JSW z perspektywą przetestowania oporu

JSW z perspektywą przetestowania oporu

Kolejnym walorem, który niewiele sobie robi z globalnego nastroju na rynkach jest JSW. Dziś wbrew powszechnej tendencji spadkowej kurs akcji jastrzębskiej spółki rośnie ok. 2,3%, co wpisuje się w ostatni krótkoterminowy trend wyraźnej poprawy nastrojów na tym walorze. Od dołka z końca lipca, kiedy walor zbierał się do ruchu wzrostowego, kurs akcji zyskał do maksimum dzisiejszej sesji już blisko 40%.

Na wykresie dziennym byki poczuły się komfortowo całkiem niedawno, bo dopiero 21 lipca, kiedy kurs akcji z powodzeniem wrócił do testowania oporu w okolicach 29 zł. Od tego momentu obowiązuje tylko jeden kierunek. Wczorajszy i dzisiejszy wzrost powoduje, że na radarze jest obecnie opór w rejonie 36 zł, który powinien zostać „sprawdzony”.

01 wrz 2026

Najnowsze.

ASML już pracuje nad następcą High-NA EUV. Perspektywa? Około 10 lat

Reuters donosi, że inżynierowie ASML i jego kluczowego partnera optycznego, Carl Zeiss, opublikowali pracę naukową opisującą Hyper-NA EUV, czyli potencjalnego następcę najbardziej zaawansowanych maszyn litograficznych ASML. Według autorów technologia mogłaby być gotowa za około 10 lat, a więc w okolicach 2036 roku.

Nowy system miałby zwiększyć aperturę numeryczną z 0,55 w obecnym High-NA do co najmniej 0,75, umożliwiając drukowanie struktur o rozmiarach nawet 5 nm, ponad jedną trzecią mniejszych niż w High-NA. Mówimy tutaj o wielkości drukowanych struktur, a nie o nazwie procesu technologicznego 5 nm. Co ciekawe, Zeiss jest już podobno w stanie produkować lustra o wymaganej precyzji, a Hyper-NA mogłoby wykorzystywać dotychczasowe źródło światła EUV. Oznaczałoby to rozwój obecnej architektury bez konieczności budowania całej technologii od nowa.

Warto jednak pamiętać, że ASML rozpoczął prace rozwojowe, ale nie podjął jeszcze decyzji o komercyjnej produkcji Hyper-NA. Zresztą sama generacja High-NA dopiero wchodzi na rynek. Intel już wykorzystuje ją w produkcji, Samsung i SK Hynix zapowiadają szersze wdrożenia w 2028 roku, a TSMC w 2030 roku.

Moim zdaniem ta informacja dobrze pokazuje, jak trudno będzie komukolwiek podważyć pozycję ASML w najbardziej zaawansowanej litografii. Firma już dziś prowadzi badania nad technologią, której komercjalizacja może nastąpić dopiero za dekadę, wykorzystując kompetencje i łańcuch dostaw budowane przez dziesięciolecia. Oczywiście nie jest to żaden krótkoterminowy katalizator wyników, ale kolejny przykład przewagi technologicznej, która sprawia, że ASML pozostaje jednym z najbardziej wyjątkowych biznesów w całym sektorze półprzewodników.

Jurek Tomaszewski ASML (ASML)