Rynki na żywo.

(1175)
Szybkie filtry:

Powrót inflacji energetycznej w Niemczech

W Niemczech ceny benzyny osiągnęły nowy rekord, średnio 2,33 euro za litr (ok. 10,07 zł). Za ten dotkliwy wzrost cen na stacjach odpowiada potrójny czynnik: wyższe ceny ropy naftowej, gwałtownie rosnące marże rafineryjne (tzw. crack spreads) oraz wyższe podatki i opłaty. To gorzej niż u nas.

W Niemczech ceny benzyny osiągnęły nowy rekord, średnio 2,33 euro za litr (ok. 10,07 zł). Za ten dotkliwy wzrost cen na stacjach odpowiada potrójny czynnik: wyższe ceny ropy naftowej, gwałtownie rosnące marże rafineryjne (tzw. crack spreads) oraz wyższe podatki i opłaty. To gorzej niż u nas.

11 wrz 2026

Rentowność japońskich obligacji znów gwałtownie rośnie

Rentowność 10-letnich obligacji Japonii wzrosła dziś o 7,5 punktu bazowego do 2,985%, zbliżając się ponownie do poziomu najwyższego od 30 lat, podczas gdy rentowność papierów 20-letnich wzrosła o 7 punktów bazowych do 3,82%.

Wzrosły również rentowności obligacji 30-letnich i 40-letnich – odpowiednio o 5 i 3,5 punktu bazowego, osiągając poziomy 4,055% oraz 4,11%, przy czym wzrosty objęły papiery o niemal wszystkich terminach zapadalności.

Sytuacja ta odzwierciedla wyprzedaż na amerykańskim rynku obligacji skarbowych, gdzie rentowności zbliżają się do 5%. Jest to efekt zakupu mniejszej niż oczekiwano liczby obligacji przez amerykański Departament Skarbu w ramach pierwszej rozszerzonej operacji skupu, a także danych o inflacji producenckiej (PPI) przewyższających prognozy, co wzmocniło oczekiwania na podwyżkę stóp przez Fed w przyszłym tygodniu.

Tymczasem w sierpniu inflacja producencka w Japonii wzrosła o 7,6% rok do roku, a nastroje wśród producentów osiągnęły najlepszy poziom od czwartego kwartału 2021 roku. Oba te czynniki przemawiają za podwyżką stóp przez Bank Japonii (BOJ) w bieżącym miesiącu.

Obecnie rynki wyceniają na około 97% prawdopodobieństwo podwyżki stóp do poziomu 1,25% w przyszłym tygodniu, co oznaczałoby najwyższy poziom głównej stopy procentowej od ponad 30 lat.

Japoński rynek obligacji znalazł się w sytuacji, w której musi mierzyć się z jastrzębią polityką Banku Japonii oraz globalną wyprzedażą, na którą ma niewielki wpływ.

Rentowność 10-letnich obligacji Japonii wzrosła dziś o 7,5 punktu bazowego do 2,985%, zbliżając się ponownie do poziomu najwyższego od 30 lat, podczas gdy rentowność papierów 20-letnich wzrosła o 7 punktów bazowych do 3,82%.

Wzrosły również rentowności obligacji 30-letnich i 40-letnich – odpowiednio o 5 i 3,5 punktu bazowego, osiągając poziomy 4,055% oraz 4,11%, przy czym wzrosty objęły papiery o niemal wszystkich terminach zapadalności.

Sytuacja ta odzwierciedla wyprzedaż na amerykańskim rynku obligacji skarbowych, gdzie rentowności zbliżają się do 5%. Jest to efekt zakupu mniejszej niż oczekiwano liczby obligacji przez amerykański Departament Skarbu w ramach pierwszej rozszerzonej operacji skupu, a także danych o inflacji producenckiej (PPI) przewyższających prognozy, co wzmocniło oczekiwania na podwyżkę stóp przez Fed w przyszłym tygodniu.

Tymczasem w sierpniu inflacja producencka w Japonii wzrosła o 7,6% rok do roku, a nastroje wśród producentów osiągnęły najlepszy poziom od czwartego kwartału 2021 roku. Oba te czynniki przemawiają za podwyżką stóp przez Bank Japonii (BOJ) w bieżącym miesiącu.

Obecnie rynki wyceniają na około 97% prawdopodobieństwo podwyżki stóp do poziomu 1,25% w przyszłym tygodniu, co oznaczałoby najwyższy poziom głównej stopy procentowej od ponad 30 lat.

Japoński rynek obligacji znalazł się w sytuacji, w której musi mierzyć się z jastrzębią polityką Banku Japonii oraz globalną wyprzedażą, na którą ma niewielki wpływ.

11 wrz 2026

DAX bez sił na większe odbicie

Sytuacja na niemieckim rynku akcji od środy istotnie się pogorszyła. Pod wpływem drożejących cen ropy i gazu prowadzących do bardzo silnego wzrostu rentowności obligacji główny niemiecki benchmark DAX w ciągu dwóch poprzednich sesji zszedł poniżej dwóch poziomów wsparcia przełamując 50-dniową średnią oraz poziom 25.500 pkt. (istotny szczyt z połowy stycznia).

Dziś indeks odbija niespełna 0,3% a wyższe otwarcie rynku grozi kontynuacją spadku, szczególnie jeśli popołudniowe dane CPI z USA nie zadowolą inwestorów. Na wykresie dziennym na ten moment kurs benchmarku narusza dolne ograniczenie kanału wzrostowego, co grozi jego wybiciem w przypadku pogłębienia odejścia, które szczytu z 28 sierpnia do wczoraj wyniosło już 4,7%.

Sytuacja na niemieckim rynku akcji od środy istotnie się pogorszyła. Pod wpływem drożejących cen ropy i gazu prowadzących do bardzo silnego wzrostu rentowności obligacji główny niemiecki benchmark DAX w ciągu dwóch poprzednich sesji zszedł poniżej dwóch poziomów wsparcia przełamując 50-dniową średnią oraz poziom 25.500 pkt. (istotny szczyt z połowy stycznia).

