w sierpniu o rekordowe 87,8 mld dolarów, co stanowi spadek mniej więcej odpowiadający skali interwencji walutowej.

Tytułem uzupełnienia do poprzedniego wpisu – Japonia najwyraźniej sprzedała amerykańskie obligacje skarbowe, aby sfinansować swoją rekordową interwencję w jenie.

Według danych Ministerstwa Finansów, japońskie zasoby zagranicznych papierów wartościowych spadły w sierpniu o rekordowe 87,8 mld dolarów, co stanowi spadek mniej więcej odpowiadający skali interwencji walutowej.

07 wrz 2026

Jen najsilniejszy od lutego

Jen wzmocnił się do najwyższego poziomu od lutego, przekraczając szczyt osiągnięty po skoordynowanej interwencji Japonii i USA.

Waluta Japonii zyskała nawet o 1,4% schodząc do poziomu 154,06 względem dolara, gdy rosnące zakłady na podwyżki stóp procentowych Banku Japonii powodują gwałtowne odwrócenie nastrojów. W zeszłym tygodniu osłabła do 160,39.

Wzrost ten napędzają rosnące oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych BOJ oraz spekulacje na temat potencjalnej zmiany alokacji aktywów w Government Pension Investment Fund. Odbicie nastąpiło po tygodniach kwestionowania długoterminowej skuteczności skoordynowanej interwencji Tokio i Waszyngtonu.

Najwyższy urzędnik ds. wymiany walutowej Japonii Atsushi Mimura powiedział w piątek, że nie zmienił swojej postawy wobec jena, komentarz ten padł nawet wtedy, gdy waluta umacniała się wobec dolara. Według strategów JPMorgan Chase & Co. dalsze rozluźnienie znacznych pozycji krótkich może przyspieszyć wzrosty jena, jeśli wzmocni się powyżej 155 za dolara. Technicznie mocniejsze wsparcie mamy dopiero w rejonie 152,30.

Jen wzmocnił się do najwyższego poziomu od lutego, przekraczając szczyt osiągnięty po skoordynowanej interwencji Japonii i USA.

Waluta Japonii zyskała nawet o 1,4% schodząc do poziomu 154,06 względem dolara, gdy rosnące zakłady na podwyżki stóp procentowych Banku Japonii powodują gwałtowne odwrócenie nastrojów. W zeszłym tygodniu osłabła do 160,39.

Wzrost ten napędzają rosnące oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych BOJ oraz spekulacje na temat potencjalnej zmiany alokacji aktywów w Government Pension Investment Fund. Odbicie nastąpiło po tygodniach kwestionowania długoterminowej skuteczności skoordynowanej interwencji Tokio i Waszyngtonu.

Najwyższy urzędnik ds. wymiany walutowej Japonii Atsushi Mimura powiedział w piątek, że nie zmienił swojej postawy wobec jena, komentarz ten padł nawet wtedy, gdy waluta umacniała się wobec dolara. Według strategów JPMorgan Chase & Co. dalsze rozluźnienie znacznych pozycji krótkich może przyspieszyć wzrosty jena, jeśli wzmocni się powyżej 155 za dolara. Technicznie mocniejsze wsparcie mamy dopiero w rejonie 152,30.

07 wrz 2026

Podaż na bankach odpuszcza

Banki, które o poranku blokowały kontynuację wzrostów na WIG20 obecnie podnoszą się i przestają negatywnie wpływać na rynek. Wprawdzie PKO, Pekao oraz Erste są jeszcze na kosmetycznych minusach, jednak cały sektor mierzony indeksem WIG-Banki jest obecnie na poziomie neutralnym.

Piątkowe zamknięcie powyżej oporu w rejonie 26.700 pkt. trudno uznać za jego wybicie z racji niewielkiej skali naruszenia. Obserwowany powrót do rekordowych poziomów benchmarku stawia jednak stronę popytową w roli faworyta dalszych zmian.

Banki, które o poranku blokowały kontynuację wzrostów na WIG20 obecnie podnoszą się i przestają negatywnie wpływać na rynek. Wprawdzie PKO, Pekao oraz Erste są jeszcze na kosmetycznych minusach, jednak cały sektor mierzony indeksem WIG-Banki jest obecnie na poziomie neutralnym.

Piątkowe zamknięcie powyżej oporu w rejonie 26.700 pkt. trudno uznać za jego wybicie z racji niewielkiej skali naruszenia. Obserwowany powrót do rekordowych poziomów benchmarku stawia jednak stronę popytową w roli faworyta dalszych zmian.

07 wrz 2026

DAX cofnięty w kierunku wsparcia

Rynek niemiecki rozpoczął dzisiejszą sesję z poziomu neutralnego, jednak pierwsza godzina sesji przynosi cofnięcie głównego niemieckiego benchmarku o 0,4%. Bykom nie pomaga dziś zwycięstwo z miażdżącą przewagą skrajnie prawicowej AfD w niedzielnych wyborach w Saksownii-Anhalt, które traktowane jest jako upokorzenie kanclerza Merza.

Spadek DAX sprawia, że kurs indeksu cofa się w okolice obronionego w ubiegłym tygodniu wsparcia w rejonie 25.900 pkt., ale na razie bez jego naruszenia, więc wpływ wyników wyborów jest ograniczony. Byki mają też w odwodzie rosnącą średnią 50-dniową oraz wsparcie na poziomie styczniowego maksimum rynku.

Rynek niemiecki rozpoczął dzisiejszą sesję z poziomu neutralnego, jednak pierwsza godzina sesji przynosi cofnięcie głównego niemieckiego benchmarku o 0,4%. Bykom nie pomaga dziś zwycięstwo z miażdżącą przewagą skrajnie prawicowej AfD w niedzielnych wyborach w Saksownii-Anhalt, które traktowane jest jako upokorzenie kanclerza Merza.

Spadek DAX sprawia, że kurs indeksu cofa się w okolice obronionego w ubiegłym tygodniu wsparcia w rejonie 25.900 pkt., ale na razie bez jego naruszenia, więc wpływ wyników wyborów jest ograniczony. Byki mają też w odwodzie rosnącą średnią 50-dniową oraz wsparcie na poziomie styczniowego maksimum rynku.

07 wrz 2026