Amerykańskie big techy znacznie tracą po wynikach finansowych
Amerykańskie big techy znacznie tracą po wynikach finansowych
Amazon – spadek o 7% w handlu przedsesyjnym po wynikach poniżej oczekiwań w zakresie przychodów i zysku na akcję (EPS).
Intel – spadek o 26% w handlu przedsesyjnym po przedstawieniu katastrofalnych prognoz dotyczących przychodów i zysku na akcję (EPS).
Alphabet – spadek o 13% w czwartek po wynikach poniżej oczekiwań; był to najgorszy dzień w historii spółki – gorszy nawet niż podczas upadku Lehman Brothers w 2008 roku czy krachu w 2020 roku.
Meta – spadek o ponad 10% od czasu publikacji wyników w zeszłym tygodniu, co wynika z rosnących wydatków na sztuczną inteligencję (AI) oraz pogarszających się przepływów pieniężnych.
Nvidia – spadek o ponad 2% w handlu przedsesyjnym, gdyż wśród inwestorów powracają obawy o zwrot z inwestycji w sztuczną inteligencję.
Spółki te odpowiadają za około 19% kapitalizacji rynkowej indeksu S&P 500, co ma ogromne znaczenie.
Najnowsze.
Alior mocno uderzony w rejonie oporu
Dzisiejsza sesja dla sektora bankowego na GPW jest absolutną porażką byków, które dominowały na parkiecie od początku tygodnia. Jednym z większych przegranych jest natomiast Alior. Kurs akcji tego banku traci na godzinę przed końcowym fixingiem ponad 6%, co nie zdarzyło mu się od sierpnia 2025 roku.
Dodatkowo obserwujemy gwałtowne cofnięcie kursu z poziomu zbliżonego do oporu w rejonie 144 zł będącego jednocześnie górnym ograniczeniem konsolidacji, w której pozostajemy od czerwca. W tej sytuacji nadzieją pozostaje wsparcie w okolicach 129 zł, które – miejmy nadzieję – wytrzyma obecną presję strony podażowej.
Inflacja CPI z Niemiec również zaskakuje pozytywnie
Według wstępnych szacunków, roczna stopa inflacji w Niemczech spadła w październiku 2026 roku do 2,8% – z poziomu 3,3% we wrześniu, który był najwyższym wynikiem od blisko trzech lat. Rezultat ten okazał się niższy od oczekiwań rynkowych, które zakładały 3,0%.
Spadek ten zbiegł się w czasie z wprowadzeniem na początku października tymczasowej obniżki podatków od paliw (obowiązującej do końca roku), co przyczyniło się do niewielkiego obniżenia cen paliw.
Wyhamował również wzrost cen energii (12,2% wobec 14,9% we wrześniu) oraz usług (2,5% wobec 2,7%), podczas gdy inflacja cen żywności pozostała na niezmienionym poziomie 0,4%.
Inflacja bazowa, nieuwzględniająca cen energii oraz nieprzetworzonej żywności, obniżyła się z 2,4% do 2,1%. Jednocześnie zharmonizowany wskaźnik cen konsumpcyjnych (według metodologii UE) spadł – bardziej niż przewidywano – do poziomu 2,8%, pozostając jednak powyżej celu inflacyjnego Europejskiego Banku Centralnego, wynoszącego 2%.
Pogrom na Cyfrowym Polsacie przedłużony
Dawno na naszej giełdzie nie widzieliśmy podobnej katastrofy na spółce o kapitalizacji rozmiarów Cyfrowego Polsatu. W ciągu dwóch sesji spadła ona o blisko 29%, co jest jednym z najbardziej niechlubnych rekordów na GPW.
Powodem są m.in. słowa wypowiedziane podczas wczorajszej konferencji prasowej CFO Anny Miller-Pytlak, że "Free Cash Flow na pewno będzie pod presją w 2027 roku i to podobnie jak EBITDA, tutaj spodziewamy się, że to będzie istotny spadek, natomiast w kolejnych latach on się będzie już istotnie odbudowywać, także tutaj będziemy podążać bardziej ścieżką EBITDA".
Technika nie w tym momencie żadnego znaczenia. Liczą się korekty wyceny spółki widoczne w arkuszach kalkulacyjnych w zależności od przyjętych założeń.