Krwawa łaźnia na amerykańskim rynku akcji
Krwawa łaźnia na amerykańskim rynku akcji
To, co dzieje się obecnie na giełdzie, jest całkowicie jasne. Z fundamentalnego punktu widzenia od wczoraj nie zmieniło się absolutnie nic. Obecna sytuacja to efekt zderzenia rekordowego poziomu dźwigni finansowej z nagłą zmianą nastrojów rynkowych. To właśnie nastroje są głównym czynnikiem kształtującym ceny.
Od miesięcy wiadomo było, że mamy do czynienia z historycznie wysokim poziomem dźwigni finansowej na dzisiejszych rynkach.
Oto dokładnie to, co dzieje się, gdy w warunkach nadmiernego zadłużenia (dźwigni) nastroje inwestorów ulegają odwróceniu. Do tego dochodzi jeszcze tzw. efekt ciasnych drzwi -> podręcznik.
Przy okazji warto jeszcze raz rzucić okiem na Nasdaq 100, którego kurs po brutalnym sforsowaniu 200-dniowej średniej obecnie przełamuje kluczowe wsparcie w rejonie 27.200 pkt. Na poniższym wykresie zaznaczyłem próg bessy, czyli poziom 20% poniżej ATH z 6 października. Jak widać, zapas jest jeszcze spory, choć przy dzisiejszej zmienności "spory" nie musi oznaczać, że odległy w czasie.
Najnowsze.
Krwawa łaźnia na amerykańskim rynku akcji
To, co dzieje się obecnie na giełdzie, jest całkowicie jasne. Z fundamentalnego punktu widzenia od wczoraj nie zmieniło się absolutnie nic. Obecna sytuacja to efekt zderzenia rekordowego poziomu dźwigni finansowej z nagłą zmianą nastrojów rynkowych. To właśnie nastroje są głównym czynnikiem kształtującym ceny.
Od miesięcy wiadomo było, że mamy do czynienia z historycznie wysokim poziomem dźwigni finansowej na dzisiejszych rynkach.
Oto dokładnie to, co dzieje się, gdy w warunkach nadmiernego zadłużenia (dźwigni) nastroje inwestorów ulegają odwróceniu. Do tego dochodzi jeszcze tzw. efekt ciasnych drzwi -> podręcznik.
Przy okazji warto jeszcze raz rzucić okiem na Nasdaq 100, którego kurs po brutalnym sforsowaniu 200-dniowej średniej obecnie przełamuje kluczowe wsparcie w rejonie 27.200 pkt. Na poniższym wykresie zaznaczyłem próg bessy, czyli poziom 20% poniżej ATH z 6 października. Jak widać, zapas jest jeszcze spory, choć przy dzisiejszej zmienności "spory" nie musi oznaczać, że odległy w czasie.
Potężna przecena AMD i innych akcji chipów
Za mocny spadek Nasdaq 100 w dużej mierze odpowiadają akcje chipów. Przykładem jest tutaj AMD. Spadek jego kurs sięga już 13,5%, ponieważ wyprzedaż akcji chipów po wyborach środka kadencji w USA nabiera tempa. Akcje są teraz niższe o ponad 35% od szczytu z 6 października, co skasowało ponad 380 miliardów dolarów kapitalizacji rynkowej w ciągu ostatniego miesiąca.
Rozczarowujący początek handlu na rynku technologicznym w USA
Nie tak miał wyglądać początek dzisiejszej sesji za oceanem. Szczególnie jeśli chodzi o rynek technologiczny, którego prestiżowy benchmark Nasdaq 100 traci już o tej porze 3,2%. Owszem, kontrakty na ten indeks w poprzednich godzinach sygnalizowały ujemne otwarcie, ale nie w tej skali.
Na wykresie dziennym Nasdaq 100 sytuacja jest poważna. Kurs benchmarku z hukiem przełamuje 200-sesyjną średnią i za chwilę może dojść do testowania kluczowego wsparcia na poziomie minimum z końcówki lipca, bo odległość do to miejsca jest niewielka, z dynamika spadku potężna.