Dziś indeks odbija niespełna 0,3% a wyższe otwarcie rynku grozi kontynuacją spadku, szczególnie jeśli popołudniowe dane CPI z USA nie zadowolą inwestorów. Na wykresie dziennym na ten moment kurs benchmarku narusza dolne ograniczenie kanału wzrostowego, co grozi jego wybiciem w przypadku pogłębienia odejścia, które szczytu z 28 sierpnia do wczoraj wyniosło już 4,7%.

11 wrz 2026

Mocniejszy początek sesji kasowej na GPW

Rynek kasowy na początku sesji idzie nieco dalej (wyżej) względem umiarkowanego odbicia kontraktów na WIG20 we wstępnej fazie handlu przed godziną 09:00. W gronie blue chips mamy zdecydowaną przewagę wzrostów, podczas gdy na minusie są tylko korygujące po ostatnich silnych wzrostach walory energetyczne PGE (-1,4%) oraz Tauronu (-4%).

Sam WIG20 rośnie o poranku w porywach nawet 0,9% (obecnie już tylko 0,6%). Na wykresie dziennym głównego benchmarku dwie sesje umiarkowanego cofnięcia nie wyrządziły bykom większych szkód. Kurs indeksu na razie mieści się w zakresie wczorajszych zmian i utrzymuje się powyżej górnego ograniczenia szerokiego kanału wzrostowego. Schłodzenie rynku po wtorkowym maksimum przebiega więc bardzo spokojnie.

Rynek kasowy na początku sesji idzie nieco dalej (wyżej) względem umiarkowanego odbicia kontraktów na WIG20 we wstępnej fazie handlu przed godziną 09:00. W gronie blue chips mamy zdecydowaną przewagę wzrostów, podczas gdy na minusie są tylko korygujące po ostatnich silnych wzrostach walory energetyczne PGE (-1,4%) oraz Tauronu (-4%).

Sam WIG20 rośnie o poranku w porywach nawet 0,9% (obecnie już tylko 0,6%). Na wykresie dziennym głównego benchmarku dwie sesje umiarkowanego cofnięcia nie wyrządziły bykom większych szkód. Kurs indeksu na razie mieści się w zakresie wczorajszych zmian i utrzymuje się powyżej górnego ograniczenia szerokiego kanału wzrostowego. Schłodzenie rynku po wtorkowym maksimum przebiega więc bardzo spokojnie.

11 wrz 2026

Mieszane nastroje na rynkach

Końcówka drugiego tygodnia najgorszego dla akcji miesiąca w roku jest zróżnicowana w zależności od regionu. Sesja w regionie Azji i Pacyfiku przebiegła pod znakiem wyraźnych spadków na całej szerokości rynków od Australii przez Japonię, Koreę Południową, Chiny czy Tajwan.

Odmienne nastroje panują dziś w Europie oraz na kontraktach amerykańskich. Tutaj obserwujemy umiarkowane odbicie w górę, któremu sprzyja również umiarkowane cofnięcie na rynku ropy naftowej po tym, jak ministrowie państw Zatoki Perskiej zaplanowali spotkanie w poniedziałek w Omanie z szefem dyplomacji Iranu, co będzie pierwszym spotkanie na tym szczeblu od czasu wybuchu wojny.

U nas kontrakty na WIG20 zyskują ok. 0,3%. Na wykresie godzinowym byki próbują złapać oddech po wczorajszym spadku w rejonie 50-godzinowej średniej.

Końcówka drugiego tygodnia najgorszego dla akcji miesiąca w roku jest zróżnicowana w zależności od regionu. Sesja w regionie Azji i Pacyfiku przebiegła pod znakiem wyraźnych spadków na całej szerokości rynków od Australii przez Japonię, Koreę Południową, Chiny czy Tajwan.

Odmienne nastroje panują dziś w Europie oraz na kontraktach amerykańskich. Tutaj obserwujemy umiarkowane odbicie w górę, któremu sprzyja również umiarkowane cofnięcie na rynku ropy naftowej po tym, jak ministrowie państw Zatoki Perskiej zaplanowali spotkanie w poniedziałek w Omanie z szefem dyplomacji Iranu, co będzie pierwszym spotkanie na tym szczeblu od czasu wybuchu wojny.

U nas kontrakty na WIG20 zyskują ok. 0,3%. Na wykresie godzinowym byki próbują złapać oddech po wczorajszym spadku w rejonie 50-godzinowej średniej.

11 wrz 2026

Rentowności obligacji gwałtownie rosną wraz z drożejącą ropą

Cena ropy Brent zbliżyła się wczoraj do 110 USD za baryłkę, a giełdy notują spadki.

Rentowność amerykańskich obligacji skarbowych wzrosła do nowych, wieloletnich maksimów, podczas gdy ceny ropy nadal rosły w obliczu rosnących obaw inwestorów o wojnę w Iranie.

Jak doniósł w środę „The Wall Street Journal”, doradcy prezydenta Trumpa prywatnie sugerowali, że konflikt może przeciągnąć się aż do końca jego kadencji w 2029 roku. Informacja ta pojawiła się po nasileniu ataków przez obie walczące strony.

Kontrakty terminowe na ropę Brent były notowane powyżej nawet po 109,68 USD za baryłkę, a rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA przekroczyła 4,9% osiągając najwyższy poziom w trakcie sesji od października 2023 roku.

Europejski Bank Centralny podniósł wczoraj stopy procentowe, uzasadniając to oczekiwaniem, że inflacja utrzyma się powyżej celu przez dłuższy czas.

Rentowność obligacji rośnie mimo starań sekretarza skarbu USA Scotta Bessenta, by ograniczyć koszty zadłużenia państwa poprzez zwiększenie skali wykupu obligacji długoterminowych. Obietnica Trumpa, że ​​każdy dorosły Amerykanin otrzyma 5000 USD, jeśli Republikanie utrzymają kontrolę nad Kongresem w listopadowych wyborach, rodzi kolejne pytania o wydatki federalne.

