Cyfrowy Polsat na razie nie może znaleźć dna
Cyfrowy Polsat na razie nie może znaleźć dna
Kolejny, czwarty już z rzędu spadek sprawdza kurs akcji Cyfrowego Polsatu 34% poniżej szczytu z połowy października. Choć wczorajsze i dzisiejsze zejścia skorelowane są z ogólną koniunkturą całego rynku, są to także wciąż echa opublikowanej w czwartek strategii na lata 2029-2030+, która nie przypadła inwestorom do gustu.
Na wykresie dziennym choć impet spadku zmalał względem czwartku i piątku, to jednak walor schodzi na coraz niższe poziomy, a końca kłopotów byków na razie nie widać. Dotychczas kurs akcji wchodził w kolejne wsparcia jak nóż w masło, ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić, by w perspektywie było zejście do 12-miesięcznych minimów w rejonie 10,70 zł.
Najnowsze.
Wahania cen ropy przy niejednoznacznych sygnałach dotyczących rozmów USA–Iran
Ceny ropy wahają się po ostatnich spadkach. Inwestorzy analizują sprzeczne sygnały dotyczące przebiegu rozmów między USA a Iranem.
We wtorek cena ropy Brent oscylowała wokół 104 dolarów za baryłkę, przy czym w ciągu dnia odnotowano wahania przekraczające 6 dolarów. Ropa typu West Texas Intermediate (WTI) kosztowała około 97 dolarów. Według dyplomaty znającego kulisy sprawy, Teheran i Waszyngton rozważają nowe propozycje mediatorów. Mimo to, szef irańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego przekazał za pośrednictwem platformy X, że dotychczasowa odpowiedź USA jest „niezadowalająca”.
Dziś ceny obu gatunków spadają o ponad 1% w rekcji na wyniki wyborów połówkowych w USA, bo te osłabiają Trumpa straszącego wcześniej wznowieniem ataków na Iran po wyborach. Na razie Trump deklaruje powściągliwość. W wywiadzie dla „Financial Times” zaznaczył, że USA nie planują w najbliższym czasie ataku na Iran. „Jesteśmy w pełnej gotowości, jeśli zajdzie taka potrzeba, ale być może nie będzie ku temu żadnego powodu” - powiedział.
Chiny intensyfikują działania na rzecz stabilizacji rynku akcji
Wczoraj dziewięć chińskich funduszy ETF, wspieranych przez państwowych inwestorów, odnotowało napływ kapitału w wysokości 76,7 mld juanów (ok. 11,5 mld USD). Był to drugi co do wielkości dzienny napływ środków w historii.
W ciągu ostatniego miesiąca wolumen zakupów gwałtownie wzrósł, czemu towarzyszyły nowe rządowe środki mające na celu zwiększenie płynności na rynku. Dziś obroty tymi funduszami osiągnęły około 83 mld juanów, co stanowi jeden z najwyższych wyników w bieżącym kwartale.
W rezultacie indeks CSI 300 zyskał dziś ponad 2%, a indeks STAR 50, skupiający spółki technologiczne, wzrósł o blisko 10%. Był to jego najlepszy wynik od lipca.
Pekin zachęca również przedsiębiorstwa do wspierania kursów własnych akcji. Spółka CXMT zaproponowała wykup akcji własnych o wartości od 2,5 do 5 mld juanów, a akcjonariusze Dongshan Precision zadeklarowali przeznaczenie co najmniej 1 mld juanów na dywidendy oraz wykup akcji w 2026 roku.
Najnowsza strategia obrony chińskiego rynku łączy zakupy funduszy ETF przez podmioty państwowe, tańsze finansowanie bankowe oraz wykupy akcji przez spółki. Wszystko to ma na celu przywrócenie zaufania inwestorów, tylko czy te działania wystarczą, aby zatrzymać bessę?
PZU ponownie bardzo blisko ATH
Jednym z beneficjantów dzisiejszej poprawy atmosfery rynkowej po wynikach wyborów połówkowych w USA jest PZU. Kurs akcji narodowego ubezpieczyciela rośnie momentami 1,6%, ale nie to jest w tym momencie najciekawsze.
Dzięki temu, że w ostatnich tygodniach niedźwiedziom nie udało się zbyt daleko uciec na południe, dzisiejszy wzrost wystarcza do tego, aby realnie móc myśleć o przygotowaniach do przetestowania ATH z połowy września. Do tego poziomu brakuje zaledwie 40 groszy, czyli 0,5% wzrostu.
Na wykresie dziennym kurs akcji dwukrotnie od początku tygodnia testował poziom 50-dniowej średniej, ale w obu przypadkach zamknięcie sesji powyżej średniej świadczy o sile waloru.