WIG20 lekko cofnięty w pierwszej fazie sesji
WIG20 lekko cofnięty w pierwszej fazie sesji
Pierwsze takty sesji kasowej na GPW przyniosły niewielkie osłabienie GPW. Po nieprzyjemnym piątku WIG20 tracił w pierwszych minutach handlu ok. 0,2%. To niewielkie cofnięcie na tym etapie można było uznać za efekt zewnętrzny, bowiem kierunek i skala ruchu skorelowane były z indeksem DAX.
Kolejne minuty przynoszą jednak pogłębienie cofnięcia do -0,6%, co wygląda już mniej sympatycznie, ale wciąż jeszcze w miarę spokojnie.
W gronie blue chips ponownie najwięcej tracą banki, szczególnie Erste i PKO BP (po 3%), a także Pekao (-2,7%). Ponad 1% wzrost Allegro i Dino tylko w nieznacznym stopniu amortyzuje cofnięcie sektora finansowego.
Na wykresie dziennym WIG20 kolejny spadek sprowadza już kurs głównego benchmarku zbliżył się do swojej rosnącej średniej 50-dniowej, jednak jeszcze jej nie dotknął. Układ lokalnych górek i dołków pozostaje charakterystyczny dla hossy. Technicznych sygnał zmiany trendu nie ma.
Najnowsze.
Orlen zaciąga hamulec po dotarciu do wsparcia
Przewaga spadków w gronie blue chips (ilościowa i jakościowa) sprawia, że WIG20 traci ok. 0,5% i poza pojedynczym tickiem sprzed godziny cały czas pozostaje pod kreską. Tymczasem Orlen rośnie ponad 1% i bardzo dobrze, gdyż dzięki temu wzrostowi jest dziś najważniejszym amortyzatorem dla spadającego benchmarku.
Kurs akcji płockiego koncernu ma za sobą trudny tydzień z pięcioma kolejnymi sesjami spadkowymi. W konsekwencji w piątek dotarliśmy do wsparcia w rejonie 145 zł, które nie zostało jednak naruszone. Dziś byki próbują mocniej zaciągnąć hamulec i dla bezpieczeństwa wycofać się nieco w górę. Na ile ta obrona okaże się skuteczna przekonamy się później. Na razie jest jednak bardzo potrzebna i przychodzi w samą porę.
Amerykańska ropa poniżej 100 USD po doniesieniach o dyplomatycznych wysiłkach USA i Iranu
Ceny ropy wyraźnie spadły w związku z doniesieniami, że zarówno USA, jak i Iran poszukują rozwiązań dyplomatycznych, które pozwoliłyby zakończyć konflikt na Bliskim Wschodzie. Kontrakty terminowe na międzynarodowy wzorzec ropy Brent z dostawą w styczniu potaniały o 4,1%, do poziomu 108,74 USD za baryłkę. Z kolei cena amerykańskiej ropy WTI w kontraktach na grudzień spadła o 4,2%, do 99,80 USD za baryłkę.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził, że Donald Trump woli unikać użycia siły militarnej i chciałby rozwiązać konflikt z Iranem na drodze dyplomatycznej. Jak podaje Al Jazeera, władze Iranu również zasygnalizowały, że porozumienie pozostaje możliwe – co wynika z dwudniowych rozmów prowadzonych przy pośrednictwie Kataru – pod warunkiem, że żądania zostaną w wymierny sposób zrealizowane.
Nadchodzi kosztowna zima w Europie
Niemcy zmagają się z drastycznym wzrostem kosztów energii elektrycznej. W środę cena energii w obrocie krótkoterminowym (z dostawą na kolejny dzień) osiągnęła 315 euro/MWh – to najwyższy poziom od 2024 roku. Energia z dostawą w przyszłym roku kosztuje 163 euro/MWh, czyli najwyżej od 2023 roku. Przekłada się to na cenę 16,3 centa/kWh, do której należy doliczyć około 22 centy podatków i opłat. W efekcie gospodarstwa domowe muszą liczyć się z kosztem rzędu 38 centów/kWh.
Z kolei ceny gazu powróciły do poziomów z kryzysowego grudnia 2022 roku, a stan zapełnienia magazynów jest niepokojąco niski. W zeszłym tygodniu hurtowa cena gazu osiągnęła 100 euro/MWh. Magazyny są wypełnione zaledwie w ok. 62% – to najniższy poziom o tej porze roku od momentu rozpoczęcia prowadzenia statystyk w 2009 roku i wynik znacznie poniżej pierwotnie założonego celu 70% na dzień 1 listopada.