Notowania na giełdach spadły, przy czym największe spadki odnotował indeks Nasdaq 100 tracąc 1,1%. S&P 500 cofnął się 0,6%, a Dow Jones Industrial Average zamknął dzień 0,7% pod kreską.

Cena ropy Brent zbliżyła się wczoraj do 110 USD za baryłkę, a giełdy notują spadki.

Rentowność amerykańskich obligacji skarbowych wzrosła do nowych, wieloletnich maksimów, podczas gdy ceny ropy nadal rosły w obliczu rosnących obaw inwestorów o wojnę w Iranie.

Jak doniósł w środę „The Wall Street Journal”, doradcy prezydenta Trumpa prywatnie sugerowali, że konflikt może przeciągnąć się aż do końca jego kadencji w 2029 roku. Informacja ta pojawiła się po nasileniu ataków przez obie walczące strony.

Kontrakty terminowe na ropę Brent były notowane powyżej nawet po 109,68 USD za baryłkę, a rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA przekroczyła 4,9% osiągając najwyższy poziom w trakcie sesji od października 2023 roku.

Europejski Bank Centralny podniósł wczoraj stopy procentowe, uzasadniając to oczekiwaniem, że inflacja utrzyma się powyżej celu przez dłuższy czas.

Rentowność obligacji rośnie mimo starań sekretarza skarbu USA Scotta Bessenta, by ograniczyć koszty zadłużenia państwa poprzez zwiększenie skali wykupu obligacji długoterminowych. Obietnica Trumpa, że ​​każdy dorosły Amerykanin otrzyma 5000 USD, jeśli Republikanie utrzymają kontrolę nad Kongresem w listopadowych wyborach, rodzi kolejne pytania o wydatki federalne.

Notowania na giełdach spadły, przy czym największe spadki odnotował indeks Nasdaq 100 tracąc 1,1%. S&P 500 cofnął się 0,6%, a Dow Jones Industrial Average zamknął dzień 0,7% pod kreską.

11 wrz 2026

PKB i produkcja przemysłowa Wielkiej Brytanii powyżej oczekiwań

PKB Wielkiej Brytanii za lipiec przyspieszył wzrost do 1,6% r/r po wzroście o 1,1% w czerwcu. Rynek oczekiwał przyspieszenia do 1,2%.

W tym samym czasie produkcja przemysłowa wzrosła o 0,6% r/r po spadku o 0,2% w czerwcu. Konsensus oczekiwań wynosił +0,2%.

PKB Wielkiej Brytanii za lipiec przyspieszył wzrost do 1,6% r/r po wzroście o 1,1% w czerwcu. Rynek oczekiwał przyspieszenia do 1,2%.

W tym samym czasie produkcja przemysłowa wzrosła o 0,6% r/r po spadku o 0,2% w czerwcu. Konsensus oczekiwań wynosił +0,2%.

11 wrz 2026

Makro – piątek

Ostatni w tym tygodniu kalendarz makro jest atrakcyjny przede wszystkim z uwagi na odczyt sierpniowej inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych. W dobie silnej presji inflacyjnej i rosnącym prawdopodobieństwie podwyżki stóp procentowych Fed w najbliższą środę, będzie kropką nad „i” przed podjęciem decyzji FOMC. Najważniejsze dzisiejsze dane to:

Inflacja PPI z Japonii za sierpień (01:50)

PKB i produkcja przemysłowa z Wielkiej Brytanii za lipiec (08:00)

Inflacja CPI z USA za sierpień (14:30)

Indeks Uniwersytetu Michigan wrzesień (16:00)

Ostatni w tym tygodniu kalendarz makro jest atrakcyjny przede wszystkim z uwagi na odczyt sierpniowej inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych. W dobie silnej presji inflacyjnej i rosnącym prawdopodobieństwie podwyżki stóp procentowych Fed w najbliższą środę, będzie kropką nad „i” przed podjęciem decyzji FOMC. Najważniejsze dzisiejsze dane to:

Inflacja PPI z Japonii za sierpień (01:50)

PKB i produkcja przemysłowa z Wielkiej Brytanii za lipiec (08:00)

Inflacja CPI z USA za sierpień (14:30)

Indeks Uniwersytetu Michigan wrzesień (16:00)

11 wrz 2026

Gwałtowny wzrost rentowności obligacji w środowisku coraz droższej ropy naftowej ponownie pogorszył nastroje na rynkach

Dzisiejsza sytuacja na rynkach akcji od rana wyglądała słabo. Po „czerwonej” sesji w Azji kontrakty na główne indeksy europejskie odbijały wprawdzie w górę, ale tylko minimalnie po bardzo słabej sesji wczorajszej. Już to budziło wątpliwości co do siły rynku i wskazywało na ryzyko kontynuacji wczorajszych spadków. Wątpliwości te potwierdziły się już na początku sesji, zaś po południu, kiedy do gry weszli Amerykanie, było tylko gorzej.

Głównym zmartwieniem inwestorów znów były rentowności obligacji, które wzrosły do nowych wieloletnich maksimów, gdy ceny ropy wzrosły w obliczu rosnących obaw inwestorów dotyczących wojny w Iranie.

Wczoraj ropa Brent przekroczyła psychologiczną barierę 100 dolarów za baryłkę. Dziś wyczyn ten powtórzyły ceny ropy WTI, które po raz pierwszy od 21 maja przekroczyły 100 dolarów za baryłkę. Dzieje się to w momencie, gdy jemeńscy Huti zajęli portowe miasto Mocha i zmierzają w kierunku cieśniny Bab el-Mandeb. Ceny amerykańskiej ropy oficjalnie wzrosły o +50% od 2 lipca.

W ślad za wzrostami na rynku ropy kolejne wieloletnie maksima osiągnęły rentowności obligacji skarbowych w USA, które rosną pomimo wysiłków amerykańskiego sekretarza skarbu Scotta Bessenta, by ograniczyć koszty zadłużenia rządu poprzez zwiększenie wykupu obligacji długoterminowych. Obietnica Trumpa, że zapłaci każdemu dorosłemu Amerykaninowi po 5.000 dolarów, jeśli Republikanie utrzymają kontrolę nad Kongresem w listopadzie, rodzi kolejne pytania dotyczące wydatków federalnych.

