Wyprzedaż amerykańskich obligacji skarbowych wstrzymana, indeksy akcji na Wall Street w górę

Wyprzedaż amerykańskich obligacji skarbowych wstrzymana, indeksy akcji na Wall Street w górę

Rentowności obligacji i ceny ropy naftowej nadal znajdowały się wczoraj w centrum uwagi na Wall Street.

Na kilka godzin przed otwarciem Wall Street rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych osiągnęła najwyższy poziom od listopada 2023 r., a następnie nieznacznie spadła, kończąc dzień na poziomie 4,793%, niemal bez zmian w porównaniu z poprzednim dniem. Akcje rosły od samego początku i utrzymały większość zysków. Indeks Dow Jones Industrial wzrósł o 0,6%, a za nim S&P 500 i Nasdaq Composite.

Urzędnik Rezerwy Federalnej zasugerował, że podwyżka stóp procentowych na posiedzeniu banku centralnego pod koniec miesiąca nie jest pewna. Wznowione działania wojenne między USA a Iranem powodują wzrost cen ropy naftowej, potęgując obawy o inflację. Obawy o wzrost cen przyczyniły się w ostatnich dniach do globalnej paniki na rynku obligacji.

Rosnące rentowności obligacji grożą podniesieniem kosztów finansowania dla rządów, konsumentów i przedsiębiorstw – i to nie tylko w USA. W krajach rozwiniętych, które nie korzystają z napędzanego sztuczną inteligencją wzrostu napędzającego amerykańską gospodarkę, obawy o wysoką inflację i wysokie obciążenia fiskalne są jeszcze silniejsze.

Rentowność japońskich 10-letnich obligacji osiągnęła najwyższy poziom od 30 lat.

W Niemczech rentowność 10-letnich obligacji wzrosła do 3,382%, osiągając najwyższy poziom od 15 lat. Koszty pożyczek we Francji również osiągnęły wieloletnie maksima.

Ostatni wzrost cen ropy naftowej nie pomaga: wraz z powrotem Stanów Zjednoczonych i Iranu do handlu kontraktami terminowymi na ropę Brent, ceny kontraktów terminowych na ropę Brent są obecnie o około 20 dolarów wyższe niż przed wojną. Wczoraj zamknęły się na poziomie 95,63 dolara za baryłkę.

03 wrz 2026

Najnowsze.

ASML już pracuje nad następcą High-NA EUV. Perspektywa? Około 10 lat

Reuters donosi, że inżynierowie ASML i jego kluczowego partnera optycznego, Carl Zeiss, opublikowali pracę naukową opisującą Hyper-NA EUV, czyli potencjalnego następcę najbardziej zaawansowanych maszyn litograficznych ASML. Według autorów technologia mogłaby być gotowa za około 10 lat, a więc w okolicach 2036 roku.

Nowy system miałby zwiększyć aperturę numeryczną z 0,55 w obecnym High-NA do co najmniej 0,75, umożliwiając drukowanie struktur o rozmiarach nawet 5 nm, ponad jedną trzecią mniejszych niż w High-NA. Mówimy tutaj o wielkości drukowanych struktur, a nie o nazwie procesu technologicznego 5 nm. Co ciekawe, Zeiss jest już podobno w stanie produkować lustra o wymaganej precyzji, a Hyper-NA mogłoby wykorzystywać dotychczasowe źródło światła EUV. Oznaczałoby to rozwój obecnej architektury bez konieczności budowania całej technologii od nowa.

Warto jednak pamiętać, że ASML rozpoczął prace rozwojowe, ale nie podjął jeszcze decyzji o komercyjnej produkcji Hyper-NA. Zresztą sama generacja High-NA dopiero wchodzi na rynek. Intel już wykorzystuje ją w produkcji, Samsung i SK Hynix zapowiadają szersze wdrożenia w 2028 roku, a TSMC w 2030 roku.

Moim zdaniem ta informacja dobrze pokazuje, jak trudno będzie komukolwiek podważyć pozycję ASML w najbardziej zaawansowanej litografii. Firma już dziś prowadzi badania nad technologią, której komercjalizacja może nastąpić dopiero za dekadę, wykorzystując kompetencje i łańcuch dostaw budowane przez dziesięciolecia. Oczywiście nie jest to żaden krótkoterminowy katalizator wyników, ale kolejny przykład przewagi technologicznej, która sprawia, że ASML pozostaje jednym z najbardziej wyjątkowych biznesów w całym sektorze półprzewodników.

Jurek Tomaszewski ASML (ASML)