Ropa w górę po atakach Huti

Ropa w górę po atakach Huti

Ceny ropy rosną, ponieważ inwestorzy zaczęli brać pod uwagę możliwość przedłużenia i rozszerzenia konfliktu na Bliskim Wschodzie. To wszystko po ataku wspieranych przez Teheran rebeliantów Huti na największą saudyjską rafinerię.

Kontrakty terminowe na ropę Brent zdrożały o 1,50 dolara (tj. o 1,32%), osiągając poziom 115,59 dolara za baryłkę. Z kolei amerykańska ropa West Texas Intermediate (WTI) zyskała 1,47 dolara (tj. 1,47%), osiągając cenę 101,37 dolara za baryłkę.

Wczoraj rebelianci Huti poinformowali, że przeprowadzili atak na saudyjską rafinerię Ras Tanura przy użyciu pocisku balistycznego, co wywołało obawy przed eskalacją konfliktu w regionie.

Tymczasem Donald Trump stwierdził, że ewentualna wojna z Iranem może się zakończyć na jego warunkach, podkreślając jednocześnie, że nie można dopuścić do tego, by Teheran wszedł w posiadanie broni nuklearnej.

2 godziny temu

Najnowsze.

Wyprzedaż w chińskim sektorze technologicznym poważnym sygnałem ostrzegawczym dla rynków globalnych

Indeks STAR 50 spadł o 40% w niespełna cztery miesiące, co oznacza utratę około 480 miliardów dolarów wartości rynkowej, podczas gdy indeks CSI 300 obniżył się o około 20% względem czerwcowego szczytu.

W tym samym czasie indeks CSI Information Technology spadł o 41% od końca czerwca, co przypomina scenariusz pęknięcia bańki z 2015 roku.

Wyprzedaż wynika z ekstremalnie wysokich wycen, obaw o przyszły popyt na rozwiązania z zakresu AI oraz ryzyka nałożenia przez USA ograniczeń na chińskich dostawców technologii. Spółki z sektora AI odpowiadają przy tym za 42% chińskiej kapitalizacji rynkowej oraz 57% obrotów na giełdzie.

Fala spadków rozlewa się na cały chiński łańcuch dostaw dla branży AI. Producent robotów, firma Unitree, straciła 50% wartości od momentu debiutu giełdowego w sierpniu, a producent układów pamięci, CXMT, zanotował w ciągu ostatniego miesiąca spadek o ponad 25%.

Z kolei dostawcy komponentów optycznych – Zhongji Innolight oraz Eoptolink – potanieieli o około 60% względem swoich szczytowych wycen, co ma związek z możliwymi amerykańskimi restrykcjami dotyczącymi dostaw dla centrów danych.

Gwałtowne odwrócenie trendu może również zahamować procesy pozyskiwania kapitału przez firmy technologiczne oraz planowane debiuty giełdowe. Inwestorzy indywidualni wycofują się z rynku, a chińskie inicjatywy mające na celu zachęcenie do inwestowania w akcje napotykają poważne przeszkody.

Jacek Rzeźniczek