U nas WIG20 spadł drugą sesję z rzędu, tym razem o 0,7% w konsekwencji zmian na globalnym rynku akcji. Sytuacja techniczna głównego benchmarku nie jest jednak wybitnie zła. Kurs indeksu utrzymuje się powyżej górnego ograniczenia szerokiego średnioterminowego wzrostowego kanału, powyżej górnej linii niedawnej konsolidacji, a także grubo powyżej obu rosnących średnich SMA50 i SMA200. Trend wzrostowy nadal więc nie budzi wątpliwości.

Dzisiejsza sytuacja na rynkach akcji od rana wyglądała słabo. Po „czerwonej” sesji w Azji kontrakty na główne indeksy europejskie odbijały wprawdzie w górę, ale tylko minimalnie po bardzo słabej sesji wczorajszej. Już to budziło wątpliwości co do siły rynku i wskazywało na ryzyko kontynuacji wczorajszych spadków. Wątpliwości te potwierdziły się już na początku sesji, zaś po południu, kiedy do gry weszli Amerykanie, było tylko gorzej.

Głównym zmartwieniem inwestorów znów były rentowności obligacji, które wzrosły do nowych wieloletnich maksimów, gdy ceny ropy wzrosły w obliczu rosnących obaw inwestorów dotyczących wojny w Iranie.

Wczoraj ropa Brent przekroczyła psychologiczną barierę 100 dolarów za baryłkę. Dziś wyczyn ten powtórzyły ceny ropy WTI, które po raz pierwszy od 21 maja przekroczyły 100 dolarów za baryłkę. Dzieje się to w momencie, gdy jemeńscy Huti zajęli portowe miasto Mocha i zmierzają w kierunku cieśniny Bab el-Mandeb. Ceny amerykańskiej ropy oficjalnie wzrosły o +50% od 2 lipca.

W ślad za wzrostami na rynku ropy kolejne wieloletnie maksima osiągnęły rentowności obligacji skarbowych w USA, które rosną pomimo wysiłków amerykańskiego sekretarza skarbu Scotta Bessenta, by ograniczyć koszty zadłużenia rządu poprzez zwiększenie wykupu obligacji długoterminowych. Obietnica Trumpa, że zapłaci każdemu dorosłemu Amerykaninowi po 5.000 dolarów, jeśli Republikanie utrzymają kontrolę nad Kongresem w listopadzie, rodzi kolejne pytania dotyczące wydatków federalnych.

U nas WIG20 spadł drugą sesję z rzędu, tym razem o 0,7% w konsekwencji zmian na globalnym rynku akcji. Sytuacja techniczna głównego benchmarku nie jest jednak wybitnie zła. Kurs indeksu utrzymuje się powyżej górnego ograniczenia szerokiego średnioterminowego wzrostowego kanału, powyżej górnej linii niedawnej konsolidacji, a także grubo powyżej obu rosnących średnich SMA50 i SMA200. Trend wzrostowy nadal więc nie budzi wątpliwości.

10 wrz 2026

Sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA najniższa od 14 miesięcy

Od trzech kolejnych miesięcy spada sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA. W sierpni sprzedaż ta spadła do poziomu 3,98 mln z 4,06 mln w lipcu, natomiast dane były zgodne z konsensusem rynkowym. Są to jednak najsłabsze dane o 14 miesięcy.

Spadkowi sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA z pewnością nie sprzyja wzrost średniego oprocentowania 30-letnich kredytów hipotecznych do poziomu 6,85% z 6,09% na koniec lutego. Wczorajszy odczyt był najwyższy od 20 czerwca 2025 r.

Od trzech kolejnych miesięcy spada sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA. W sierpni sprzedaż ta spadła do poziomu 3,98 mln z 4,06 mln w lipcu, natomiast dane były zgodne z konsensusem rynkowym. Są to jednak najsłabsze dane o 14 miesięcy.

Spadkowi sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA z pewnością nie sprzyja wzrost średniego oprocentowania 30-letnich kredytów hipotecznych do poziomu 6,85% z 6,09% na koniec lutego. Wczorajszy odczyt był najwyższy od 20 czerwca 2025 r.

10 wrz 2026

Indeks Nastrojów Inwestorów pod znakiem ewakuacji byków

Słabną nastroje inwestorów indywidualnych na GPW. Udział byków spadł od ubiegłego czwartku o 9,9 p.p. do poziomu 36,8%. W tym samym czasie udział niedźwiedzi pozostał bez zmian i wynosi 33,3%.

W ciągu dwóch tygodni ubytek w obozie byków wynosi aż 18,5 p.p. z poziomu 55,3% w dniu 27 sierpnia.

Przed dwoma tygodniami różnica pomiędzy odsetkiem byków i niedźwiedzi wynosiła +34 p.p., a obecnie już tylko +3,5 p.p., najniżej od 13 tygodni.

Nastroje detalu istotnie się pogorszyły, co oznacza, że ostatnie wzrosty może nie odbywały się po ścianie strachu, ale ewidentnie w warunkach ewakuacji byków.

Słabną nastroje inwestorów indywidualnych na GPW. Udział byków spadł od ubiegłego czwartku o 9,9 p.p. do poziomu 36,8%. W tym samym czasie udział niedźwiedzi pozostał bez zmian i wynosi 33,3%.

W ciągu dwóch tygodni ubytek w obozie byków wynosi aż 18,5 p.p. z poziomu 55,3% w dniu 27 sierpnia.

Przed dwoma tygodniami różnica pomiędzy odsetkiem byków i niedźwiedzi wynosiła +34 p.p., a obecnie już tylko +3,5 p.p., najniżej od 13 tygodni.

Nastroje detalu istotnie się pogorszyły, co oznacza, że ostatnie wzrosty może nie odbywały się po ścianie strachu, ale ewidentnie w warunkach ewakuacji byków.

