Premia za ryzyko dla francuskich obligacji najwyższa od dwóch tygodni
Premia za ryzyko dla francuskich obligacji najwyższa od dwóch tygodni
Ryzyko związane z francuskimi obligacjami ponownie rośnie, a inwestorzy z niepokojem patrzą w przyszłość. Dziś wskaźnik ryzyka przekroczył kluczowy poziom, co podkreśla wyzwania, przed którymi stoi rząd, zmagający się z ograniczeniem deficytu budżetowego oraz protestami wywołanymi rosnącymi kosztami utrzymania.
Dodatkowa rentowność, jakiej inwestorzy oczekują za posiadanie 10-letnich obligacji francuskich w porównaniu z bezpieczniejszymi papierami niemieckimi przekroczyła 150 punktów bazowych, osiągając poziom 153 – najwyższy od 2 października. Na początku miesiąca w obliczu nasilającej się presji politycznej i fiskalnej różnica ta osiągnęła nawet 159 punktów bazowych, co skłoniło wielu inwestorów do wyprzedaży francuskiego długu.
W miniony weekend przez Francję przetoczyła się fala ataków na budynki publiczne, sklepy i restauracje – gniew społeczeństwa wywołany rosnącymi cenami przeniósł się na ulice. Protesty w dużej mierze wygasły po tym, jak władze wprowadziły zaostrzone środki bezpieczeństwa, w tym godzinę policyjną.
Obecnie rynki obligacji mają znacznie większy wybór jeśli chodzi o alokację kapitału. Jeśli inwestorzy nie ufają rządowi, firmie czy sektorowi, któremu pożyczają środki, po prostu żądają wyższej ceny i to obserwujemy obecnie we Francji.
Najnowsze.
PZU gra na podwójny szczyt
To była ciężka sesja nie tylko dla banków, ale dal całego sektora finansowego. Dowodem jest zachowanie m.in. akcji PZU. Narodowy ubezpieczyciel w krytycznym momencie sesji tuż przed starem Wall Street przeceniony był o ponad 3%. W tych warunkach zamknięcie „tylko” 1,5% na minusie można uznać za sukces byków.
Nawet jednak cofnięcie w tej skali nie wygląda dobrze. Kurs akcji traci drugi dzień z rzędu po odbiciu od oporu w rejonie 74,50 zł. Potencjalnie może to być gra pod formację podwójnego szczytu. Problem w tym, że wcześniej widoczna formacja musi zostać potwierdzona -> spadek poniżej dna z 2 października na poziomie 69,18 zł. Jakoś tego nie widzę.
Nasdaq 100 na neutralnym terytorium
Po fatalnym piątku, kiedy rynek technologiczny w USA przeżywał ciężkie chwile, dziś prestiżowy indeks Nasdaq 100 stabilizuje się. Początek sesji przynosi jak na razie nieudaną próbę powrotu do spadków.
Z technicznego punktu widzenia w krótkim terminie przewaga jest jednak dalej po stronie niedźwiedzi i tak pozostanie, dopóki kurs benchmarku pozostanie poniżej odkręcającej się w dół średniej SMA50.
Najbliższe wsparcie mamy w rejonie poziomu 29000 pkt.
Rynek nieruchomości w USA
Wrześniowe dane o rozpoczętych budowach domów: -5,2% w ujęciu miesięcznym (prognoza: +1,9%; poprzedni odczyt: -5,9%, skorygowany w dół z -2,6%. Liczba wydanych pozwoleń na budowę: -0,2% (prognoza: -1,3%; poprzedni odczyt: -2,1%)