WIG20 słabnie, także na tle otoczenia
WIG20 słabnie, także na tle otoczenia
Pierwszą fazę dzisiejszej sesji na GPW można określić jako zdecydowanie spokojną i bez reakcji na sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego. Obecnie aż tak niewinnie już to nie wygląda, choć na tę chwilę tylko dla akcji i po części dla złotego, bo rentowność 10-latek spada o ok. 0,6% i tutaj jest spokój.
To co oprócz techniki rzuca się w oczy to fakt, że WIG20 słabnie na tle otoczenia rozjeżdżając się w kolejnych godzinach handlu chociażby z kontraktami na DAX (wykres 1). Na wykresie dziennym kurs benchmarku schodzi poniżej swojej 50-dniowej średniej po raz pierwszy od 8 lipca. Nie ma w tym na razie nic wiece niepokojącego, ale na pewno jest to oznaką co najmniej lokalnej słabości, także w kontekście utrzymujących się od pierwszej połowy sierpnia negatywnych dywergencji pomiędzy indeksem a jego wskaźnikami impetu (wykres 2).
Sytuacja może się jeszcze pogorszyć po południu, kiedy do gry wejdą inwestorzy zza oceanu.
Najnowsze.
Umiarkowane odbicie na Wall Street po trudnej końcówce zeszłego tygodnia
Indeksy amerykańskie odbijają zgodnie z tym, co od godzin porannych sygnalizowały kontrakty terminowe. Szału jednak nie ma, bo siła tego odbicia w relacji do skali spadku z dwóch poprzednich sesji jest mizerna.
Widać to dobrze na wykresie dziennym Nasdaq100. W piątek po spadkowej luce i zamknięciu 3,5% pod kreską kurs benchmarku przełamał wsparcie w rejonie 29.000 pkt. Dziś indeks rośnie tylko 0,8%, więc jest to dość skromne odreagowanie, które nie zapowiada na razie powrotu powyżej przywołanego wsparcia. Z dołu byki mają jednak w odwodzie średnią SMA200, a poniżej kolejne i tym razem silniejsze wsparcie w okolicach 27.175 pkt.
Trzeba jeszcze wspomnieć o sprzyjającej bykom sezonowości, ale o tym w kolejnym wpisie.
XTB na poziomie wsparcia
Przybywa walorów, które zaczynają baczniejszym okiem spoglądać w kierunku dociskanych wsparć. Jednym z nich jest dziś XTB, który od końcówki sierpnia rozwija korektę. Od letniego szczytu do dziś kurs akcji cofnął się już o 30%, więc jest to całkiem poważna sprawa, pomimo że od początku roku stopa zwrotu nadal sięga jeszcze blisko 90%.
Na wykresie dziennym niedźwiedzie sięgają dziś lokalnego wsparcia w rejonie 130 zł. Czas pokaże jaki będzie wynik tego testu, ale np. momentum na razie sprzyja obozowi niedźwiedzi, podobnie jak fakt poruszania się kursu poniżej zniżkującej średniej SMA50. W przypadku przełamania wsparcia celem kursu stanie się poziom średniej z 200 sesji.
Giganci technologiczni z gigantycznymi stratami po wynikach
Czterech największych hiperskalowalne przepaliło w zeszłym tygodniu łączną kapitalizację rynkową o 894 miliardy dolarów po opublikowaniu wyników finansowych. Alphabet odnotował największą stratę w wysokości -505 miliardów dolarów. Następnie jest Amazon z -192 miliardami dolarów i Meta -187 miliardami dolarów.
Alphabet znalazł się pod szczególnie silną presją, spadając o -12,6% w czwartek w swojej najgorszej sesji w historii, tracąc 525 miliardów dolarów wartości rynkowej po tym, jak przychody z wyszukiwarki nie spełniły oczekiwań, a zarząd zasygnalizował kolejny znaczący wzrost inwestycji w 2027 roku.
Tymczasem spowolnienie wzrostu w kluczowych obszarach działalności i coraz bardziej ujemne wolne przepływy pieniężne rodzą pytania o to, czy te ogromne inwestycje w infrastrukturę AI mogą generować wystarczające zyski.
Mówiąc wprost, inwestorzy nie są już nagradzani wyłącznie za coraz wyższe wydatki, w przeciwieństwie do poprzednich kwartałów. Domagają się teraz wyraźniejszych dowodów na to, że rozwój AI może przełożyć się na stabilne przychody i rentowność.