10 wrz 2026

Drugi tydzień względnej równowagi w badaniu AAII

W ubiegłym tygodniu przewaga byków nad niedźwiedziami wśród amerykańskich inwestorów indywidualnych wynosiła 2,1 p.p. (39,7% : 37,6%). Wyniki wczorajszej ankiety są podobne, tyle że w drugą stroną. Tym razem więcej jest niedźwiedzi o 1,3 p.p. (38,0% : 39,3%).

Te różnice są tak niewielkie, że można mówić o równowadze.

W ubiegłym tygodniu przewaga byków nad niedźwiedziami wśród amerykańskich inwestorów indywidualnych wynosiła 2,1 p.p. (39,7% : 37,6%). Wyniki wczorajszej ankiety są podobne, tyle że w drugą stroną. Tym razem więcej jest niedźwiedzi o 1,3 p.p. (38,0% : 39,3%).

Te różnice są tak niewielkie, że można mówić o równowadze.

10 wrz 2026

EBC podwyższa stopy procentowe o 25 pb

Zgodnie z oczekiwaniami Europejski Bank Centralny zdecydował dziś o drugiej w tym podwyżce stóp procentowych o 25 pb. Stopa refinansowa po tej decyzji 2,65%, a depozytowa 2,50%.

Zgodnie z oczekiwaniami Europejski Bank Centralny zdecydował dziś o drugiej w tym podwyżce stóp procentowych o 25 pb. Stopa refinansowa po tej decyzji 2,65%, a depozytowa 2,50%.

10 wrz 2026

Pogorszenie danych z USA

Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych spadły w ostatnim tygodniu do 206 tys. z 207 tys. poprzednio (oczekiwano 205 tys.). Dane z poprzedniego tygodnia zrewidowano z 206 tys.

Inflacja PPI wzrosła w sierpniu do poziomu 5,4% w ujęciu rocznym z 4,8% w lipcu po rewizji z 4,7% (oczekiwano) 5,3%.

Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych spadły w ostatnim tygodniu do 206 tys. z 207 tys. poprzednio (oczekiwano 205 tys.). Dane z poprzedniego tygodnia zrewidowano z 206 tys.

Inflacja PPI wzrosła w sierpniu do poziomu 5,4% w ujęciu rocznym z 4,8% w lipcu po rewizji z 4,7% (oczekiwano) 5,3%.

10 wrz 2026

Próba obniżenia długoterminowych rentowności obligacji przez Departament Skarbu USA przynosi odwrotny skutek

W środę i czwartek rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła o 9 punktów bazowych, osiągając poziom 4,87% – najwyższy od listopada 2023 roku – po tym, jak resort finansów ogłosił rozszerzenie programu odkupu obligacji.

Skala tego zwiększenia okazała się znacznie mniejsza, niż przewidywali niektórzy analitycy z Wall Street (oczekujący nawet 10 mld USD w ramach jednej operacji); wartość największej operacji, zaplanowanej na 10 września, ustalono na 6 mld USD.

Co istotne, programy odkupu nie rozwiązują problemu głębszych czynników napędzających wzrost długoterminowych rentowności, takich jak rosnący deficyt budżetowy, zwiększone zapotrzebowanie przedsiębiorstw na kapitał oraz ogromne, coraz częściej finansowane długiem nakłady inwestycyjne w sektorze technologicznym.

Jednocześnie cena ropy Brent przekroczyła poziom 101 USD za baryłkę, potęgując obawy, że utrzymująca się inflacja cen energii może wywierać presję na Rezerwę Federalną do podnoszenia stóp procentowych.

Obecnie rynki wyceniają prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed o 25 punktów bazowych w dniu 16 września na ok. 62%, przy czym w wycenach uwzględniono już co najmniej dwie podwyżki do połowy 2027 roku.

Dodatkową presję wywiera duża podaż obligacji skarbowych i korporacyjnych: w środę wyemitowano obligacje korporacyjne o ratingu inwestycyjnym o wartości 23 mld USD, a najnowsza aukcja 10-letnich obligacji skarbowych o wartości 39 mld USD zakończyła się ustaleniem rentowności na najwyższym poziomie od 2007 roku.

Sygnał płynący z rynku obligacji jest jednoznaczny: programy odkupu nie są w stanie rozwiązać problemu deficytu.

W środę i czwartek rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła o 9 punktów bazowych, osiągając poziom 4,87% – najwyższy od listopada 2023 roku – po tym, jak resort finansów ogłosił rozszerzenie programu odkupu obligacji.

Skala tego zwiększenia okazała się znacznie mniejsza, niż przewidywali niektórzy analitycy z Wall Street (oczekujący nawet 10 mld USD w ramach jednej operacji); wartość największej operacji, zaplanowanej na 10 września, ustalono na 6 mld USD.

Co istotne, programy odkupu nie rozwiązują problemu głębszych czynników napędzających wzrost długoterminowych rentowności, takich jak rosnący deficyt budżetowy, zwiększone zapotrzebowanie przedsiębiorstw na kapitał oraz ogromne, coraz częściej finansowane długiem nakłady inwestycyjne w sektorze technologicznym.

Jednocześnie cena ropy Brent przekroczyła poziom 101 USD za baryłkę, potęgując obawy, że utrzymująca się inflacja cen energii może wywierać presję na Rezerwę Federalną do podnoszenia stóp procentowych.

Obecnie rynki wyceniają prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed o 25 punktów bazowych w dniu 16 września na ok. 62%, przy czym w wycenach uwzględniono już co najmniej dwie podwyżki do połowy 2027 roku.

Dodatkową presję wywiera duża podaż obligacji skarbowych i korporacyjnych: w środę wyemitowano obligacje korporacyjne o ratingu inwestycyjnym o wartości 23 mld USD, a najnowsza aukcja 10-letnich obligacji skarbowych o wartości 39 mld USD zakończyła się ustaleniem rentowności na najwyższym poziomie od 2007 roku.

Sygnał płynący z rynku obligacji jest jednoznaczny: programy odkupu nie są w stanie rozwiązać problemu deficytu.

10 wrz 2026

mBank w drodze po nowe ATH

Banki radzą sobie dziś dobrze na naszej GPW. Sektorowy bechmark WIG-Banki rośnie 0,85%, czyli 2-krotnie więcej niż WIG20 zwyżkujący 0,43%. A w gronie wchodzących w skład indeksu WIG20 najsilniejszy jest dziś mBank rosnący na tę chwilę 2,35%.

Kurs akcji jest odporny na słabszą atmosferę zewnętrzną. Co więcej, na wykresie dziennym widać, że byki przeprowadzają atak na szczyt hossy z połowy czerwca tworząc przy tym presję na ATH. Od osiągnięcia tego celu jesteśmy dosłownie o krok, więc jest duża szansa na to, że jeszcze w tym tygodniu zobaczymy rekord wszechczasów.

Banki radzą sobie dziś dobrze na naszej GPW. Sektorowy bechmark WIG-Banki rośnie 0,85%, czyli 2-krotnie więcej niż WIG20 zwyżkujący 0,43%. A w gronie wchodzących w skład indeksu WIG20 najsilniejszy jest dziś mBank rosnący na tę chwilę 2,35%.

Kurs akcji jest odporny na słabszą atmosferę zewnętrzną. Co więcej, na wykresie dziennym widać, że byki przeprowadzają atak na szczyt hossy z połowy czerwca tworząc przy tym presję na ATH. Od osiągnięcia tego celu jesteśmy dosłownie o krok, więc jest duża szansa na to, że jeszcze w tym tygodniu zobaczymy rekord wszechczasów.

10 wrz 2026

Rentowność amerykańskich spółek technologicznych gwałtownie rośnie

Marże zysku spółek z sektora technologii, mediów i telekomunikacji (TMT) osiągnęły rekordowy poziom 24%. Od czasu bessy w 2022 roku marże te uległy podwojeniu. Obecnie marże zysku w sektorze technologicznym są o blisko 10 punktów procentowych wyższe od historycznego trendu, który kształtuje się na poziomie ok. 15%.

Dla porównania, marże zysku spółek spoza sektora technologicznego wynoszą ok. 9%, co jest zgodne z ich długoterminowym trendem. Wartości te wciąż pozostają jednak poniżej szczytowego poziomu z 2007 roku (sprzed kryzysu finansowego) oraz poniżej maksimum z 2021 roku.

W rezultacie marże zysku w sektorze technologicznym są obecnie około 2,7-krotnie wyższe niż w pozostałej części rynku. Rewolucja w dziedzinie sztucznej inteligencji (AI) zmienia rentowność sektora technologicznego.

Marże zysku spółek z sektora technologii, mediów i telekomunikacji (TMT) osiągnęły rekordowy poziom 24%. Od czasu bessy w 2022 roku marże te uległy podwojeniu. Obecnie marże zysku w sektorze technologicznym są o blisko 10 punktów procentowych wyższe od historycznego trendu, który kształtuje się na poziomie ok. 15%.

Dla porównania, marże zysku spółek spoza sektora technologicznego wynoszą ok. 9%, co jest zgodne z ich długoterminowym trendem. Wartości te wciąż pozostają jednak poniżej szczytowego poziomu z 2007 roku (sprzed kryzysu finansowego) oraz poniżej maksimum z 2021 roku.

W rezultacie marże zysku w sektorze technologicznym są obecnie około 2,7-krotnie wyższe niż w pozostałej części rynku. Rewolucja w dziedzinie sztucznej inteligencji (AI) zmienia rentowność sektora technologicznego.

10 wrz 2026

KGHM cofnięty z linii podaży

Początek dzisiejszej sesji był udany dla KGHM. Kurs akcji rósł w pierwszych minutach handlu 1,6%, czyli powyżej maksimum sesji wczorajszej. Wyglądało na to, że byki wzięły na radar opór w rejonie poziomu 400 zł będący jednocześnie ATH. Niestety ten początkowy wzrost okazał się mało perspektywiczny. W samo południe, a więc w bieżącej godzinie handlu nastąpił zwrot prowadzący do spadku o 3,9%.

Na wykresie dziennym kurs akcji ponownie odbił się od linii podaży formacji zbliżonej do ukośnego trójkąta, co oddala nas od scenariusza ataku na dotychczasowy rekord wszechczasów.

Początek dzisiejszej sesji był udany dla KGHM. Kurs akcji rósł w pierwszych minutach handlu 1,6%, czyli powyżej maksimum sesji wczorajszej. Wyglądało na to, że byki wzięły na radar opór w rejonie poziomu 400 zł będący jednocześnie ATH. Niestety ten początkowy wzrost okazał się mało perspektywiczny. W samo południe, a więc w bieżącej godzinie handlu nastąpił zwrot prowadzący do spadku o 3,9%.

Na wykresie dziennym kurs akcji ponownie odbił się od linii podaży formacji zbliżonej do ukośnego trójkąta, co oddala nas od scenariusza ataku na dotychczasowy rekord wszechczasów.

10 wrz 2026

PGE nie rezygnuje z kontynuacji wzrostu

Bieżący miesiąc jest wyjątkowo korzystny dla inwestorów, którzy postawili na akcje spółek energetycznych, w szczególności na PGE. Kurs akcji spółki rośnie dziś po raz szósty w serii ośmiu wrześniowych sesji, w trakcie których na ten momentu kurs akcji zyskuje łącznie 25,6%. Po wczorajszym lekkim potknięciu wygląda na to, że byki będą szukać zamknięcia powyżej poziomu 14,00 zł.

Na wykresie dziennym rynek tych akcji w dalszym ciągu jest niezwykle mocny. Świadczy o tym krańcowe wykupienie oscylatora RSI(14) powyżej poziomu 80. Dopóki wskaźnik nie wróci poniżej 70, z tego kierunku nie popłynie żaden sygnał sprzedaży.

Bieżący miesiąc jest wyjątkowo korzystny dla inwestorów, którzy postawili na akcje spółek energetycznych, w szczególności na PGE. Kurs akcji spółki rośnie dziś po raz szósty w serii ośmiu wrześniowych sesji, w trakcie których na ten momentu kurs akcji zyskuje łącznie 25,6%. Po wczorajszym lekkim potknięciu wygląda na to, że byki będą szukać zamknięcia powyżej poziomu 14,00 zł.

Na wykresie dziennym rynek tych akcji w dalszym ciągu jest niezwykle mocny. Świadczy o tym krańcowe wykupienie oscylatora RSI(14) powyżej poziomu 80. Dopóki wskaźnik nie wróci poniżej 70, z tego kierunku nie popłynie żaden sygnał sprzedaży.

10 wrz 2026

AeroVironment: rzut oka na wyniki kwartalne

Spółka AeroVironment (NASDAQ: AVAV) zaraportowała 9 września swoje wyniki kwartalne, a z racji przesuniętego roku obrotowego było to ich raport za pierwszy kwartał FY 2027. Aktualnie, w handlu przedsesyjnym, kurs spółki odrobił niemal całą stratę jaką miał w dniu poprzedzającym ogłoszenie raportu. W tej notce wskażę zarówno na pozytywne jak i na negatywne informacje ujawnione w wynikach i na konferencji wynikowej. Wskazuję także na najważniejsze wydarzenie produktowe, które moim zdaniem wyznaczyło sentyment do spółki po konferencji wynikowej.

Spółka AeroVironment (NASDAQ: AVAV) zaraportowała 9 września swoje wyniki kwartalne, a z racji przesuniętego roku obrotowego było to ich raport za pierwszy kwartał FY 2027. Aktualnie, w handlu przedsesyjnym, kurs spółki odrobił niemal całą stratę jaką miał w dniu poprzedzającym ogłoszenie raportu. W tej notce wskażę zarówno na pozytywne jak i na negatywne informacje ujawnione w wynikach i na konferencji wynikowej. Wskazuję także na najważniejsze wydarzenie produktowe, które moim zdaniem wyznaczyło sentyment do spółki po konferencji wynikowej.

Treść dostępna tylko dla użytkowników DNA Premium

W DNA Premium znajdziesz obszerne analizy, komentarze rynkowe, omawiane strategie i materiały pomagające Ci lepiej rozumieć rynek oraz podejmować swoje decyzje inwestycyjne bardziej świadomie.

Dostęp już od 75 zł miesięcznie.

10 wrz 2026

AeroVironment: backlog +37%, popyt na autonomiczne systemy dalej rośnie

AeroVironment pokazał rekordowe dla pierwszego kwartału 480,5 mln USD przychodów, +6% r/r, ale dużo ciekawszy jest backlog. Funded backlog wzrósł o 37% do 1,5 mld USD, a nowe zamówienia wyniosły około 700 mln USD, dając book-to-bill na poziomie 1,4.

To dalej potwierdza naszą tezę dotyczącą defence. Budżety obronne nie przekładają się już tylko na klasyczne rakiety, czołgi czy amunicję. Coraz większa część pieniędzy idzie w autonomię, drony i systemy bezzałogowe. Backlog rosnący dużo szybciej niż bieżąca sprzedaż pokazuje, że ten popyt jeszcze nie przeszedł w pełni przez wyniki.

AeroVironment pokazał rekordowe dla pierwszego kwartału 480,5 mln USD przychodów, +6% r/r, ale dużo ciekawszy jest backlog. Funded backlog wzrósł o 37% do 1,5 mld USD, a nowe zamówienia wyniosły około 700 mln USD, dając book-to-bill na poziomie 1,4.

To dalej potwierdza naszą tezę dotyczącą defence. Budżety obronne nie przekładają się już tylko na klasyczne rakiety, czołgi czy amunicję. Coraz większa część pieniędzy idzie w autonomię, drony i systemy bezzałogowe. Backlog rosnący dużo szybciej niż bieżąca sprzedaż pokazuje, że ten popyt jeszcze nie przeszedł w pełni przez wyniki.

10 wrz 2026

Wielka Brytania wchodzi w okres zimowy z wysokimi cenami gazu i niewielkimi rezerwami

Wielka Brytania rozpoczyna sezon zimowy w obliczu gwałtownie rosnących cen gazu i wysokich rachunków dla gospodarstw domowych, dysponując jedynie skromnym buforem paliwowym, który miałby chronić kraj przed kolejnym szokiem energetycznym mogącym napędzić inflację.

Ceny gazu w Wielkiej Brytanii osiągnęły najwyższy poziom od 2022 roku, ponad dwukrotnie wzrastając od początku roku, a to wszystko w momencie, gdy gospodarstwa domowe muszą mierzyć się z najwyższymi od trzech lat kosztami energii w okresie zimowym. Sytuacja ta grozi ponownym nasileniem presji finansowej na obywateli i zwiększeniem oczekiwań wobec rządu, by ten chronił konsumentów.

Wielka Brytania jest szczególnie narażona na ryzyko, ponieważ w dużym stopniu polega na gazie, a jednocześnie posiada niewielkie własne zdolności magazynowe. Uzależnia to kraj od dostaw skroplonego gazu ziemnego (LNG) drogą morską w sytuacjach, gdy gwałtownie rośnie popyt lub spada produkcja energii ze źródeł odnawialnych. Konflikt na Bliskim Wschodzie pogłębił tę podatność na zagrożenia: zakłócenia w dostawach katarskiego LNG nasiliły konkurencję o paliwo w czasie, gdy Europa stara się odbudować wyczerpane zapasy.

Pojemność brytyjskich magazynów gazu wystarcza na zaspokojenie średniego zapotrzebowania zimowego zaledwie przez 12 dni, podczas gdy w Niemczech i we Francji rezerwy te starczają na trzy do czterech miesięcy. Ten niewielki bufor może jeszcze bardziej się skurczyć, jeśli rząd zdecyduje się nie wspierać funkcjonowania Rough – największego w kraju obiektu magazynowania gazu. Operator instalacji, firma Centrica Plc, ostrzegł, że bez zawarcia porozumienia w najbliższych miesiącach obiekt może zostać trwale zamknięty.

Wielka Brytania rozpoczyna sezon zimowy w obliczu gwałtownie rosnących cen gazu i wysokich rachunków dla gospodarstw domowych, dysponując jedynie skromnym buforem paliwowym, który miałby chronić kraj przed kolejnym szokiem energetycznym mogącym napędzić inflację.

Ceny gazu w Wielkiej Brytanii osiągnęły najwyższy poziom od 2022 roku, ponad dwukrotnie wzrastając od początku roku, a to wszystko w momencie, gdy gospodarstwa domowe muszą mierzyć się z najwyższymi od trzech lat kosztami energii w okresie zimowym. Sytuacja ta grozi ponownym nasileniem presji finansowej na obywateli i zwiększeniem oczekiwań wobec rządu, by ten chronił konsumentów.

Wielka Brytania jest szczególnie narażona na ryzyko, ponieważ w dużym stopniu polega na gazie, a jednocześnie posiada niewielkie własne zdolności magazynowe. Uzależnia to kraj od dostaw skroplonego gazu ziemnego (LNG) drogą morską w sytuacjach, gdy gwałtownie rośnie popyt lub spada produkcja energii ze źródeł odnawialnych. Konflikt na Bliskim Wschodzie pogłębił tę podatność na zagrożenia: zakłócenia w dostawach katarskiego LNG nasiliły konkurencję o paliwo w czasie, gdy Europa stara się odbudować wyczerpane zapasy.

Pojemność brytyjskich magazynów gazu wystarcza na zaspokojenie średniego zapotrzebowania zimowego zaledwie przez 12 dni, podczas gdy w Niemczech i we Francji rezerwy te starczają na trzy do czterech miesięcy. Ten niewielki bufor może jeszcze bardziej się skurczyć, jeśli rząd zdecyduje się nie wspierać funkcjonowania Rough – największego w kraju obiektu magazynowania gazu. Operator instalacji, firma Centrica Plc, ostrzegł, że bez zawarcia porozumienia w najbliższych miesiącach obiekt może zostać trwale zamknięty.

10 wrz 2026

Ropa o poranku taniała, ale Brent nie utrzymał poziom powyżej 100 USD za baryłkę

Ceny ropy spadły dziś ok. godz. 08:00 po wcześniejszych wzrostach. Gatunek WTI był tańszy o 0,7%, a Brent o 1%. Ten ostatni utrzymał się jednak powyżej 100 USD za baryłkę w obliczu obaw o sytuację na Bliskim Wschodzie. Niestety obecnie znów obserwujemy wzrost.

Według Goldman Sachs eskalacja konfliktu między USA a Iranem, trwającego już siódmy miesiąc, zwiększa ryzyko gwałtownego wzrostu cen ropy powyżej 120 USD za baryłkę w miarę nasilania się ataków na statki.

Z kolei według „Wall Street Journal” (WSJ) główni doradcy prezydenta USA Donalda Trumpa w Białym Domu sygnalizowali mu prywatnie, że konflikt z Iranem może się przeciągnąć na resztę jego kadencji.

Kontrakty terminowe na międzynarodowy benchmark – ropę Brent – ​​z dostawą w listopadzie potaniały do 100,50 USD za baryłkę. Kontrakty na amerykańską ropę West Texas Intermediate (WTI) z dostawą w październiku spadły do 96,68 USD za baryłkę.

Sytuacja na rynku fizycznym może ulec dalszemu zacieśnieniu wskutek spadku wolumenu transportu, szerszej eskalacji konfliktu lub zagrożeń dla infrastruktury energetycznej, co może podtrzymać trend wzrostowy cen ropy.

Ceny ropy spadły dziś ok. godz. 08:00 po wcześniejszych wzrostach. Gatunek WTI był tańszy o 0,7%, a Brent o 1%. Ten ostatni utrzymał się jednak powyżej 100 USD za baryłkę w obliczu obaw o sytuację na Bliskim Wschodzie. Niestety obecnie znów obserwujemy wzrost.

Według Goldman Sachs eskalacja konfliktu między USA a Iranem, trwającego już siódmy miesiąc, zwiększa ryzyko gwałtownego wzrostu cen ropy powyżej 120 USD za baryłkę w miarę nasilania się ataków na statki.

Z kolei według „Wall Street Journal” (WSJ) główni doradcy prezydenta USA Donalda Trumpa w Białym Domu sygnalizowali mu prywatnie, że konflikt z Iranem może się przeciągnąć na resztę jego kadencji.

Kontrakty terminowe na międzynarodowy benchmark – ropę Brent – ​​z dostawą w listopadzie potaniały do 100,50 USD za baryłkę. Kontrakty na amerykańską ropę West Texas Intermediate (WTI) z dostawą w październiku spadły do 96,68 USD za baryłkę.

Sytuacja na rynku fizycznym może ulec dalszemu zacieśnieniu wskutek spadku wolumenu transportu, szerszej eskalacji konfliktu lub zagrożeń dla infrastruktury energetycznej, co może podtrzymać trend wzrostowy cen ropy.

10 wrz 2026

Popyt na 10-letni dług USA bardzo mocny, ale przy rentowności 4,834%

Departament Skarbu sprzedał 39 mld USD 10-letnich obligacji z rentownością 4,834%, najwyższą na aukcji od 2007 roku. Bid-to-cover wyniósł aż 2,71 wobec średniej około 2,52, a dealerom zostało zaledwie 4,3% emisji.

To pokazuje dokładnie to, o czym pisaliśmy już przy 3-latkach. Na amerykański dług są kupcy. Problemem jest cena.Inwestorzy chętnie pożyczą USA pieniądze, ale za dziesięć lat chcą już prawie 5% rocznie.

Departament Skarbu sprzedał 39 mld USD 10-letnich obligacji z rentownością 4,834%, najwyższą na aukcji od 2007 roku. Bid-to-cover wyniósł aż 2,71 wobec średniej około 2,52, a dealerom zostało zaledwie 4,3% emisji.

To pokazuje dokładnie to, o czym pisaliśmy już przy 3-latkach. Na amerykański dług są kupcy. Problemem jest cena.Inwestorzy chętnie pożyczą USA pieniądze, ale za dziesięć lat chcą już prawie 5% rocznie.

10 wrz 2026